Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The one for me. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The one for me. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 czerwca 2021

Corinne Michaels – On jest dla mnie

Corinne Michaels – On jest dla mnie



Tytuł książki: On jest dla mnie

Oryginalny tytuł: The one for me

Autor: Corinne Michaels

Wydawnictwo: Muza

Ilość stron: 448

Data wydania: 26.05.2021

Corinne Michaels jest amerykańską pisarką, której romanse utrzymywały się na listach bestsellerów „New York Timesa”, „USA Today” oraz „Wall Street Journal”. Debiutowała w 2014 roku i ma na swoim koncie ponad już ponad dwadzieścia powieści. Swoją karierę pisarską rozpoczęła wtedy, kiedy przez długie miesiące była rozdzielona z mężem, który jest byłym oficerem marynarki wojennej. „On jest dla mnie” to trzeci tom serii o braciach Arrowood. Choć każda część opowiada o innym z braci to ze względu na wątki poboczne uważam, że warto je czytać we właściwej kolejności.

Sean gra zawodowo w baseball i większość czasu spędza w rozjazdach. Teraz musi wrócić do rodzinnego domu w Sugarloaf, aby wypełnić ostatnią wolę swojego ojca. Na miejscu dowiaduje się, że jego ukochana zamierza wyjść za mąż przez co wpada w rozpacz. Czy Devney nadal go kocha i czy uda mu się zmienić jej decyzję? Czy jest dla nich szansa na wspólne życie skoro on będzie musiał ponownie wyjechać, a ona z kolei nie może tego zrobić?

Podobnie jak poprzednie części tej serii, historię tę czytelnik poznaje w narracji pierwszoosobowej, naprzemiennie z perspektywy Seana i Devney. Michaels użyła tu przystępnego języka, a cała powieść napisana została lekkim stylem. Jednak po raz kolejny oprócz historii miłosnej, pojawiają się tu też trudniejsze tematy, ale nie chcę zbyt dużo zdradzać. Relacja między bohaterami rozwija się dość szybko, ponieważ w trakcie pojawiają się przeciwności losu, które utrudniają im bycie razem. Trochę jestem rozczarowana przewidywalnością tej historii.

Sean mimo, iż stał się sławny i bogaty, dzięki sukcesom na polu zawodowym, pozostał sobą. Jest troskliwy, uczynny, kiedy tylko może stara się wesprzeć najbliższych, a także walczy, kiedy mu naprawdę zależy. Zaś Devney wzbudziła we mnie mieszane uczucia. Kobieta ukończyła studia i pracuje w kancelarii Sydney. Wiele w życiu przeszła i współczułam jej z tego powodu. Jednak momentami jej zachowanie było dla mnie niezrozumiałe.

„On jest dla mnie” to dobry romans. Miłośnikom twórczości Michaels oraz lekkich, niezobowiązujących lektur z pewnością przypadnie do gustu. Mi też się podobał, ale nie jest to mój ulubiony tom z serii.

Moja ocena: 6/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Muza.



Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger