Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Come back for me. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Come back for me. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 lutego 2021

Corrine Michaels – Wróć do mnie

Corrine Michaels – Wróć do mnie

 

Tytuł książki: Wróć do mnie

Oryginalny tytuł: Come back for me

Autor: Corrine Michaels

Wydawnictwo: Muza

Ilość stron: 416

Data wydania: 17.02.2021

Corrine Michaels to amerykańska autorka romansów z list bestsellerów „New York Timesa”, „Wall Street Journal” i „USA Today”. Jest żoną byłego oficera marynarki wojennej. Pisanie rozpoczęła podczas długich miesięcy rozłąki z mężem przebywającym na misjach. Mieszka w Wirginii. Debiutowała w 2014 roku. Czytałam wcześniej kilka książek Michaels i byłam ciekawa, czym tym razem mnie zaskoczy. „Wróć do mnie” to pierwszy z czterech tomów serii o braciach Arrowood.

Ellie i Connor osiem lat temu spędzili razem jedną noc, która na zawsze zmieniła ich życia. Choć nie znali nawet swoich imion, przez tyle lat nie potrafili wymazać jej z pamięci. Mężczyzna wraca do Sugarloaf, aby pochować znienawidzonego ojca i jak się na miejscu okazuje zamieszkać w rodzinnym domu, zgodnie z jego ostatnią wolą. Pewnego dnia ponownie spotyka swojego Anioła ze snów, jednak okazuje się, że ma męża, a także dziecko. Czy dla niej noc sprzed lat nic nie znaczyła? Czy Connor zawalczy o ukochaną?

Powieść ta została napisana w narracji pierwszoosobowej naprzemiennie z perspektywy Ellie oraz Connora. Muszę przyznać, że pierwsze sto stron przepełnione były emocjami, a ja nie mogłam się oderwać od tej lektury. Niestety później akcja mocno zwalnia i szczerze mówiąc jestem trochę rozczarowana rozwojem fabuły. Liczyłam na coś więcej. Michaels próbowała pod koniec wpleść trochę dramatu do tej historii, ale mimo tego i tak spodziewałam się większego ładunku emocjonalnego. Autorka porusza tu trudne tematy takie jak przemoc fizyczna i psychiczna, ból po stracie bliskiej osoby i próba radzenia sobie z tym, a także alkoholizm, więc oczekiwałam, że powieść ta chwyci mnie za serce i wyciśnie łzy. Niestety tak się nie stało.

Ellie to postać, która od początku zyskała moją sympatię. Jej codzienność wypełniały ciosy, kontrola i obelgi męża. Mimo tego dzielnie to znosiła i walczyła każdego dnia o przetrwanie ze względu na swoją córkę. Żadna kobieta nie powinna czegoś takiego doświadczać, ani żadne dziecko wychowywać się w takim domu. Kibicowałam więc by ich losy się odmieniły. Connor to mężczyzna prawie idealny. Kiedy odnalazł swoją ukochaną, robił wszystko, aby ją uszczęśliwić i dać jej poczucie bezpieczeństwa, choć sam zmagał się z demonami przeszłości. Z jego braci najbardziej polubiłam Declana i nie mogę się już doczekać, kiedy będę mogła przeczytać drugi tom serii poświęcony właśnie jemu.

Podsumowując, „Wróć do mnie” to dobry romans, który czyta się dość przyjemnie i szybko, ale nie jest to historia, która zostanie na długo w mojej pamięci. Mi osobiście zabrakło tu większych emocji, na które liczę w kolejnym tomie.

Moja ocena: 6/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Muza.



Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger