
Tytuł
książki: Z ciszy
Autor: Martyna
Senator
Wydawnictwo: Czwarta
Strona
Ilość
stron: 384
Data
wydania: 03.07.2019
Zoja jest
świeżo upieczoną maturzystką i pragnie studiować weterynarię. Pracuje w studiu
tatuaży u swojego taty, wolne chwile spędza w wolontariacie i ostatnie, o czym
myśli to randkowanie. Pewnego dnia w studiu pojawia się Filip i choć początkowo
dziewczyna się wzbrania to upór chłopaka zaczyna poważnie wzbudzać jej
wątpliwości, co do słuszności decyzji o umawianiu się. Czy dziewczyna da mu
szansę?
"Z
ciszy" to czwarty tom serii "Z miłości". Teoretycznie każdy tom
opisuje losy innej pary, jednak w kolejnych tomach pojawiają się postaci z
poprzednich części, więc moim zdaniem lepiej czytać je we właściwej kolejności.
Poprzednie książki z tej serii bardzo mi się podobały i byłam ciekawa, czym tym
razem zaskoczy mnie autorka. Choć po New Adult sięgam coraz rzadziej to nie
mogłam sobie odmówić powieści tej autorki.
Styl Senator
był mi już znany i wiedziałam, czego się spodziewać. Autorka umiejętnie wyważa
swoje powieści. "Z miłości" nie składa się, ani z samych opisów, ani
z samych dialogów, dzięki czemu czyta się ją dość szybko. Senator jak mało kto
potrafi rewelacyjnie pisać o emocjach i uczuciach targających bohaterami.
Podczas tej lektury czytelnik razem z nimi może odczuwać ich radość, smutek,
niepewność, czy stres. Idealnie oddaje rozterki młodych ludzi
wkraczających w poważny związek. Ale nie brakuje tu także sporej dawki humoru.
Zoja zyskała
moją sympatię odkąd tylko zostało wspomniane, że udziela się w schronisku.
Uwielbiam zwierzęta i boli mnie ich cierpienie. Schroniska teoretycznie dają
dom bezdomnym zwierzakom, ale często brak im funduszy na lepsze warunki i nigdy
nie zastąpią kochającego domu. Niektórzy ludzie strasznie je traktują, czy to poprzez
znęcanie się fizyczne, czy np. przez porzucanie, ponieważ są wakacje - nigdy
nie zrozumiem takiego okrucieństwa. Mam pewne zastrzeżenia odnośnie zachowania
dziewczyny w stosunku do Filipa. Teoretycznie nie chciała się z nikim umawiać,
a kiedy poznała jego to relacja rozwinęła się dość szybko, w mojej opinii zbyt
szybko. Zabrakło mi tu delikatności i powolnego rozwoju ich uczucia. Kolejnym
fajnym akcentem było to, że pojawiali się tu również dobrze znani mi
bohaterowie poprzednich tomów - Sara, Kuba, Kaśka, Michał, Elza, Szymon. Choć
książki o ich historiach już mam za sobą to lubię wiedzieć, co nowego u
postaci, które polubiłam.
"Z
ciszy" to opowieść poruszająca trudne tematy takie jak gwałt, HIV, czy
bezdomne zwierzęta w schroniskach. Z pewnością jest to idealna powieść
młodzieżowa dla młodych czytelników. Mi jednak czegoś w niej zabrakło. Czytało
mi się ją przyjemnie, ale niczym mnie nie zachwyciła. Mam pewien zarzut
odnośnie zbyt szybko rozwijającej się relacji między głównymi bohaterami. Natomiast
warto po nią sięgnąć ze względu na wątek ze zwierzętami oraz tematy, jakie
porusza.
Moja ocena: 6/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu We need YA.