
Autor: Natalia Nowak-Lewandowska
Wydawnictwo: Replika
Ilość stron: 256
Data wydania: 30.01.2017
Anna i Piotr to młode małżeństwo.
Szczęśliwie zakochani, nie widzą świata poza sobą, więc ze ślubem nie czekali
zbyt długo i wzięli go niedługo po poznaniu się. Piotr to dla Ani wspaniały
mężczyzna, który także jest jej przyjacielem, poświęciła dla niego swój
dotychczasowy związek z Jankiem. Sielanka przestała trwać w momencie, gdy
kobieta straciła pierwszą ciążę. To był moment, w którym zaczął się jej horror.
„Pozorność” porusza bardzo ważny
temat, jakim jest przemoc domowa. Dla większości temat może być obcy, znany
tylko z mediów, ale autorka dość dobrze oddała w tej książce towarzyszące temu
sytuacje. Dla głównej bohaterki w ciągu jednej chwili osoba, która była
wszystkim, zmieniła się o sto osiemdziesiąt stopni. Ta przemoc może mieć
zarówno wymiar psychiczny jak i fizyczny. Niestety, Anna doświadcza obu
rodzajów. Piotr zarówno ją wyzywa, wzbudza poczucie winy i skutecznie obniża
jej poczucie wartości, jak i posuwa się do rękoczynów.
Autorka dobrze ukazała w tej powieści
to jak kat idealnie potrafi się maskować w towarzystwie. Mąż głównej bohaterki
przy znajomych i rodzinie był czuły, troskliwy i sprawiał wrażenie idealnego.
Zastanawiające w takich sytuacjach jest to, czy on potrafił tak dobrze grać,
czy jednak rodzice, którzy początkowo mieszkali z młodym małżeństwem pod jednym
dachem rzeczywiście nic nie zauważyli, czy tylko nie chcieli się wtrącać.
W przypadku przemocy domowej zwykle
ofiara jest zbyt zastraszona i w obawie o zemstę swojego oprawcy boi się
odejść, czy komukolwiek powiedzieć o swoim problemie. Tutaj również mamy taką
sytuację, kiedy Anna dostaje propozycję pomocy, odmawia ze strachu. Takie sytuacje
zwykle dzieją się za zamkniętymi drzwiami i trwają latami. Dla ofiary to istny
horror, zarówno psychiczny jak i fizyczny. Życie w ciągłym strachu, czujności,
braku poczucia własnej wartości, a także w poczuciu winy to coś, czego nikt nie
powinien doświadczać.
Moim zdaniem temat przemocy domowej
autorka przedstawiła tutaj dość wyczerpująco i podczas poznawania losów Anny
będziecie odczuwali wiele emocji, a najgorsza z nich to bezsilność. Kiedy widzi
się z boku takie zdarzenie łatwo ocenić, ale doświadczając tego problemu
trudniej coś zrobić. Natomiast mam pewne zastrzeżenia, co do pozostałych wątków
– w moim odczuciu zostały potraktowane mocno po macoszemu i mogły zostać trochę
bardziej rozwinięte. Mam jednak świadomość, że ta książka to debiut i jak na
debiut jest naprawdę udany.
„Pozorność” to nie jest lekka książka,
ale porusza ważny temat w dość emocjonalny sposób. Lubię lektury skłaniające do
refleksji i polecam tę książkę.
Moja ocena: 7/10
Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Replika.