Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stuart Turton. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stuart Turton. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 maja 2021

Stuart Turton – Demon i mroczna toń

Stuart Turton – Demon i mroczna toń



Tytuł książki: Demon i mroczna ton

Oryginalny tytuł: The devil and the dark water

Autor: Stuart Turton

Wydawnictwo: Albatros

Ilość stron: 514

Data wydania: 23.03.2021

Stuart Turton mieszka z żoną w zachodnim Londynie. Jest dziennikarzem piszącym głównie o podróżach. Pracował jako wolny strzelec w Szanghaju i Dubaju. Debiutował w 2018 roku powieścią „Siedem śmierci Evelyn Hardcastle”, która przyniosła mu sukces. Po jej wydaniu Turton napisał opowiadania, które zostały docenione w kilku konkursach literackich. Zaś w 2020 roku wydał kolejną książkę, właśnie „Demona i mroczną toń”.

W roku 1634 z Batawii do Amsterdamu wyrusza siedem statków. Jednak już w porcie trędowaty ogłasza, że statek nie dotrze do celu. Wyjaśnieniem tej sprawy zajmuje się Hayes, ponieważ szybko się okazuje, iż słów wcześniej wspomnianego wieszcza, nie można lekceważyć. Na statku zaczynają się dziać dziwne i przerażające rzeczy. Widmo katastrofy nadciąga. Czy pasażerom uda się wyjść z tego cało?

Turton napisał tę powieść w narracji trzecioosobowej. Akcja jest niespieszna, ale trzeba przyznać autorowi, że potrafi budować napięcie, więc niewielka dynamika nie jest wadą. To, co bardzo lubię w książkach to motyw zamkniętej, niewielkiej społeczności. I tutaj właśnie z czymś takim mamy do czynienia. Bohaterowie są odcięci od świata i nie mają wiele możliwości, aby uniknąć niebezpieczeństwa. Jednak najbardziej należy docenić świetnie skonstruowaną zagadkę kryminalną. Przez całą lekturę będzie Wam towarzyszyć rozważanie, czy demon istnieje naprawdę, czy kryje się za tym coś innego.

Kreacja postaci również wypada bardzo dobrze. Jest ich sporo, ale łatwo można się odnaleźć w tej historii. Nie każdego bohatera obdarzycie sympatią, ale z pewnością wobec żadnego z nich nie pozostaniecie obojętni. Najbardziej szkoda mi było Sary, kobiety bitej, wykorzystywanej przez męża, która zrobi wszystko dla swojej córki.

„Demon i mroczna toń” to dobry thriller. Miałam obawy przed sięgnięciem po niego, ponieważ poprzednia powieść autora bardzo mi się podobała i wysoko zawiesił poprzeczkę. Jednak moim oczekiwaniom sprostał. Dobrze zbudowane napięcie, odpowiednia kreacja bohaterów i ciekawa zagadka kryminalna to najważniejsze elementy, które powinny Was skłonić do sięgnięcia po tę lekturę.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Albatros.



sobota, 13 lipca 2019

Stuart Turton - Siedem śmierci Evelyn Hardcastle

Stuart Turton - Siedem śmierci Evelyn Hardcastle



Tytuł książki: Siedem śmierci Evelyn Hardcastle
Oryginalny tytuł: The seven deaths of Evelyn Hardcastle
Autor: Stuart Turton
Wydawnictwo: Albatros
Ilość stron: 320
Data premiery: 15.05.2019



Aiden Bishop jest jednym z zaproszonych gości do posiadłości Blackheath. Jak się okazuje na miejscu, ma wziąć udział w grze. Evelyn Hardcastle zostanie zamordowana o dwudziestej trzeciej, a on ma zgadnąć, kto jest zabójcą. Sytuacja będzie się powtarzać codziennie. Ma na to osiem dni i osiem wcieleń. Jeśli mu się uda, będzie mógł odejść, a jeśli nie, na zawsze pozostanie w posiadłości. Czy uda mu się odkryć rozwiązanie tej zagadki i ujść z życiem?

Stuart Turton jest brytyjskim dziennikarzem. Ma dyplom z języka angielskiego oraz filozofii. Pracował między innymi w księgarni, dla magazynu technologicznego w Londynie, wykładał po angielsku w Szanghaju oraz pisał artykuły podróżnicze w Dubaju. Obecnie jest niezależnym dziennikarzem i pisarzem. Kiedy tylko przeczytałam opis "Siedmiu śmierci Evelyn Hardcastle" poczułam się mocno zaintrygowana i zdecydowałam się przeczytać tę powieść.

Styl autora jest fenomenalny. Świetnie oddał klimat tamtych lat, stworzył gęstą, mroczą atmosferę, która sprawiała, że ja tę książkę czytałam z ogromnym zaciekawieniem. Bohaterowie zamknięci w posiadłości, a winnego trzeba szukać wśród zgromadzonych osób. Komu można ufać, a kogo należy się obawiać? Opisana tu historia pełna jest tajemnic i zwrotów akcji, a wydarzenia rozgrywają się bardzo dynamicznie. Fabuła została tu dopracowana w najdrobniejszych szczegółach.

Miałam pewne obawy, co do elementów fantastyki, ale ostatecznie oceniam je pozytywnie. Główny bohater został świetnie wykreowany. Aiden codziennie budzi się w obcym ciele, przejmuje cechy charakteru, upodobania i zwyczaje danej osoby, np. czegoś nie lubi, mimo, iż wcześniej spożywał to w dużych ilościach. Każde jego kolejne wcielenie jest silniejsze, jeśli chodzi o osobowość, niż poprzednie. Wykazuje się odwagą w zadaniu, które musi rozwiązać. Nie jest to dla niego łatwe, ponieważ jego życiu również zagraża niebezpieczeństwo.

"Siedem śmierci Evelyn Hardcastle" to lektura wymagająca skupienia. Intryga jest zawiła, autor ciągle myli tropy, więc bez tego może być ciężko odgadnąć zakończenie. Rozwiązanie zagadki, nie do końca mnie usatysfakcjonowało, ale cała ta powieść jest świetną historią i polecam ją każdemu!



Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Albatros.


Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger