Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The sun sister. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The sun sister. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 maja 2020

Lucinda Riley – Siostra słońca

Lucinda Riley – Siostra słońca

Tytuł książki: Siostra słońca
Oryginalny tytuł: The sun sister
Autor: Lucinda Riley
Wydawnictwo: Albatros
Ilość stron: 674
Data wydania: 15.04.2020

Elektra D’Apliese jest sławną czarnoskórą modelką. Wydawać by się mogło, że ma wszystko – urodę, pieniądze i wiele osób jej zazdrości. Jednak w rzeczywistości kobieta jest na skraju załamania. Po otrzymaniu wiadomości o śmierci ojca adopcyjnego Pa Salta jej stan się pogarsza i zaczyna ona sięgać po alkohol, a także narkotyki. Wtedy dostaje list od nieznajomej, która jest twierdzi, że jest jej babcią. Czy spotkanie z tą kobietą pomoże Elektrze stanąć na nogi?

Lucinda Riley urodziła się w Irlandii. We wczesnej młodości próbowała sił jako aktorka zarówno teatralna jak i filmowa. Pierwszą powieść napisała w wieku 24 lat. Jej książki zostały przetłumaczone na ponad 37 języków i sprzedane w ponad 20 milionach egzemplarzy na całym świecie. Wielokrotnie trafiały na listy bestsellerów „Sunday Timesa” oraz „New York Timesa”. Prawa do serialu na podstawie serii Siedmiu Sióstr sprzedały się niemal natychmiast i zostały kupione przez hollywoodzką firmę producencką. Uwielbiam tę serię i każdej kolejnej książki wyczekuję z niecierpliwością.


Akcja dzieje się na dwóch płaszczyznach czasowych. Historia z 2008 roku dotyczy odkrywania przez Elektrę swoich korzeni i przeplata się z historią z 1939 roku, która dotyczy losów Cecily. Język Riley jest niezwykle plastyczny i bardzo lubię w jej powieściach opisy. Dzięki nim po raz kolejny odbyłam podróż z bohaterami jej powieści. Tym razem autorka zabrała mnie do malowniczej Keni. Byłam kiedyś w Afryce i jest to bardzo urokliwe miejsce. W „Siostrze Słońca” autorka poruszyła wiele ważnych i trudnych tematów jakimi są uzależnienia, przemoc, samotność, rasizm, czy kolonializm.

Elektra dotychczas w poprzednich tomach sprawiała wrażenie niepokornej i zwariowanej. Tymczasem okazuje się, że jest samotna i nieszczęśliwa. Aby sobie z tym poradzić ucieka w narkotyki i alkohol, co tylko bardziej ją niszczy. Dodatkowo dociera do niej wiadomość o ślubie byłego partnera, do którego wciąż żywi uczucia, co zupełnie ją załamuje. W trakcie poznawania historii swoich korzeni możemy zaobserwować przemianę, jaka w niej zachodzi. Drugą równie ważną i ciekawą postacią tej powieści jest Cecily Huntley-Washington, która w 1939 roku przybyła z Nowego Jorku do Kenii, aby wyleczyć złamane serce. Spędzała czas babci nad brzegami jeziora Naivasha w towarzystwie babci oraz Billa Forsytha. Kiedy wiadomo było, że wojna jest nieunikniona, Cecily przyjęła oświadczyny mężczyzny, w wyniku czego przeniosła się do Wanjohi. Gdy Bill wyjechał, ona została zupełnie sama do czasu, gdy w lesie w pobliżu farmy znalazła porzucone niemowlę.

„Siostra Słońca to piękna, ale i bolesna opowieść o samotności, poszukiwaniu siebie i swojego miejsca na świecie, trudnych wyborach, oddaniu oraz  matczynej miłości. Riley po raz kolejny urzekła mnie swoim stylem i barwnym językiem, jakim się posługuje. Historia zarówno Elektry jak i Cecily jest piękna, wciągająca i przejmująca. Fankom serii z pewnością i ta część przypadnie do gustu.

Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Albatros.


Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger