Tytuł
książki: Chór zapomnianych głosów
Autor: Remigiusz
Mróz
Wydawnictwo: Czwarta
Strona
Ilość
stron: 496
Data
wydania: 27.11.2019
Naukowcy w
okręcie badawczym "Accipiter" podróżują przez kosmos. Ich celem jest
dotarcie do planety, na której będzie można założyć cywilizację i zacząć nowe
życie. Cała załoga pogrążona jest w głębokiej kriostazie do czasu do czasu aż
dwójka z nich budzi się przedwcześnie. Kiedy jeden z nich widzi jak ginie jeden
z ostatnich członków załogi, zdaje sobie sprawę, że coś poszło nie tak. Na
pokładzie doszło do makabrycznej tragedii. Kto za nią stoi? I jak dalej potoczy
się misja ocalałych?
Remigiusz
Mróz urodził się w 1987 roku. Ukończył z wyróżnieniem Akademię Leona
Koźmińskiego w Warszawie, uzyskując stopień naukowy doktora nauk prawnych. Jest
laureatem Nagrody Czytelników Wielkiego Kalibru z 2016 roku z powieść
"Kasacja". Jego książki były nominowane w Plebiscycie Książka Roku
portalu Lubimy Czytać w kategorii kryminał, sensacja, thriller i dwukrotnie
zdobył statuetki. Na podstawie serii z Chyłką powstał serial.
"Chór
zapomnianych głosów" to książka z gatunku science-fiction. Nie miałam do
tej pory okazji poznać twórczości tego autora w takiej odmianie i byłam mile
zaskoczona, ponieważ dla mnie Mróz sprawdził się i tym razem. Powieść ta jest
wielowątkowa, autor stara się czytelnika mylić na wszystkie możliwe sposoby i
bardzo dobrze mu się to udaje. Myślę, że niektórym może przeszkadzać
specjalistyczne nazewnictwo, które tu występuje, ponieważ może być ciężko
przebrnąć przez niektóre fragmenty.
Ocalałymi na
pokładzie okrętu badawczego są astrochemik Hakon Lindberg oraz nawigator Dija
Udin Alhassan. Obaj dzielą ten sam los, nie wiedzą co się wydarzyło, ani co
dalej. Najważniejszą jednak kwestią pozostaje to, kto stoi za okropnymi
morderstwami i czy mogą sobie ufać. Bo skoro są jedynymi ocalałymi to wniosek
nasuwa się sam, że musi za tym stać, któryś z nich. Ale czy na pewno? Mróz
świetnie przedstawił portrety psychologiczne tych postaci. Ich wątpliwości, czy
myśli, a także motywacje, którymi się kierują.
Mi bardzo
przypadła do gustu ta inna odsłona Mroza. I choć "Chór zapomnianych
głosów" to nie jego najnowsze dzieło (teraz zostało jedynie wznowione) to
żałuję, że nie sięgnęłam po nie wcześniej. Jest tutaj wszystko, czego
oczekiwałam. Wielowątkowa fabuła, dobrze wykreowani bohaterowie i zaskakujące
zwroty akcji.
Moja ocena: 8/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz