
Tytuł
książki: Wanda. Matki i córki
Autor: Izabela
M. Krasińska
Wydawnictwo: Czwarta
Strona
Ilość
stron: 336
Data
wydania: 12.02.2020
Wanda od zawsze marzyła tylko o jednym – o byciu
pisarką. Po śmierci ukochanej babci, która ją wychowywała, postanawia uczyć się
w mieście, aby się rozwijać. Niestety nauczyciele oraz złośliwość kolegów i
koleżanek podcinają jej skrzydła. Gdy poznaje Szczepana, wierzy, że w końcu los
się do niej uśmiechnął. Jednak czy to na pewno miłość na całe życie? Czy
dziewczyna spełni swoje marzenie?
Izabela Maria Krasińska ukończyła filologię polską,
a pochodzi z Zakrzewia. Zna język francuski, interesuje się kotami, kinem
studyjnym oraz Imagine Dragons. Wychowała się w bibliotece. Debiutowała w 2016
roku powieścią „Pod skrzydłami”, do napisania której zainspirowała ją piosenka
Garou. „Wanda” to drugi tom sagi rodzinnej „Matki i córki”. W poprzedniej części
autorka opisywała losy Anieli, mamy głównej bohaterki najnowszej powieści.
Krasińska zastosowała w tej książce narrację trzecioosobową.
Styl autorki jest lekki, choć pojawia się tu sporo powtórzeń niektórych opisów,
co może być nużące. Jednak na szczególne uznanie zasługuje klimat, który
autorka zbudowała. Za sprawą tej powieści przeniosłam się do czasów PRLu, które
zostały tu tak dobrze opisane, iż niemal czułam jakbym znalazła się w nich razem
z główną bohaterką. Autorka świetnie poradziła sobie z pokazaniem jak wtedy
wyglądało życie, a także różnic między życiem na wsi i w mieście.
Wanda od samego dzieciństwa nie miała najłatwiej.
Nie była wyczekiwanym z niecierpliwością przez rodziców dzieckiem i jej
wychowaniem zajęła się babcia. Kobieta ta otoczyła dziewczynę miłością i
czułością, jednak przyszedł czas, że odeszła. Wanda z powodu braku wsparcia i
zrozumienia rodziców, a także niechęci nauczycieli i kolegów ze szkoły, szybko
traci pewność siebie, a także zapał w dążeniu do zostania pisarką. Kiedy
poznaje Szczepana, żywi nadzieję, że w końcu spotkało ją w życiu szczęście. Czy
na pewno? Wanda to bohaterka, która wzbudzi w czytelniku wiele emocji.
Niesprawiedliwość, która ją spotykała niewątpliwie wywoła współczucie,
natomiast niektóre wybory dziewczyny mogą irytować.
„Wanda” to powieść o marzeniach, miłości i trudnych
wyborach. Historia ta jest pełna bólu, smutku, nie należy do łatwych i myślę,
że poruszy wiele czytelniczek. Od samego początku jest ciekawa i wciągająca. Z
przyjemnością sięgnę po kolejny tom serii.
Moja ocena: 7/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.