
Tytuł
książki: Przypadki chodzą parami
Autor: Marta Radomska
Wydawnictwo: Czwarta
Strona
Ilość
stron: 432
Data
wydania: 29.01.2020
Życie Majki wydaje się być poukładane. Ma
kochającego chłopaka, kota, a w życiu zawodowym w końcu także się jej układa.
Jednak jej zmartwieniem jest jej brat Michał, który wciąż nie potrafi sobie
ułożyć życia uczuciowego. Kiedy chłopak proponuje siostrze, aby zajęła się jego
nowym pupilem podczas wyjazdu na szkolenie, ta zgadza się bez wahania. Za tą
bezproblemową zgodą, kryje się plan na zeswatanie brata. Czy uda jej się pomóc
Michałowi znaleźć miłość, czy może dziewczyna takim zachowaniem znowu wpakuje
się w kłopoty?
Marta Radomska jest autorką poczytnych powieści
obyczajowych. Z wykształcenia jest filologiem polskim. Nadzwyczaj kocha
zwierzęta i chętnie umieszcza czworonogów w swoich powieściach, co jest dla
mnie miłym akcentem. „Przypadki chodzą parami” to trzeci już tom cyklu „Tego
kwiatu jest pół światu”. Książki te są ze sobą powiązane i zalecam czytanie ich
we właściwej kolejności.
Autorka zastosowała w swojej powieści narrację pierwszoosobową,
co pozwala lepiej zrozumieć główną bohaterkę, czy też nawet się z nią
utożsamić. Styl Radomskiej jest niezwykle lekki i książkę czyta się przyjemnie.
Powieść ta jest komedią, więc pojawia się tu spora dawka humoru, zarówno w
dialogach jak i sytuacyjnego. Myślę, że ta lektura idealnie sprawdzi się na
poprawę humoru.
Bohaterowie to postaci z krwi i kości, których nie
sposób nie obdarzyć sympatią. Ich perypetie śledziłam z dużym zainteresowaniem,
ponieważ (choć momentami trochę przerysowane, więc warto do nich podejść z
przymrużeniem oka) mogą spotkać każdego z nas. Autorka jednak opisuje wszystko
w taki sposób, że mimo, iż wykreowane postaci borykały się z różnymi
problemami, na ustach czytelnika często pojawi się uśmiech, ale i wzruszenie.
Majka jest postacią, która stara się unikać kłopotów, choć tylko pozornie, bo o
ile poukładała sobie życie miłosne oraz zawodowe, o tyle wydaje się, że swoim
zaangażowaniem w sprawy sercowe innych, sama ściągnie na siebie kłopoty.
Podsumowując, polecam Wam „Przypadki chodzą parami”,
ale tak jak pisałam wyżej – najpierw zapoznajcie się z poprzednimi tomami. Cała
seria wywoła w Was wiele emocji, przeważnie będzie to śmiech, ale pojawią się
też sytuacje, które wzruszą. Radomska wykreowała postaci, wobec, których nie
sposób pozostać obojętnym. Ja z ogromnym zainteresowaniem śledziłam losy
bohaterów. W szczególności przypadło mi do gustu to, że autorka umieszcza w
swoich powieściach zwierzęta.
Moja ocena: 7/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.