Pokazywanie postów oznaczonych etykietą House on fire. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą House on fire. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 września 2019

Bonnie Kistler - Nasz dom płonie

Bonnie Kistler - Nasz dom płonie


Tytuł książki: Nasz dom płonie
Oryginalny tytuł: House on fire
Autor: Bonnie Kistler
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 480
Data wydania: 17.07.2019


Leigh i Peter tworzą patchworkową rodzinę i wspólnie wychowują dzieci z poprzednich związków. Pewnego razu, kiedy wyjechali na weekend, doszło do tragedii. Kip wybrał się na imprezę, a Chrissy przyjechała do niego, aby go ostrzec o wcześniejszym powrocie rodziców. Aby wrócić do domu na czas, chłopak decyduje się na prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. Decyzja ta ma tragiczne skutki, ponieważ dochodzi do wypadku, a Chrissy umiera. Kipowi zostają postawione zarzuty, jednak on niespodziewanie zmienia swoje zeznania. Co się naprawdę wydarzyło nieszczęsnego wieczoru?

Bonnie Kistler urodziła się w Pensylwanii. Obecnie mieszka na Florydzie i w górach Karoliny Północnej. Pracowała w dużych kancelariach prawnych, a także uczyła prawników pisania. "Nasz dom płonie" to jej debiut literacki. Muszę przyznać, że o tej książce było tak głośno i przeczytałam na jej temat tak wiele pochlebnych opinii, a także jej opis wydał mi się intrygujący, więc musiałam po nią sięgnąć.

Mimo tego, iż od początku sporo się dzieje to ciężko było mi się wciągnąć w tę historię. Autorka zdecydowanie przesadziła tu z ilością opisów i momentami nudziłam się w trakcie lektury, a także ciężko było mi przebrnąć przez niektóre fragmenty. Poza tym "Nasz dom płonie" to niezwykle emocjonująca powieść i warto po nią sięgnąć. Ciężko ją również zakwalifikować do jednego gatunku, ponieważ wydaje się być powieścią obyczajową, ale zawiera też wątki sensacyjne oraz elementy thrillera. Moim zdaniem aż taki miszmasz gatunków nie był tu potrzebny, wystarczyło się skupić na wątku obyczajowym.

Leigh i Peter pamiętają wszystkie wybryki, a także liczne kłamstwa Kipa i nie wiedzą, czy w przypadku tragicznego w skutkach wypadku mu wierzyć. Nie pomaga również fakt, że chłopak twierdzi, iż istnieje świadek całego zajścia, który jednak się nie zgłasza. Peter pragnie wierzyć w niewinność swojego syna. Leigh zaś bardzo cierpi po stracie córki i wiedząc jak ułożoną dziewczyną była, obwinia Kipa. Niestety tragiczna śmierć Chrissy sprawia, że rodzina staje po przeciwnych stronach i każdy z rodziców pragnie, aby to jego biologiczne dziecko okazało się tym bez winy. Muszę przyznać, że sama miałam mętlik w głowie i nie wiedziałam, po której stronie się opowiedzieć. Razem z bohaterami przeżywałam emocje, które nimi targały, byłam rozdarta.


"Nasz dom płonie" to przejmująca opowieść o patchworkowej rodzinie, której życie wywraca się do góry nogami, a także o żałobie matki, która straciła dziecko i nie może pogodzić się z tym wydarzeniem. Oprócz tych nielicznych wad, które wyżej wymieniłam, książka jest naprawdę bardzo dobra i warto po nią sięgnąć.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.


Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger