![[Przedpremierowo] Harlan Coben – O krok za daleko](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEibzbEszFp-tYuNLnXTMsm4sUXrL1CFYtkISGpDT0MbdpmN_vV1L3UVXKx8zzVDx4jsXlczUuGUPvPfQGknCGetTIv1TwOySijq9oBR7FbFtzAL1vMJO_GPimVoZrDqf3GZdDeqfyI9nxzE/s400/IMG_20191231_075510_327.jpg)
Tytuł
książki: O krok za daleko
Oryginalny Tytuł: Run away
Autor: Harlan Coben
Wydawnictwo: Albatros
Ilość
stron: 448
Data
premiery: 15.01.2020
Paige, córka Simona Green’a kilka miesięcy temu
zaginęła bez śladu. Zrozpaczony mężczyzna nie traci nadziei i nie zaprzestaje
swoich poszukiwań. Pewnego dnia natrafia na nią w Central Parku, gdzie
narkomani grają, zarabiając w ten sposób na życie. Ojciec czeka aż jego córka
dokończy swój „koncert” i pragnie z nią porozmawiać. Jednak na drodze staje mu
jej chłopak Aaron, przez co dziewczyna po raz kolejny mu się wymyka. Jakiś czas
później w ich wspólnym mieszkaniu zostają znalezione zwłoki narkomana, a Paige
ponownie przepadła bez śladu. Czy to ona dokonała tej zbrodni? W co się
wplątała?
„Widziałem
to już nie raz i jeszcze nie raz zobaczę. To przez diabła… który w ciebie
wstępuje. Maca i dźga, aż znajdzie twoje słabe miejsce, a wtedy przedostaje się
przez skórę i wnika do krwi.”
Harlan Coben to autor, którego większość z Was
zapewne dobrze zna. Swoją trzecią książką „Bez skrupułów” opublikowaną w 1995
roku, zdobył uznanie czytelników. Jako pierwszy współczesny autor otrzymał trzy
prestiżowe nagrody literackie przyznawane w kategorii powieści kryminalnej,
między innymi Edgar Allan Poe Award. Coben to mój ulubiony pisarz, a każdej z
jego książek wyczekuję z niecierpliwością. Kiedy tylko otrzymałam
przedpremierowo „O krok za daleko” od razu zaczęłam ją czytać.
„W
życiu jest niewiele chwil prawdziwego szczęścia. Przeważnie nie zdajesz sobie
sprawy, że je przeżywasz, dopóki nie przeminą.”
Styl autora w najnowszej powieści jest dokładnie
taki, jakiego można się spodziewać znając jego twórczość. Coben posługuje się
prostym, zrozumiałym językiem, a do swoich książek przemyca sporo humoru. Tym
razem jest bardzo podobnie, choć odrobinę mniej tu zabawnych ciętych ripost,
czy sarkazmu niż np. w serii z Bolitarem. Nie zmienia to jednak faktu, że od
tej lektury ciężko było mi się oderwać. Coben porusza tu istotne tematy takie
jak narkotyki, czy sekty. Na przykładzie Paige autor pokazał jak z młodej,
zdolnej osoby, mającej przed sobą świetne perspektywy, można się stoczyć na
dno. Ale także przedstawia wpływ sekt na osoby podatne na manipulację.
„Wrażenie jest często ważniejsze niż prawda.”
Simon jest zrozpaczonym ojcem, który nie może się
pogodzić z tym, jaką drogę wybrała jego najstarsza córka Paige. Choć z żoną
Ingrid, podjęli decyzję, że zaprzestaną poszukiwań, on nie może się z tym pogodzić
i prowadzi własne śledztwo. Wykazał się inteligencją, a także odwagą, ponieważ
wielokrotnie narażał swoje życie dla córki. Ingrid początkowo wzbudzała we mnie
mieszane odczucia, ponieważ to właściwie ona wymusiła na mężu decyzję o
zaprzestaniu poszukiwań Paige. Choć nie znalazłam się nigdy w podobnej sytuacji
to ciężko było mi zrozumieć jej postępowanie. Jednocześnie była również dość
tajemniczą postacią i bardzo byłam ciekawa, co ukrywała. Ostatecznie nie do
końca udało mi się rozwiązać tą zagadkę i Cobenowi udało się mnie zaskoczyć.
„Nie
ma w życiu wielu okazji, żeby zostać bohaterem. Więc należy korzystać, kiedy
się nadarzy.”
Podsumowując, „O krok za daleko” to kolejny, świetny
thriller Cobena. Powieść ta jest wielowątkowa, dynamiczna, a przede wszystkim,
kiedy wydaje się, że już znamy rozwiązanie, okazuje się, że się myliliśmy. Żałuję
jedynie, że książka ta skończyła się tak szybko.
„Życie wracało do normalności. I było to dobre
życie. Naprawdę dobre. A w takiej sytuacji lepiej nie budzić licha.”
Moja ocena: 8/10
Za przedpremierowy egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Albatros.