Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Halfhead. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Halfhead. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 września 2017

Stuart MacBride - Ubezwłasnogłowieni

Stuart MacBride - Ubezwłasnogłowieni







Tytuł książki: Ubezwłasnogłowieni
Oryginalny tytuł: Halfhead
Autor: Stuart MacBride
Wydawnictwo: Editio Black
Ilość stron: 400
 Data wydania: 17.08.2017










Obecne czasy różnią się od tych, które znamy. Przestępcy już nie tylko są zamykani w więzieniach, ale zostają ubezwłasnogłowieni, czyli pozbawieni zdolności samodzielnego myślenia oraz trwale okaleczani na różne sposoby, a oprócz tego muszą pracować społecznie. Przeprowadzone na osadzonym zmiany są nieodwracalne, nie ma zatem powrotu do poprzedniego życia po jakimś określonym czasie odbycia kary. Czy aby na pewno?

Glasgow. Will Hunter pomaga rozwiązać sprawę tajemniczego morderstwa, które popełniono w miejscu, które wyzwala w nim demony przeszłości. Czy uda mu się ustalić sprawcę oraz go schwytać?


Muszę przyznać, że często do przeczytania książki zachęca mnie okładka, jesteśmy w końcu w większości wzrokowcami lub opis lektury, ale w tym przypadku to tytuł był tym czynnikiem, który mnie mocno zaintrygował. To co zasługuje na szczególną uwagę, to z całą pewnością rzeczywistość, jaką wykreował autor. Ubezwłasnogłowieni za dokonanie zbrodnie są traktowani bezwzględnie. Trwałe zmiany, jakie zostają na nich dokonane zmuszają do zastanowienia, czy to adekwatna kara i co by było gdyby takie kary były dokonywane w naszej rzeczywistości? Czy po odsiedzeniu wyroku można wrócić do normalnego życia, czy ubezwłasnogłowienie jest lepszą metodą?

Kolejną istotną sprawą dla miłośników kryminałów jest spora ilość opisów zawierających okrutne i makabryczne sceny. Osoby oczekujące od tego gatunku książki mocnych wrażeń zdecydowanie nie powinny tu narzekać. Sposób w jaki autor oddaje pewne rzeczy może wywołać niepokój i lęk, a także sprawić, że nie będziecie mogli po nią sięgnąć w nocy, a przecież przy czytaniu takich książek o to chodzi.

Dla mnie „Ubezwłasnogłowieni” to kryminał trzymający w napięciu, taki od którego ciężko się oderwać, aż nie pozna się zakończenia. Akcja pędzi ze strony na stronę, a zakończenie raczej ciężko przewidzieć. Myślę, że najbardziej wybredni fani tego gatunku nie powinni mieć wiele tej książce do zarzucenia.

Polecam tę książkę – za pomysł, za świetne opisy nie oszczędzające okrutnych szczegółów oraz za to, że zwyczajnie wciąga J





Moja ocena:8/10



Za egzemplarz do recenzji dziękuję Editio.




Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger