
Tytuł
książki: Kobiety z bloku 10. Eksperymenty medyczne w Auschwitz
Oryginalny
tytuł: Die Frauen von Block 10. Medizinische Versuche in Auschwitz
Autor: Hans Joachim Lang
Wydawnictwo: Marginesy
Ilość
stron: 370
Data
wydania: 30.01.2019
Blok 10 w Auschwitz był Blokiem Doświadczalnym, w
którym dokonywano wstrząsających eksperymentów medycznych. Przez Blok przeszło
około ośmiuset kobiet, z czego udało się przetrwać zaledwie trzystu. Część z
nich zdecydowała się opowiedzieć o tragedii, którą przeżyły. Na czym dokładnie
polegały eksperymenty? Kto je wykonywał? Oraz jak radziły sobie z tym kobiety,
które tego doświadczały?
Hans Joachim Lang urodził się w 1951 roku. Ukończył
językowe studia oraz nauki polityczne na Uniwersytecie w Tybindze. Jest
niemieckim dziennikarzem, historykiem i wykładowcą antropologii kulturowej w
Instytucie Kulturoznawczych Studiów Empirycznych. Jest autorem wielu artykułów
oraz książek. Do tej pory nie miałam styczności z twórczością Langa, jednak po
przeczytaniu opisu tej książki, nie trzeba było namawiać mnie do lektury.
„Kobiety z bloku 10” to wznowione i rozszerzone
wydanie. Nie miałam niestety okazji czytać wcześniejszego. Autor w tej książce
stara się przedstawić pobyt w Auschwitz kobiet, które spotkało ogromne
bestialstwo. Lang chce, aby przestano myśleć o nich jak o liczbach i
przedstawia je tu z imienia i nazwiska. Zawarł tu historie kilkunastu osób od
ich losów przed wojną, przez aresztowanie i transport do pobytu w obozie.
Zawarte w tej książce wspomnienia dotyczą wyjątkowego okrucieństwa, pozbawiania
godności oraz okaleczania na całe życie.
Jeden z lekarzy znajdujący się w obozie szukał
szybkiego, taniego sposobu na nieoperacyjną sterylizację. W tym celu wstrzykiwał
kobietom do macicy środki chemiczne, wywołując tym stan zapalny. Powtarzał to
na nich wielokrotnie, bez stosowania znieczulenia. Nie dbał o ich ból, ponieważ
nie traktował ich jak ludzi, a jedynie jak obiekty do przeprowadzania
eksperymentów. Z kolei inny lekarz, który również chciał uzyskać trwałą
niepłodność, wykorzystywał do tego promieniowanie rentgenowskie. Zaś jeszcze
inny prowadził badania nad nowotworami szyjki macicy. Pobierał od więźniarek
wycinki i wysyłał do badań. Nieistotne, czy cierpiały one na nowotwór, czy nie,
ponieważ zdrowe fragmenty stanowiły elementy porównawcze.
Powyższe to tylko część z okropieństw jakich kobiety
doświadczały w bloku 10. Nikt ich nie pytał o zgodę, ani nie traktował
należycie. Były okaleczane, często bez znieczulenia w okropnych warunkach
sanitarnych. Jak można było być lekarzem postępującym w sposób tak odbiegający
od etyki lekarskiej? Oprócz eksperymentów, wspomnienia rozmówczyń autora
zawierają też fragmenty dotyczące życia w obozie. W obliczu takich tragedii
naturalną potrzebą była przyjaźń, miłość, czy zjednoczenie się wieczorem, np.
poprzez wspólne śpiewanie.
Dla osób interesujących się II Wojną Światową oraz tematyką
obozową jest to lektura obowiązkowa. Czytelnik znajdzie tu zarówno fragmenty
biografii więźniarek jak i ich oprawców. Nie jestem w stanie ocenić tej lektury
standardowo ilością gwiazdek. To jedna z takich pozycji, która jest
wstrząsająca, zostawia z wieloma przemyśleniami i chciałoby się, żeby to była
tylko fikcja literacka.
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Marginesy.