Pokazywanie postów oznaczonych etykietą White nights. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą White nights. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 stycznia 2019

Ann Cleeves - Biel nocy

Ann Cleeves - Biel nocy


 Tytuł książki: Biel nocy
Oryginalny tytuł: White nights
Autor: Ann Cleeves
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 424
Data wydania: 14.11.2018

Pewnego letniego dnia na Szetlandach artystka Bella Sinclair organizuje przyjęcie, podczas którego prezentuje obrazy swoje oraz Fran Hunter. W trakcie wydarzenia pewien nikomu nieznany Anglik wybucha płaczem i twierdzi, że nie wie kim jest, ani jak się tu znalazł. Następnego dnia Kenny znajduje jego zwłoki powieszone w hangarze łodziowym na przystani. Widok jest bardzo nietypowy, ponieważ mężczyzna ma na twarzy maskę klauna. Jimmy Perez stara się rozwiązać tę sprawę.

„Biel nocy” to drugi tom serii „Kwartet szetlandzki”. Cleeves w poprzedniej książce pokazała, że nie zawsze w kryminale musi być mnóstwo rozlewu krwi, przemocy, czy brutalności, aby była to dobra lektura. „Czerń kruka” to pozycja, która zrobiła na mnie dobre wrażenie i nie mogłam dać czekać kolejnej części zbyt długo na swoją kolej, ponieważ chciałam sprawdzić jak autorka wypadnie tym razem.

Akcja „Bieli nocy” dzieje się kilka miesięcy po wydarzeniach toczących się w poprzednim tomie. Tym razem cała historia rozgrywa się latem, kiedy na Szetlandach występują tak zwane białe noce. Jest to zjawisko, kiedy nocą nie zapadają całkowite ciemności, w związku z czym dzień miesza się z nocą. Muszę przyznać, iż ciekawym pomysłem było wykorzystanie t tego zabiegu w książce, ponieważ pomogło utworzyć klimat pełen tajemniczości oraz stworzyć atmosferę, w której nic nie jest takie jak się wydaje.


W tej części ponownie spotykamy się z niektórymi bohaterami poznanymi w pierwszym tomie. Tą książką Cleeves utwierdziła mnie w tym, że potrafi kreować postaci rzeczywiste, z którymi można się utożsamić, ponieważ nie są przerysowani i borykają się ze zwyczajnymi problemami. Bohaterowie wiodą spokojne życie, gdzie każdy zna każdego, jednak tajemnice z przeszłości doganiają ich w najmniej odpowiednim momencie.

Zazwyczaj wolę kryminały, w których dużo się dzieje, co chwilę pojawiają się kolejne zwłoki, a akcja ciągle przyspiesza. Cóż, tutaj otrzymałam zupełne przeciwieństwo i okazało się, że w tym przypadku bardzo mi się to spodobało. Cały urok „Bieli nocy” polega na tym niespiesznym tempie, w czasie którego poznajemy bliżej życie mieszkańców. Ta książka to doskonały przykład, że nie zawsze musi być mnóstwo rozlewu krwi, aby było ciekawie i aby czytelnik nie mógł się oderwać od lektury.

„Biel nocy” to powieść, którą czyta się szybko, ponieważ wciąga od samego początku, a klimat małej, zamkniętej społeczności oddziałuje na wyobraźnię czytelnika. Polubiłam styl Cleeves, dzięki dwóm pierwszym tomom serii „Kwartet szetlandzki” i z niecierpliwością wyczekuję kolejnego!


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.



Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger