
Tytuł
książki: Stara miłość nie rdzewieje
Oryginalny tytuł: The player
Autor: Denise Grover Swank
Wydawnictwo: Kobiece
Ilość
stron: 416
Data
wydania: 14.04.2021
Denise Grover Swank
urodziła się w Kansas City i mieszkała tam do dziewiętnastego roku życia.
Następnie w ciągu dziesięciu lat pomieszkiwała w czterech stanach, pięciu
miastach i dziesięciu domach. Zna język angielski, hiszpański i chiński. Jest
bestsellerową autorką „New York Timesa” oraz „USA Today”. „Stara miłość nie
rdzewieje” to drugi tom serii „Cztery wesela”. Choć każdy tom opowiada historię
innej bohaterki to uważam, że lepiej zachować chronologię ze względu na wątki
poboczne.
Blair Hansen uważa,
że przepis na sukces w małżeństwie to praktyczność, a nie namiętność. Dlatego
właśnie z tego powodu już za niedługo ma wyjść za mąż. Kiedy jednak niespodziewanie
w jej życiu ponownie pojawia się Garrett, jej życie wywraca się do góry nogami.
Mężczyzna ten był jej jedyną miłością, ale niegdyś złamał jej serce, czego do
dziś żałuje. Czy Blair wyjdzie za mąż z rozsądku, czy pójdzie za głosem serca?
Podobnie jak pierwszy
tom, książka ta została napisana w narracji trzecioosobowej. Ta historia,
podobnie jak poprzednia jest przewidywalna. Gwarantuję Wam, że będziecie
wiedzieli jak ona się skończy. Jednak nie to mnie w tym cyklu ujęło. Przypadł
mi do gustu styl autorki, jest lekki, ze sporą dawką humoru. Dzięki temu
uważam, że to idealne lektury na letnie popołudnia. Przyjemne, zabawne i
nieskomplikowane.
Kreacja bohaterów
jest na wysokim poziomie. Blair obdarzyłam sympatią już w poprzedniej części.
Jest adwokatką i dała się poznać jako osoba twardo stąpająca po ziemi, która
troszczy się o swoich najbliższych. Zarówno ona jak i Garrett nie są bez skazy.
Blair ma problem z zaufaniem, a Garrett bardzo ją skrzywdził. Ale również
postaci drugoplanowe są barwne, np. matka przyszłego pana młodego, ale nie chcę
Wam zbyt dużo zdradzać.
Podsumowując, „Stara
miłość nie rdzewieje” jest warta uwagi, mimo swojej przewidywalności. Książka
ta jest niezobowiązującą lekturą, która z pewnością rozbawi, a bohaterów nie
sposób nie obdarzyć sympatią. Ja nie mogę się już doczekać kolejnego tomu.
Moja ocena: 7/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.