![[Przedpremierowo] Katarzyna Berenika Miszczuk – Ja cię kocham, a Ty miau](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgrsFJ-J8aMQRFgA7wvoe3Vi8TIqbM3rGJFZ7imV-s3AA07BCsBHkMCHJYbGeUiygc76KCxockfIHJATTei3S9WsHHhSMk7N9O4Sj9JQ4xrK-UpEnJzYRJ0LFPsBVJiyTFlUwstptcP8P8Y/s400/IMG_20200405_104122_936.jpg)
Tytuł
książki: Ja cię kocham, a Ty miau
Autor: Katarzyna
Berenika Miszczuk
Wydawnictwo: W.A.B.
Ilość
stron: 352
Data
premiery: 15.04.2020
Ala jest ilustratorką i wraz ze swoim kotem
brytyjskim imieniem Lord, wyjeżdża do położonej na odludziu posiadłości pana
Stefana. Artysta ten postanowił zebrać w swoim domu najbardziej utalentowanych
młodych ludzi w celu przeprowadzenia konkursu, którego stawką jest spadek po
nim. Rywalizacja jest ogromna, ponieważ każdy chce zwyciężyć. Jednak zdrowa
rywalizacja, kończy się w momencie, w którym pewnego dnia w salonie zostają
odnalezione zwłoki jednego z uczestników. Kto za tym stoi? Czy Lord obroni
swoją panią?
Katarzyna Berenika Miszczuk urodziła się w 1988
roku, a z wykształcenia jest lekarzem. Na swoim koncie ma już kilkanaście
książek z różnych gatunków. Swoją pierwszą powieść napisała w wieku piętnastu
lat, a wydana została trzy lata później. Sporą popularność przyniosła jej seria
Kwiat paproci. Trzy części z tego cyklu zdobyły nagrody Książka Roku w
plebiscycie portalu Lubimy Czytać. Bardzo lubię twórczość tej autorki,
zarówno w wydaniu fantastycznym jak i
kryminalnym.
Autorka opowiedziała tę historię w narracji
pierwszoosobowej z perspektywy kota Lorda. Uważam, że ten zabieg wyszedł jej
fantastycznie, ponieważ koty w moim domu były od zawsze i zachowania naszego
narratora wielokrotnie były „typowe” dla tych zwierząt. Książka ta napisana
jest lekkim stylem, choć zawiera specjalistyczne słownictwo to na końcu
znajdują się objaśnienia, dzięki czemu dla każdego wszystko będzie zrozumiałe.
Bardzo lubię umiejscowienie akcji na odludziu, gdzie jest niewielka grupka
osób, spośród której trzeba typować mordercę. Dzięki temu napięcie zostało tu
dobrze zbudowane, a ja miałam wrażenie, że prowadzę śledztwo ramię w ramię z
Lordem.
Lord to wyjątkowy kot. Jest w pełni oddany swojej
pani i w swoim przekonaniu dba o jej dobro. Skutecznie daje znać jej narzeczonemu,
że go nie akceptuje, a także przemierza sekretne przejścia ogromnej posiadłości
w celu szpiegowania pozostałych uczestników, aby wiedzieć, jakie postępy w
swoich pracach poczynili. Dodatkowo szybko przyzwyczaja się do luksusu i marzy
mu się ta wygrana. Ala to ciepła osoba, której nie w głowie intrygi. Więc ją z
pewnością też każdy z Was obdarzy sympatią.
„Ja cię kocham, a Ty miau” to przezabawna komedia
kryminalna opowiedziana z perspektywy wyjątkowego narratora. Do tego ciekawi
bohaterowie i intryga, przy której rozwiązywaniu będziecie się dobrze bawić!
Moja ocena: 8/10
Za egzemplarz do recenzji oraz możliwość napisania blurba dziękuję Wydawnictwu W.A.B.