Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Między słowami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Między słowami. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 listopada 2021

Karen Schaler – I żyli długo i… świątecznie

Karen Schaler – I żyli długo i… świątecznie

  

Tytuł książki: I żyli długo i… świątecznie

Oryginalny tytuł: Christmas Ever After

Autor: Karen Schaler

Wydawnictwo: Między Słowami

Ilość stron:  464

Data wydania: 10.11.2021

Karen Schaler jest trzydziestokrotną laureatką nagrody Emmy, pisarką, scenarzystką, prezenterką telewizyjną oraz dziennikarką. Jest autorką scenariuszy bożenarodzeniowych filmów Hallmarka, Netflixa i Lifetime’a. Oprócz świątecznych powieści oraz filmów, stworzyła również program prawdziwego obozu gwiazdkowego dla dorosłych, który organizuje w różnych miejscach świata, zapewniając uczestnikom magiczne wrażenia zaczerpnięte z jej filmów oraz książek. Dzięki byciu twórczynią oraz gospodynią Travel Therapy TV odbyła podróże do ponad sześćdziesięciu pięciu krajów świata.

Riley jest autorką książek, których sprzedaż od pewnego czasu nie jest na zadowalającym poziomie. Aby zadbać o swój wizerunek udziela w telewizji wywiadu. Pech chciał, że trafiła na wyjątkowo dociekliwego dziennikarza, który wnika w jej życie prywatne, a konkretnie w sferę uczuciową. Kobieta nie była na to przygotowana i naprędce opowiada, że do stworzenia ostatniej książki, zainspirowała ją jej wielka miłość. Trzech jej byłych partnerów ogląda ten program i każdy z nich sądzi, że to właśnie jego miała na myśli. Nie wiele się zastanawiając podążają za nią do pensjonatu, w którym Riley poprowadzi świąteczny obóz, ponieważ każdy chce ją odzyskać. Czy kobieta odnajdzie miłość w te Święta?

Riley to osoba, która od dawna nie obchodzi Świąt w tradycyjny sposób. Ten magiczny czas kompletnie jej nie cieszy i woli go spędzić na Hawajach. Jest to jej sposób na ucieczkę przed trudnymi dla niej wspomnieniami szczęśliwych chwil. Niestety obecnie jej kariera pisarska nie zmierza w wymarzonym kierunku, więc musi robić rzeczy wbrew sobie, aby to odmienić. Oprócz wywiadu i poprowadzenia obozu, ma za zadanie napisać świąteczną powieść. Czytelnicy uznali bowiem, że w poprzedniej historii, którą stworzyła, brakuje miłości, więc musi się wysilić podwójnie.

Styl Karen Schaler poznałam, kiedy rok temu czytałam jej świąteczną powieść i polubiłam się z nim. Autorka zastosowała tu narrację trzecioosobową i choć po przeczytaniu tytułu tej historii, możemy się domyślać jak się ona potoczy to czyta się ją świetnie. Przede wszystkim magiczny, świąteczny klimat bije niemal z każdej strony! Ciepło z rozpalonego kominka, gorąca czekolada, piękny górski pensjonat i mnóstwo białego puchu wkoło. Aż miałam chęć znaleźć się tam razem z bohaterami.

„I żyli długo i…świątecznie” to ciepła, urocza i zabawna powieść świąteczna o miłości, nadziei i tym, co w życiu najważniejsze. Choć jak większość tego typu historii trochę przewidywalna to bardzo przypadła mi do gustu. Na końcu Schaler umieściła przepisy oraz propozycje gwiazdkowych zabaw.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Między Słowami.





środa, 20 listopada 2019

Dorota Gąsiorowska – Niedokończona baśń

Dorota Gąsiorowska – Niedokończona baśń


Tytuł książki: Niedokończona baśń
Autor: Dorota Gąsiorowska
Wydawnictwo: Między Słowami
Ilość stron: 512
Data wydania: 14.10.2019

Julia straciła ukochanego mężczyznę i teraz samotnie wychowuje pięcioletnią córeczkę. Przeprowadza się do Poznania i podejmuje pracę marzeń jako asystentka Suzanne Benoit - słynnej francuskiej pisarki. Kobieta ceni twórczość tej autorki, dlatego ta praca jest dla niej tak istotna. Niedługo potem wraz ze swoim pracodawcą, Julia z Basią, wyruszają do Akwitanii. Suzanne skrywa bolesny sekret, a samotna matka będzie musiała dokonać trudnego wyboru.

Dorota Gąsiorowska urodziła się w 1975 roku. Mieszka pod Krakowem, z dala od zgiełku miasta. Pisała od zawsze, a obecnie na swoim koncie ma już dziewięć powieści. Do tej pory miałam przyjemność czytać tylko "Szept syberyjskiego wiatru" tej autorki i książka ta wywarła na mnie dobre wrażenie. Miałam w planach sięgnięcie po jej pozostałe powieści i zaczęłam od najnowszej.

