
Tytuł
książki: Teraz i na zawsze
Oryginalny tytuł: All this time
Autor: Mikki Daughtry, Rachel
Lippincott
Wydawnictwo: Media
Rodzina
Ilość
stron: 408
Data
wydania: 14.04.2021
Mikki Daughtry
pochodzi z Atlanty w Georgii, jednak obecnie mieszka w Los Angeles. Ukończyła
teatrologię na Brenau University. Jest scenarzystką i pisarką książek dla
młodzieży. Rachel Lippincott urodziła się w Filadelfii i wychowała w hrabstwie
Bucks w Pensylwanii. Obecnie mieszka w Pittsburghu. Studiowała anglistykę i
kreatywne pisanie na Univeristy of Pittsburgh. Poprzednia książka autorek
napisana wspólnie z Tobiasem Iaconisem „Trzy kroki od siebie” została laureatką
Goodreads Young Adult Fiction Awards i przez długi czas utrzymywała się na
liście bestsellerów „New York Timesa”. Na mnie jednak nie wywarła większego
wrażenia.
Kyle należy do
szkolnej drużyny sportowej i jest pełen planów na przyszłość. Do tego układa mu
się również w życiu uczuciowym, jego dziewczyną jest cheerleaderka Kimberly.
Tworzyli wspaniałą parę do czasu balu maturalnego, kiedy to ona z nim zrywa.
Podczas powrotu z imprezy przydarza im się wypadek, którego dziewczyna nie
przeżywa. Kyle doznaje poważnych urazów, ale nikt nie jest w stanie mu pomóc,
ani go zrozumieć. Dopiero kiedy w jego życiu pojawia się Marley, jego życie
zaczyna się zmieniać. Jednak ona również zmaga się ze stratą. Czy odnajdą drogę
do szczęścia?
Autorki zastosowały
tu narrację pierwszoosobową i czytelnik poznaje wydarzenia z perspektywy Kyle’a.
Cieszę się, że zdecydowały się na ten zabieg, ponieważ przy historii tego typu w
trakcie lektury chce się czuć te bijące z każdej strony emocje. Akcja rozwija
się dość powoli, jednak nie jest to w tym przypadku wadą. Ponieważ główny
bohater jest w stanie zawieszenia, nie wie co dalej zrobić ze swoim życiem i
jak sobie poradzić z cierpieniem, zbyt dynamiczna akcja mogłaby negatywnie
wpłynąć na ilość odczuwanych wrażeń.
Kreacja bohaterów to
mocny punkt tej powieści. Wypadają wiarygodnie i nie sposób pozostać wobec nich
obojętnym. Kyle miał świadomość, że w jego związku nie dzieje się najlepiej i
chciał o niego walczyć. Teraz jednak musi się podnieść po tej ogromnej stracie
jaka go spotkała i wymyśleć nowy plan na przyszłość. Nie jest to postać bez
wad, co tylko dodało mu realności. Marley okazuje przy ludziach głównie radość
z życia i jest niezwykle serdeczna jednak pod tą fasadą kryje się wielki ból.
Jest trochę tajemnicza, ale również pomocna dla Kyle’a.
Podsumowując, „Teraz
i na zawsze” to poruszająca powieść nie tylko dla młodzieży. Chwyta za serce,
wyciska łzy i trudno o niej zapomnieć po jej zakończeniu.
Moja ocena: 7/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Media Rodzina.