Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Helen Russell. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Helen Russell. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 sierpnia 2018

Helen Russell – Nie ma mowy!

Helen Russell – Nie ma mowy!


Tytuł książki: Nie ma mowy!
Oryginalny tytuł: Gone Viking
Autor: Helen Russell
Wydawnictwo: Burda Książki
Ilość stron: 416
Data wydania: 18.07.2018

Alice to zabiegana i dobrze zorganizowana matka dwójki dzieci. Wszystko planuje i jest przezorna, np. w samochodzie zawsze wozi wielorazowe torby na zakupy. Oprócz tego pracuje jako dentystka, aby utrzymać całą rodzinę. Kobieta jednak po pracy nie ma dla siebie chwili wytchnienia, tylko rzuca się w wir obowiązków domowych. Pewnego razu na wyjeździe służbowym zalicza wpadkę w postaci urwanego filmu. Po tym zdarzeniu daje się namówić swojej siostrze Melissie, z którą od lat jest skłócona, na wyjazd do spa. Jednak po przybyciu na miejsce, okazuje się, że siostra zaplanowała im wyjazd na obóz przetrwania dla wikingów znajdujący się na odludziu.

Helen Russell jest brytyjską dziennikarką oraz autorką międzynarodowych bestsellerów. Zaczynała karierę pisząc dla the „Sunday Times”, później przeniosła się do „Take a Break”, a potem do „Marie Claire”. Obecnie mieszka w Danii i jest skandynawską korespondentką „Guardiana” oraz pisze felietony dla „The Telegraph”. Natomiast „Nie ma mowy!” jest jej debiutancką powieścią. Nie słyszałam wcześniej o tej autorce, natomiast opis książki mnie zainteresował i postanowiłam sprawdzić, czy przypadnie mi do gustu.

Zacznę od tego, że styl autorki jest niezwykle lekki i bardzo mi się podoba. Przede wszystkim zawiera mnóstwo humoru, zarówno sytuacyjnego jak i w dialogach. Cenię sobie ten aspekt w książkach. Ważne, żeby lektura wywoływała emocje, wtedy od razu w moich oczach rośnie jej ocena. „Nie ma mowy!”, mimo swojej lekkości, potrafi zarówno rozbawić jak i wzruszyć, bo omawia również problemy, z którymi zmagają się bohaterki.

Alice i Melissa, choć są siostrami, znacznie się od siebie różnią. Pierwsza z nich i zarazem starsza z sióstr ma wszystko dokładnie wyliczone (np. ilu pacjentów tygodniowo jest w stanie przyjąć) oraz zaplanowane (np. mimo swojej pracy na pełen etat, świetnie daje sobie radę z zapamiętywaniem dodatkowych zajęć swoich dzieci oraz godzin, kiedy należy je odebrać). W jej życiu nie ma miejsca na niespodzianki. Natomiast młodsza kobieta jest spontaniczna i żyje z dnia na dzień w pogoni za tym, co ją uszczęśliwia. Obie kobiety bardzo polubiłam – choć tak od siebie różne, wydały mi się zwyczajnie realne, nie bez wad, z problemami, które mogą dotknąć każdego.


„Nie ma mowy!” to w moim odczuciu świetny debiut i bardzo chętnie sięgnę po inne książki autorki. Ta książka opowiada o zwyczajnym życiu, pełnym radości i problemów oraz o tym, co jest w nim tak naprawdę ważne. Jest to historia pełna ciepła, a jej lekkość i mnóstwo humoru, sprawiają, że jest to książka idealna na lato! 


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Burda Książki.




Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger