Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przypadkowy narzeczony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przypadkowy narzeczony. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 lutego 2021

Denise Grover Swank – Przypadkowy narzeczony

Denise Grover Swank – Przypadkowy narzeczony

Tytuł książki: Przypadkowy narzeczony

Oryginalny tytuł: The Substitute

Autor: Denise Grover Swank

Wydawnictwo: Kobiece

Ilość stron: 448

Data wydania: 10.02.2021

Denise Grover Swank pochodzi z Kansas City w Missouri, gdzie mieszkała do dziewiętnastego roku życia. Następnie w ciągu dziesięciu lat mieszkała w pięciu miastach w czterech stanach. Mówi po angielsku, ale zna także hiszpański oraz chiński. Nie słyszałam wcześniej o twórczości tej autorki. Kiedy jednak zobaczyłam zapowiedź „Przypadkowego narzeczonego”, wiedziałam, że to lektura dla mnie. Zarówno opis jak i okładka przyciągnęły moją uwagę.

Megan kilka tygodni temu rozstała się z narzeczonym, ponieważ nakryła go na zdradzie. Nie poinformowała jednak o tym najbliższych, więc kiedy do nich leci, myślą, że jej ślub odbędzie się za kilka dni zgodnie z planem. Przed podróżą zażywa tabletkę na chorobę lokomocyjną, którą niestety łączy z alkoholem przez, co odpływa. Do tego samego samolotu wsiada Josh, który ma kilka dni na ocalenie rodzinnego biznesu, któremu grozi bankructwo. Okazuje się, że ma miejsce obok Megan. Kiedy więc dziewczyna nie jest w stanie o własnych siłach opuścić pokładu, pomaga jej. Nie przewidział tylko, że na lotnisku czeka jej rodzina, która bierze go za jej narzeczonego. Czy uda mu się ocalić firmę? Co ze ślubem Megan?

Książka ta została napisana w narracji trzecioosobowej. Właściwie od pierwszych stron można się domyślić przebiegu wydarzeń, a także zakończenia. Jednak choć to historia do bólu przewidywalna to świetnie się bawiłam w trakcie jej lektury. Przede wszystkim za sprawą lekkiego pióra Swank, a także mnóstwa humoru, który wplotła do swojej powieści. Ta książka to jedno wielkie pasmo komicznych sytuacji, co sprawiło, że ja spędziłam z nią dobrze czas. Dlatego też cieszy mnie pakt zawarty przez Megan i jej przyjaciółki, co dało autorce możliwość napisania kolejnych tomów. Ale jeśli chcecie wiedzieć, czego ten pakt dotyczy, musicie sami poznać tę książkę ;)

Swank dobrze poradziła sobie z kreacją bohaterów. Nie są pozbawieni wad. Megan i Joshowi kibicowałam od samego początku. Obojga była mi szkoda. Megan nie potrafiła postawić na swoim, w wyniku czego pozwoliła, aby jej wesele w całości wyglądało tak jak pragnie tego jej matka. Zaś Josh przedkładał dobro innych nad swoje. Postać, która zasługuje na największe uznanie to bohaterka drugoplanowa – babcia Megan. To niezwykle ciepła osoba, z niesamowitym wyczuciem i zrozumieniem.

„Przypadkowy narzeczony” to urocza komedia romantyczna. Przewidywalność niczego jej nie ujmuje, ponieważ Swank nadrobiła to humorem. Z niecierpliwością wyczekuję kolejnych tomów.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.




Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger