
Tytuł
książki: Kto czyni zło
Autor: Agnieszka
Pietrzyk
Wydawnictwo: Czwarta
Strona
Ilość
stron: 424
Data
wydania: 23.03.2021
Agnieszka Pietrzyk urodziła się w 1975 roku. Ukończyła studia polonistyczne na Uniwersytecie Gdańskim. Jest doktorem nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa. Publikowała swoje teksty między innymi w „Twórczości”, „Przeglądzie Humanistycznym” i „Ruchu Literackim”. Jest jurorem w konkursach recytatorskich i literackich, a także prowadzi zajęcia nt. alfabetu Braille’a. Debiutowała thrillerem „Obejrzyj się Królu”. Lubię pióro tej autorki i bardzo byłam ciekawa, czym zaskoczy mnie tym razem.
Urszula Baranowska od niedawna pracuje jako protokolantka na elbląskiej komendzie policji. Podczas jednego z przesłuchań jest świadkiem niestandardowych metod i postanawia się zwolnić. Zostaje detektywem oraz za namową ojczyma podejmuje pracę w jednym z jego salonów jubilerskich. Wkrótce zgłasza się do niej młoda kobieta, która padła ofiarą prześladowcy. Co wyniknie z nawiązania kontaktu ze stalkerem?
Bardzo lubię styl Agnieszki Pietrzyk. Pisze ona lekko, a jednocześnie od jej książek ciężko się oderwać. Kolejny raz serwuje nam wielowątkową historię, gdzie pozornie nie mające nic wspólnego ze sobą wydarzenia, na końcu łączą się w całość. Akcja nie jest zbyt spieszna, ale zawiera sporo zwrotów, więc nie sposób się przy niej nudzić. „Kto czyni zło” to historia pełna kłamstw i tajemnic.
Bohaterów jest dość sporo i początkowo można odnieść wrażenie, że jest chaotycznie. Są oni jednak dobrze wykreowani, nie są nijacy. Nie wszystkich obdarzy się sympatią, ale z pewnością nie pozostawią czytelników obojętnych. Podoba mi się, że ta historia skłania do refleksji na temat zła, a także ludzkiego postępowania w tym obszarze oraz motywacji do takich działań.
„Kto czyni
zło” to kolejny dobrze napisany thriller, który wyszedł spod pióra Agnieszki
Pietrzyk. Autorka ta po raz kolejny stworzyła historię wielowątkową, trzymającą
w napięciu, pełną zwrotów akcji, od której trudno się oderwać.
Moja ocena: 7/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.