
Tytuł
książki: Życie pełne barw
Autor: Malwina
Ferenz
Wydawnictwo: Czwarta
Strona
Ilość
stron: 304
Data
premiery: 03.04.2019
Neon Cafe jest kawiarnią znajdującą się w centrum
Wrocławia. Pozornie może się wydawać, że to miejsce jak wiele innych. Jednak
nic bardziej mylnego! To magiczne miejsce, w które nie każdy może trafić,
ponieważ nie ma żadnych reklam i nie łatwo ją dostrzec. A każdy wchodzący do
środka klient zastanawia się, czy to miejsce w ogóle jest otwarte. Do tego
miejsca zawita kilka różnych osób, które opowiedzą w nim swoją historię. Jesteście
ich ciekawi?
Malwina Ferenz od urodzenia mieszka we Wrocławiu i
pracuje w banku. Od lat interesuje się astronomią oraz fotografią mobilną.
Zdjęcia Wrocławia jej autorstwa trafiają na różne wystawy. Choć niedawno
ukazała się już trzecia powieść tej autorki to do tej pory jej twórczość nie
była mi znana. Do sięgnięcia po najnowszą skłonił mnie zarówno opis jak i
piękna okładka. Powieść ta przypadła mi do gustu, więc z pewnością sięgnę także
po pozostałe.
Muszę przyznać, że Ferenz miała świetny pomysł na
fabułę tej historii! Umieściła we Wrocławiu miejsce, w jakie chyba każdy z nas
czasem chciałby trafić. Neon Cafe to klimatyczna kawiarnia, która swoją
atmosferą skłania ludzi do zwierzeń i wydaje się, że czas w niej stanął w
miejscu. Kluczową rolę odgrywa tutaj barman, który nie tylko poda pyszną kawę
oraz coś słodkiego. Dba także o atmosferę i jest świetnym słuchaczem, co wpływa
na to, że kolejne osoby tak łatwo się przed nim otwierają i zwierzają ze swoich
problemów.
Poznajemy tutaj kilka postaci: staruszkę, policjanta
z kotem, ulicznego grajka, mężczyznę, który wkrótce zostanie ojcem oraz
kobietę, który przybyła tu z Ukrainy. Każda z tych rozmów jest trochę jak
spowiedź, choć nie wiem, czy to najlepsze porównanie. Ludzie zrzucają z siebie
ciężar, który ich dręczy. Podzielenie się z kimś głośno swoimi rozterkami jest
pierwszym krokiem do znalezienia rozwiązania swoich problemów. Do tego mają
świetnego słuchacza, który jest dla nich obcy i w żaden sposób ich nie osądza,
ani nie ocenia. Każda z tych postaci doświadczyła czegoś innego, każda zmaga
się z innymi problemami i jest na innym życiowym zakręcie. Jest jednak coś, co
je łączy – każda z nich jest wyjątkowa i poruszająca.
Wydaje mi się również, że autorka chciała stworzyć
postaci, z którymi czytelnik będzie mógł się utożsamić lub poszukać ich wśród
otaczających go ludzi. Bohaterowie tej książki zostali wykreowani na
rzeczywistych, nie są przerysowani, a ich problemy mogą dotknąć każdego
człowieka. Historie opowiadane przez bohaterów brzmiały prawdziwie i żałuję, że
takie miejsce istnieje tylko w książce.
„Życie pełne barw” to powieść obyczajowa z
oryginalną fabułą. Historie opowiadane przez bohaterów są poruszające, a postaci
zostały świetnie wykreowane. Mam nadzieję, że dacie się przenieść do urokliwej
kawiarni i spędzicie z tą lekturą miłe chwile.
Moja ocena: 7/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.