
Tytuł
książki: Bromance. Klub książki
Oryginalny
tytuł: The Bromance Book Club
Autor: Lyssa Kay Adams
Wydawnictwo: Kobiece
Ilość
stron: 360
Data
wydania: 10.02.2021
Lyssa Kay Adams wraz z rodziną i maltańczykiem
mieszka w Michigan. Przez prawie 20 lat pracowała jako dziennikarka, a pisanie
powieści pozostawało jedynie marzeniem. Spełniło się ono w 2015 roku, kiedy to
autorka wydała swoją pierwszą książkę Seventh Inning Heat, a następnie nowelę
Wild in Rio, która była nominowana do nagrody RITA. Choć obecnie na swoim
koncie ma już kilka książek to ja dotąd nie miałam styczności z jej
twórczością. Opis „Klubu książki” oraz okładka od razu zwróciły moją uwagę jak
tylko zobaczyłam informację o jej polskiej premierze.
Wydaje się, że Gavin Scott ma w życiu wszystko to,
co najważniejsze – wspaniałą rodzinę oraz dobrze rozwijającą się karierę
sportowca. Jednak pewnego dnia, kiedy świętuje jedno z najważniejszych
zwycięstw zawodowych, sypie się jego życie osobiste. Bowiem mężczyzna dowiaduje
się, że jego żona udawała dotąd niemal wszystkie orgazmy. Robi jej z tego
powodu awanturę, a Thea prosi o rozwód. On jednak dołącza do klubu książki,
którzy tworzą jego koledzy i postanawia zawalczyć o swoje małżeństwo. Czy mu
się to uda?
Książka ta została napisana w narracji
trzeciosobowej. Styl autorki jest lekki, a historia ta zawiera mnóstwo humoru,
dzięki czemu po pierwsze lekturę tę czyta się szybko, a po drugie w jej trakcie
uśmiech nie będzie Wam schodził z twarzy. Myślę, że każdemu książkoholikowi
przypadnie do gustu wplecenie do fabuły klubu książkowego. Dodatkowo tekst
zawiera fragmenty omawianych przez członków klubu lektur. Poza dużą dawką
humoru, Adams zawarła tu również sporo życia codziennego. Nie jest to naiwna,
czy przesłodzona historia, a bardzo prawdziwa.
Od początku polubiłam bohaterów tej książki. Autorka
wykreowała ich w sposób realny i naturalny. Nie są bez wad i im kibicowałam.
Gavin jest przystojnym sportowcem, który jest uroczy, ale i nieśmiały, a także
zdarza mu się popełniać błędy. Thea to kobieta stanowcza, która pokazuje, że
nie warto żyć w cieniu męża, a należy się realizować. Bohaterowie drugoplanowi
są równie sympatyczni i istotni. Bez dwóch zdań, takich przyjaciół jak Gavin,
powinien mieć każdy.
„Bromance. Klub Książki” to lekka historia, która z
pewnością Was rozbawi, ale i da do myślenia. Adams za sprawą swojej powieści
pokazuje jak ważna jest w związku komunikacja, wzajemne wysłuchanie i
zrozumienie. Mi ta lektura przypadła do gustu i z niecierpliwością czekam na
kolejne tomy.
Moja ocena: 8/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.