Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Louise Jensen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Louise Jensen. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 października 2019

Louise Jensen - Rodzina

Louise Jensen - Rodzina
Tytuł książki: Rodzina
Oryginalny tytuł: The family
Autor: Louise Jensen
Wydawnictwo: Burda Książki
Ilość stron: 432
Data wydania: 18.09.2019


Życie Laury wywróciło się do góry nogami, kiedy zmarł jej mąż. Rodzina nie chce jej znać, długi wciąż rosną, firma ubezpieczeniowa nie chce wypłacić odszkodowania i grozi jej eksmisja. Do tego relacje z córką również ulegają znacznemu pogorszeniu. Życie Tilly po śmierci ojca także uległo diametralnej zmianie. Wszyscy się od niej odsunęli, a jej prześladowczyni odbiła jej chłopaka. Z pomocą przychodzi im Alex, który wydaje się mieć rozwiązanie na ich wszystkie problemy. Czy rzeczywiście życie na farmie za miastem okaże się sielanką?

Louise Jensen jest brytyjską pisarką. Jej thrillery psychologiczne zyskały miana bestsellerów i zostały przetłumaczone na ponad 20 języków. Książki te sprzedały się na całym świecie w ponad milionie egzemplarzy. „Rodzina” jest jej piątą powieścią, zaś „Surogatka” była nominowana w 2018 roku do nagrody Książki Roku portalu lubimyczytac.pl. Do tej pory czytałam tylko „Randkę” Jensen, ale otrzymałam w tej książce wszystko to, czego od thrillera oczekuję, więc sięgnięcie po kolejną było tylko kwestią czasu.

Jensen zastosowała tu narrację pierwszoosobową z perspektywy kilku postaci. Bardzo lubię ten zabieg z kilku powodów. Po pierwsze pozwala czytelnikowi lepiej zrozumieć myśli i postępowanie bohaterów. A po drugie pomaga to w budowaniu napięcia. Wiele razy pisałam, że bardzo lubię klimat małych, zamkniętych społeczności. Tutaj również tak jest. Akcja powieści została umiejscowiona na starej farmie z dala od miasta. Pozwoliło to stworzyć mroczny, klaustrofobiczny klimat, który dopełnia wiele kłamstw i tajemnic.

Kreacja bohaterów jest tu na wysokim poziomie. Chyba największe wrażenie robi postać Alexa. Nie chcę zdradzać zbyt wiele, ale Jensen pokazuje tu jak łatwo można wykorzystać czyjeś słabości, aby robił dokładnie to, czego się od niego chce. Brak rozmów, oddalanie się od siebie i trudna życiowa sytuacja sprawia, że w wyciągniętej dłoni dostrzega się jedynie ratunek, a nie podstęp. Muszę przyznać, że autorka rewelacyjnie kreuje swoje postaci pod względem psychologicznym.


„Rodzina” to najnowszy thriller psychologiczny Loisue Jensen. Znajdziemy tu dokładnie to, czego od tego gatunku można oczekiwać: napięcie, zwroty akcji, a do tego małą, zamkniętą społeczność i mnóstwo sekretów. Może niektóre rzeczy były trochę przekombinowane i mało realne, ale nie zmienia to faktu, że ja dobrze spędziłam czas z tą lekturą i z pewnością sięgnę po pozostałe książki autorki.


Moja ocena: 7/10



Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Burda Książki.


poniedziałek, 31 grudnia 2018

Louise Jensen - Randka

Louise Jensen - Randka

Tytuł książki: Randka
Oryginalny tytuł: The date
Autor: Louise Jensen
Wydawnictwo: Burda Książki
Ilość stron: 368
Data wydania: 17.10.2018

Alison próbuje poradzić sobie z niedawną separacją i rozpadającym się małżeństwem. Przyjaciele namawiają ją do pójścia na randkę z mężczyzną poznanym na portalu randkowym. Wydawać by się mogło, że to będzie sobotni wieczór jak każdy inny. Jednak, kiedy kobieta budzi się w niedzielę rano, odkrywa, że nic nie jest takie jak dawniej. Na głowie ma guza, na dłoniach zaschniętą krew, a kiedy patrzy w lustro, nie rozpoznaje własnej twarzy. Czy kobiecie grozi niebezpieczeństwo?

Louise Jensen już jako dziecko marzyła by zostać pisarką, a w wieku trzydziestu lat postanowiła to urzeczywistnić. Jej debiutancka powieść „Siostry” stała się bestsellerem i utrzymywała się na pierwszym miejscu listy najlepiej sprzedających się książek w Wielkiej Brytanii przez pięć tygodni. W 2016 roku powieść „Siostry” została nominowana do nagrody Goodreads Awards w kategorii Debiut Roku. Już od jakiegoś czasu miałam chęć przeczytać jakąś książkę Jensen i w końcu mój wybór padł na tę najnowszą.

Autorka zdecydowała się tutaj na narracją pierwszoosobową. W moim odczuciu było to dobre posunięcie, ponieważ dzięki temu podczas lektury przeżywałam razem z główną bohaterką lęk, zdezorientowanie, niepokój, czy bezradność. Wpływanie na emocje lub odczucia czytelnika wymaga umiejętności i doceniam ten aspekt w książkach. Styl autorki jest lekki, teoretycznie książkę czyta się dość szybko ze względu na prosty język.

Muszę jednak przyznać, że mam pewne zarzuty, co do fabuły. Początek książki trochę mnie wynudził ze względu na przydługie opisy, które nie wiele wnosiły do całej historii. Później, kiedy akcja trochę się rozwinęła, było o wiele lepiej – nie mogłam się wręcz oderwać. Jedną rzecz przewidziałam już na samym początku i potem potwierdziło się moje przypuszczenie, ale co do reszty, ciągle zmieniałam zdanie. Uważam więc, że Jensen całkiem nieźle podsuwała mylne tropy i wodziła czytelnika za nos.

Ciekawym wątkiem, z którym ja nieczęsto spotykam się w literaturze, było poruszenie zagadnienia prozopagnozji. Jest to zaburzenie polegające na braku umiejętności rozpoznawania twarzy, nawet członków rodziny, czy przyjaciół. Nie znam nikogo, kto cierpiałby na to zaburzenie, ale nie jestem w stanie wyobrazić sobie jak dezorientujące musi być życie ze ślepotą twarzy.

„Randka” to całkiem niezły thriller psychologiczny. Pomijając przydługi początek, pełen zbyt dużej ilości opisów to ciekawa i wciągająca lektura, której zakończenie z pewnością zaskoczy wielu czytelników. Sięgnięcie po powieść Jensen było dobrą decyzją i koniecznie muszę nadrobić jej poprzednie książki.


Moja ocena: 6/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Burda Książki.




Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger