
Tytuł książki: Dla Ellison
Oryginalny tytuł: Because of Ellison
Autor: M. S. Willis
Wydawnictwo: NieZwykłe
Ilość stron: 306
Data wydania: 24.07.2019
Hunter
McCormick miał w życiu wszystko, dzięki bogatym rodzicom. W szkole szło mu
bardzo dobrze, często imprezował, czy też nie stronił od alkoholu oraz
narkotyków. Zbyt dużo swobody i brak kontroli ze strony rodziców spowodowała
pewne kolejne bezmyślne wydarzenie w wyniku, którego chłopak w ramach kary
wyjeżdża do wuja na Florydę. Zostaje odcięty od internetu oraz nieograniczonych
funduszy. Tam poznaje Ellison i to spotkanie odmieni życia obojga.
M. S. Willis
pisze powieści również pod pseudonimem Lily White. Popularność zyskała dzięki
romansom oraz erotykom takim jak "Control Series", "Standard
Romance", czy też "Master Series". W wolnym czasie dużo czyta,
pochłania żelki oraz dużo śpi. Nie znałam wcześniej twórczości autorki, a po
erotyki raczej nie sięgam. Jednak "Dla Ellison" przekonało mnie
opisem dobrze zapowiadającej się powieści obyczajowej. Drugim powodem, który
sprawił, że zdecydowałam się przeczytać tę książkę było to, że bardzo lubię
książki Wydawnictwa NieZwykłego.
Willis
zastosowała tu narrację pierwszoosobową. Czytelnik poznaje wydarzenia z
perspektywy Ellison oraz Huntera. Był to udany zabieg, ponieważ pozwoliło mi to
lepiej zrozumieć postępowanie oraz uczucia bohaterów. Podobało mi się również,
że dzięki temu mogłam lepiej zaobserwować przemianę chłopaka, choć o tej
przemianie wspomnę jeszcze później. Książka jest napisana lekkim stylem, a
także nie brak tu również humoru, co sprawiło, że czytało mi się ją
szybko. Tym, co mnie urzekło to miejsce, w którym rozgrywa się akcja. Jest
to małe, urokliwe miasteczko, gdzie każdy zna każdego. Nie brakuje tu opisów na
przykład podczas spacerów, które pozwoliły mi się przenieść oczami wyobraźni w
te piękne miejsca.
Ellison to
twarda dziewczyna, która nie da sobie w kaszę dmuchać. Jest dziewczyną niezwykle
charakterną, o czym Hunter przekonał się już przy pierwszym spotkaniu. Mówi to
co myśli i kocha zwierzęta, czym zyskała moją sympatię. Poza tym jest
przebojowa, a także jest miłośniczką natury. Zaś Hunter to postać, która
dojrzewa na oczach czytelnika. Z beztroskiego, buntowniczego chłopaka,
zmienia się nie do poznania. Nagle staje się odpowiedzialny oraz zaczyna mu na
czymś zależeć. Zarówno Ellison jak i Hunter to postaci dobrze wykreowane,
wydają się bardzo realni ze swoim wadami, a także błędami, które popełniają.
Mam jednak spore zastrzeżenia, co do przemiany chłopaka. Moim zdaniem doszło do
niej zdecydowanie za szybko.
"Dla
Ellison" to powieść o miłości, zaczynaniu życia od nowa, czy też
przemianie. Jest to całkiem przyjemna historia obyczajowa, która pokazuje jak
ważna w życiu człowieka jest miłość, ile wnosi do naszego życia, a także jak
wiele jest w stanie w nim zmienić. Z pewnością wiele czytelniczek poruszy i
sprawi, że wyleją sporo łez podczas tej lektury.
Moja ocena: 6/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu NieZwykłemu.