
Tytuł
książki: Rodzina
Oryginalny tytuł: The family
Autor: Louise Jensen
Wydawnictwo: Burda Książki
Ilość
stron: 432
Data
wydania: 18.09.2019
Moja ocena: 7/10
Życie Laury wywróciło się do góry nogami, kiedy
zmarł jej mąż. Rodzina nie chce jej znać, długi wciąż rosną, firma
ubezpieczeniowa nie chce wypłacić odszkodowania i grozi jej eksmisja. Do tego
relacje z córką również ulegają znacznemu pogorszeniu. Życie Tilly po śmierci
ojca także uległo diametralnej zmianie. Wszyscy się od niej odsunęli, a jej
prześladowczyni odbiła jej chłopaka. Z pomocą przychodzi im Alex, który wydaje
się mieć rozwiązanie na ich wszystkie problemy. Czy rzeczywiście życie na
farmie za miastem okaże się sielanką?
Louise Jensen jest brytyjską pisarką. Jej thrillery
psychologiczne zyskały miana bestsellerów i zostały przetłumaczone na ponad 20
języków. Książki te sprzedały się na całym świecie w ponad milionie
egzemplarzy. „Rodzina” jest jej piątą powieścią, zaś „Surogatka” była
nominowana w 2018 roku do nagrody Książki Roku portalu lubimyczytac.pl. Do tej
pory czytałam tylko „Randkę” Jensen, ale otrzymałam w tej książce wszystko to,
czego od thrillera oczekuję, więc sięgnięcie po kolejną było tylko kwestią
czasu.
Jensen zastosowała tu narrację pierwszoosobową z
perspektywy kilku postaci. Bardzo lubię ten zabieg z kilku powodów. Po pierwsze
pozwala czytelnikowi lepiej zrozumieć myśli i postępowanie bohaterów. A po
drugie pomaga to w budowaniu napięcia. Wiele razy pisałam, że bardzo lubię
klimat małych, zamkniętych społeczności. Tutaj również tak jest. Akcja powieści
została umiejscowiona na starej farmie z dala od miasta. Pozwoliło to stworzyć
mroczny, klaustrofobiczny klimat, który dopełnia wiele kłamstw i tajemnic.
Kreacja bohaterów jest tu na wysokim poziomie. Chyba
największe wrażenie robi postać Alexa. Nie chcę zdradzać zbyt wiele, ale Jensen
pokazuje tu jak łatwo można wykorzystać czyjeś słabości, aby robił dokładnie
to, czego się od niego chce. Brak rozmów, oddalanie się od siebie i trudna
życiowa sytuacja sprawia, że w wyciągniętej dłoni dostrzega się jedynie
ratunek, a nie podstęp. Muszę przyznać, że autorka rewelacyjnie kreuje swoje
postaci pod względem psychologicznym.
„Rodzina” to najnowszy thriller psychologiczny
Loisue Jensen. Znajdziemy tu dokładnie to, czego od tego gatunku można
oczekiwać: napięcie, zwroty akcji, a do tego małą, zamkniętą społeczność i
mnóstwo sekretów. Może niektóre rzeczy były trochę przekombinowane i mało
realne, ale nie zmienia to faktu, że ja dobrze spędziłam czas z tą lekturą i z
pewnością sięgnę po pozostałe książki autorki.
Moja ocena: 7/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Burda Książki.