Styl autorki jest niezwykle plastyczny. Urzekła mnie tym, że dzięki niej czułam się jakbym razem z bohaterkami przemierzała malownicze uliczki Akwitanii. Pojawia się tutaj mnóstwo opisów zamków, winnic, potraw, czy przyrody, których absolutnie nie jest za dużo! Byłam kiedyś we Francji i kocham ten kraj. Dlatego cieszę się, że dzięki Gąsiorowskiej miałam możliwość wrócić oczyma wyobraźni do tych pięknych miejsc.


Julia jest bohaterką, której ciężko nie obdarzyć sympatią. Nie ma w życiu łatwo i sporo już przeszła. Samotnie wychowując swoją córkę Basię, nie boi się zaryzykować i postawić wszystkiego na jedną kartę, czym była przeprowadzka do Poznania. Jej córka jest całym jej światem, wiele by dla niej zrobiła, a myśląc o przyszłości, kieruje się przede wszystkim jej dobrem. Kobieta mimo, iż straciła ukochanego to nie ma wsparcia także w osobie, która powinna być jej bardzo bliska. Jej matka ciągle ją krytykuje, we wszystko się wtrąca i mają dość napięte relacje. Julia jednak, mimo tego, nie załamuje się i daje sobie doskonale radę sama.


"Niedokończona baśń" opowiada o samotnym macierzyństwie, zdradzie, miłości, dążeniu do szczęścia, spełnianiu marzeń, drugich szansach i przebaczaniu. Gąsiorowska ponownie urzekła mnie swoim stylem i z pewnością przeczytam jej pozostałe książki. Zabrała mnie w podróż do malowniczej Francji, a opisana przez nią historia była dla mnie poruszająca.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Między Słowami.


czwartek, 23 maja 2019

Dorota Gąsiorowska - Szept syberyjskiego wiatru

Dorota Gąsiorowska - Szept syberyjskiego wiatru

Tytuł książki: Szept syberyjskiego wiatru
Autor: Dorota Gąsiorowska
Wydawnictwo: Między słowami
Ilość stron: 480
Data premiery: 03.04.2019

Kalina Fiodorow została oszukana przez wspólniczkę i z powodu kłopotów finansowych została zmuszona do powrotu do Polski. Wiązało się to z propozycją, którą otrzymała od majętnej babki. Starsza pani posiada fabrykę porcelany i zaproponowała wnuczce pracę. W nowe obowiązki wdrożyć Kalinę ma Sergiusz, który jest prawą ręką Leonii. Mężczyzna początkowo jest wrogo nastawiony i skrywa jakąś tajemnicę. Pewnego dnia dziewczyna otrzymuje zadanie, aby odebrać przesyłkę z Petersburga, a mężczyzna ma jej towarzyszyć. Czy ich relacja ulegnie ociepleniu? Jakie tajemnice skrywają Sergiusz oraz babcia?

Dorota Gąsiorowska urodziła się w 1975 roku i mieszka pod Krakowem. Jest autorką kilku powieści obyczajowych, które przyniosły jej popularność. Przyznaję, że zarówno okładki książek tej autorki jak i ich opisy już od dawna wzbudzały moje zainteresowanie. Więc już od jakiegoś czasu planowałam w końcu zapoznać się z jej twórczością. Mój wybór padł na najnowszą powieść.

Książka ta została napisana w narracji trzecioosobowej. Styl Gąsiorowskiej okazał się przyjemny  i czytało mi się tę powieść naprawdę dobrze. Tym, co wyjątkowo mnie urzekło, były malownicze opisy miejsc, w które autorka zabierała czytelnika. Bardzo spodobała mi się ta podróż po Petersburgu, Bajkale, czy Syberii. Plastyczne opisy sprawiły, że czułam się jakbym była w tych miejscach razem z bohaterami i zapragnęłam je odwiedzić.

Kalina jest pół Polką oraz pół Rosjanką i wiele w swoim życiu wycierpiała. Kiedy jeszcze była dzieckiem, straciła rodziców i zamieszkała w Wielkiej Brytanii ze swoją ciocią Moniką. W związku z tym dziewczyna wciąż poszukuje siebie oraz odpowiedzi na pytanie, kim jest, bo ciężko jej poczuć przynależność do jednej narodowości, czy miejsca. Sergiusz początkowo wzbudzał moją niechęć, wydawał mi się arogancki, a jego zachowanie było dla mnie niezrozumiałe. Podobnie było z Leonią, która wydaje się być osobą chłodną i opryskliwą, a tak naprawdę to tylko fasada, za którą kryje się wielkie cierpienie. Zarówno jej sekret jak i mężczyzny są ze sobą powiązane. Postacią, którą polubiłam najbardziej była Katia, opiekunka starszej pani. To kobieta niezwykle ciepła i troskliwa.


„Szept syberyjskiego wiatru” to opowieść o poszukiwaniu siebie, akceptacji, tajemnicach sprzed lat oraz o miłości. To lektura, która wywoła mnóstwo emocji i dostarczy zarówno wzruszeń jak i rozbawień. Choć część rzeczy można z łatwością przewidzieć to jest to historia, która chwyta za serce i warto ją przeczytać chociażby ze względu na świetne opisy miejsc odwiedzanych przez bohaterów.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Między Słowami.





Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger