Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Marginesy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Marginesy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 listopada 2021

Wojciech Chmielarz – Dług honorowy

Wojciech Chmielarz – Dług honorowy

Tytuł książki: Dług honorowy

Autor: Wojciech Chmielarz

Wydawnictwo: Marginesy

Ilość stron:  400

Data wydania: 13.10.2021

Wojciech Chmielarz urodził się w 1984 roku i jest dziennikarzem, a także autorem kryminałów. Publikował swoje tekst między innymi w "Pulsie Biznesu", "Pressie", "Pocisku", "Nowej Fantastyce" i "Polityce". Jest laureatem "Nagrody Wielkiego Kalibru", "Wielkiego Kalibru Czytelników" nagrody Złoty Pocisk oraz Grand Prix Warszawskiego Festiwalu Kryminalnego. Jeden z jego thrillerów, "Żmijowisko" został zekranizowany dla Canal+. "Dług honorowy" to drugi tom serii "Bezimienny".

W niewielkiej wsi Wilki społecznością wstrząsnęła tragedia. W łodzi dryfującej po jeziorze, znaleziono na wpół zwęglone ciało Oli. Policja jako mordercę typuje miejscowego odludka, znanego z agresji. Jednak Bezimienny ma dług do spłacenia i nadszedł na to czas. Pojawia się w Wilkach, aby przeprowadzić własne śledztwo, które doprowadzi go do skrywanych tajemnic.

Bezimienny to intrygujący bohater. Nie sposób nie obdarzyć go sympatią, choć zdarza mu się popełniać błędy. Tak naprawdę czytelnik nie wiele o nim wie, jest dość tajemniczy i to jeden z powodów, dla których sięgnęłam po tę powieść, bo chciałam lepiej go poznać. Jest inteligentny, a także jest zdolny do poświęceń dla dobra innych. Chmielarz potrafi dobrze kreować postaci. Ci są nieoczywiści, ciężko na początku stwierdzić, czy są dobrzy, czy źli.

Książkę tę czyta się dobrze, styl autora jest przyjemny. Lubię wykorzystany tu motyw małej, zamkniętej społeczności. Gdzie ludzie znają się od dawna, znają swoje sekrety, ale kiedy przybywa do nich ktoś obcy, stają się wrogo nastawieni i nabierają wody w usta. To spowodowało, że atmosfera nabrała odpowiedniego, gęstego i dusznego klimatu.

"Dług honorowy" to kolejna dobra książka w wykonaniu Chmielarza. Autor ten potrafi stworzyć ciekawego bohatera, któremu się kibicuje, a także niesamowity klimat. Niestety tym razem niektóre rzeczy zbyt szybko udało mi się przewidzieć, a także uważam, że były oderwane od rzeczywistości.


Moja ocena: 6/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Marginesy.



wtorek, 20 października 2020

Wojciech Chmielarz – Prosta sprawa

Wojciech Chmielarz – Prosta sprawa

 


Tytuł książki: Prosta sprawa

Autor: Wojciech Chmielarz

Wydawnictwo:  Marginesy

Ilość stron: 384

Data wydania: 14.10.2020

Wojciech Chmielarz urodził się w 1984 roku, pochodzi z Gliwic, ale obecnie mieszka w Warszawie. Jest autorem kryminałów, a także dziennikarzem. Publikował między innymi w "Pulsie Biznesu", "Nowej Fantastyce", "Pressie", "Polityce" oraz "Pocisku". Otrzymał Nagrodę Wielkiego Kalibru w 2015 roku za powieść "Przejęcie", a w 2019 roku za "Żmijowisko". Na podstawie thrillera "Żmijowisko" powstał serial dla Canal+. Lubię twórczość tego autora, kiedy więc dowiedziałam się o premierze kolejnej jego książki, natychmiast znalazła się ona na mojej liście do przeczytania.

Pewnego dnia młody mężczyzna przyjeżdża do Jeleniej Góry, aby odwiedzić swojego przyjaciela Prostego i oddać mu dawno pożyczone pieniądze. Niestety nie zastaje go w mieszkaniu, a do tego zastaje w nim spory bałagan, który sugeruje, że ktoś czegoś u niego szukał. Pojawiają się dwaj mężczyźni, którzy zadają różne pytania. Sytuacja ta kończy się bójką, a bohater w ten sposób zostaje wplątany w porachunki mafijne. Chce pomóc Prostemu i rozwiązać zagadkę jego zaginięcia, jednak nie zrobi tego sam, a z pomocą przyjdzie mu pewna analityczka z ABW.

Warto wspomnieć, że "Prosta sprawa" powstawała wiosną, kiedy Covid-19 spowodował pozostanie w domach. Publikowana była w odcinkach na Facebook'u autora. Muszę przyznać, że powieść tę czyta się naprawdę dobrze. Chmielarz zadbał, aby czytelnik nie był znudzony w trakcie lektury, zbyt dużą ilością opisów. Fabuła wciąga od samego początku, a akcja jest bardzo dynamiczna. Myślę, że nie można pozostać obojętnym wobec historii Prostego i wywoła ona w czytelnikach trochę emocji.

Chmielarz bardzo dobrze poradził sobie z kreacją bohaterów. Przede wszystkim nie są nijacy, a wręcz każdy z nich jest inny i przy tym wypada dość rzeczywiście. Główny bohater, czyli przyjaciel Prostego, jest postacią intrygującą. Czytelnik nie wiele się o nim dowiaduje, ale mnóstwo można wywnioskować na podstawie jego zachowania. Dźwiga bagaż doświadczeń, ale jednocześnie stara się wszystko planować, a nie działać pochopnie.

"Prosta sprawa" to udana powieść sensacyjna, choć nie moja ulubiona, która wyszła spod pióra Chmielarza. Historia jest ciekawa, trzymająca w napięciu, a bohaterowie dobrze wykreowani. Lektura ta z pewnością powinna przypaść do gustu fanom gatunku.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Marginesy.



sobota, 2 maja 2020

[Przedpremierowo] Wojciech Chmielarz – Wyrwa

[Przedpremierowo] Wojciech Chmielarz – Wyrwa
Tytuł książki: Wyrwa
Autor: Wojciech Chmielarz
Wydawnictwo: Marginesy
Ilość stron: 384
Data wydania: 06.05.2020

Życie Macieja Tomskiego wali się, kiedy dowiaduje się o śmierci swojej żony Janiny. Kobieta zginęła w wypadku samochodowym, a on został sam z dwoma córeczkami. Jednak to nie jego jedyne zmartwienie. Mężczyzna szuka odpowiedzi na pytanie, co jego żona robiła pod Mrągowem, bo to tam doszło do wypadku. Czy Janina miała przed nim tajemnice? Co na jej pogrzebie robi tajemniczy mężczyzna? Czy miała romans? Czy Maciej zdążył w ogóle poznać swoją żonę przez te dwanaście lat, które razem spędzili?

Wojciech Chmielarz urodził się w 1984 roku. Jest autorem kryminałów, a także dziennikarzem. W 2015 roku zdobył Nagrodę Wielkiego Kalibru, a w 2019 Nagrodę Czytelników Wielkiego Kalibru. Oprócz tego zdobył Grand Prix Warszawskiego Festiwalu Kryminału w 2019 roku i Złoty Pocisk również w tym samym roku. Moja przygoda z twórczością Chmielarza zaczęła się od pierwszego tomu serii z komisarzem Mortką i od tamtej pory chętnie sięgam po jego książki, niezależnie czy to kryminał, czy thriller.

Autor poprowadził swoją najnowszą powieść w narracji pierwszoosobowej, co z pewnością większości czytelników pozwoli lepiej zrozumieć emocje bohaterów. Bardzo spodobał mi się pomysł na fabułę, pozornie wydaje się być banalny. Jednak za tą prostą historią kryje się coś więcej. Pokazując codzienność wykreowanych postaci, Chmielarz odkrywał przed czytelnikiem tajemnice i sekrety, które z każdą kolejną stroną mnożyły pytania. Napięcie zostało tu dobrze zbudowane, ponieważ nie mogłam doczekać się poznania zakończenia.

Wykreowani bohaterowie są wyraziści i wielowymiarowi. Maciej jest analitykiem giełdowym. 
Śmierć żony wywraca jego świat do góry nogami. On jednak stawia sobie za cel, aby dowiedzieć się prawdy o tym wydarzeniu. Wojnar, który jest aktorem, sprawiał, że śledztwo stało się łatwiejsze do rozwiązania. Wspólnie starali się wyciągnąć wnioski z nowo zdobytych informacji. Sama Janina wydaje się być tajemniczą postacią. Wydaje się, że była zagubiona, skryta i miała tajemnice.


„Wyrwa” to kolejny thriller psychologiczny Wojciecha Chmielarza, który przypadł mi do gustu. Podoba mi się sposób, w jaki autor potrafi ukazać ludzką psychikę. Do tego mamy tu wiele niewiadomych i odpowiednio zbudowane napięcie, które sprawiają, że ciężko odłożyć tę lekturę przed poznaniem zakończenia.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Marginesy.


czwartek, 17 października 2019

Ałbena Grabowska – Matki i córki

Ałbena Grabowska – Matki i córki


Tytuł książki: Matki i córki
Autor: Ałbena Grabowska
Wydawnictwo: Marginesy
Ilość stron: 370
Data wydania: 16.10.2019

Prababka, babka, matka i córka muszą się zmierzyć z przeszłością. Najstarsza z nich opuściła rodzinne strony i podążyła za mężem zesłańcem na Sybir. Sabina była więźniarką obozu koncentracyjnego Ravensbruck. Magdalenie przyszło żyć w czasach PRL i zmagała się z samotnym wychowywaniem córki. Zaś Lila żyje z piętnem niekochanego dziecka. W ich domach nie ma mężczyzn, ale za to jest mnóstwo sekretów. Najmłodsza z nich próbuje poznać przeszłość swojej rodziny.

Ałbena Grabowska urodziła się w 1971 roku. Z wykształcenia jest neurolożką z drugim stopniem specjalizacji oraz doktoratem. Kiedyś oddawała się leceniu swoich pacjentów, a od dziewięciu lat pisze książki.Tworzy powieści z bardzo różnych gatunków literackich takich jak saga, książki przygodowe dla dzieci, powieści psychologiczne, czy thriller szpiegowski. W 2014 roku była ambasadorką akcji "Solidarność kobiet ma SENS", a w 2015 roku została wyróżniona nagrodą "Pióro" na Festiwalu Literatury Kobiet za powieść "Stulecie winnych - ci, którzy przeżyli".

Każdy rozdział jest tutaj ukazany z perspektywy jednej z czterech głównych bohaterek. Bardzo podobał mi się ten zabieg, a także zróżnicowanie miejsca oraz czasu akcji. Myślę, że Grabowskiej udało się oddać klimat tamtych lat. Nie brakuje tu również mocnych, dosadnych opisów, które z całą pewnością poruszą czytelnika. Bohaterki tej powieści nie miały łatwych żyć i autorka pokazuje tu czym rzeczywiście są więzy krwi oraz jak potrafią być silne.

Grabowska bardzo dobrze wykreowała postaci występujące w tej powieści - są wielowymiarowe, a ich losy są niezwykle poruszające. Choć każda z nich nie miała łatwo i wiele w życiu przeszła to najbardziej utkwiła mi w pamięci historia Sabiny. Obozy koncentracyjne są tematem bardzo emocjonalnym i nie da się przejść obok niego obojętnie. Okrucieństwa, jakie się tam działy są niezwykle przejmujące. 


"Matki i córki" to powieść o kobietach i ich trudnych wyborach, a także sekretach. Autorka stworzyła niezwykle poruszającą historię, która chwyta za serce. Grabowska świetnie oddała klimat opisywanych przez siebie czasów, a także pokazała siłę więzów rodzinnych. Mi ta lektura przypadła do gustu i mam nadzieję, że i Wam się spodoba.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Marginesy.


niedziela, 29 września 2019

Wojciech Chmielarz - Rana

Wojciech Chmielarz - Rana
Tytuł książki: Rana
Autor: Wojciech Chmielarz
Wydawnictwo: Marginesy
Ilość stron: 416
Data wydania: 14.08.2019

Klementyna po długiej przerwie wraca do pracy w szkole. Marysia, wzorowa dotąd uczennica, ginie pod kołami pociągu. Prywatne śledztwo w tej sprawie prowadzi jej nauczycielka Elżbieta, jednak wkrótce sama również ginie. Jedynymi osobami, które wiedzą coś na ten temat są Klementyna oraz Gniewomir, wyobcowany nastolatek, fascynujący się seryjnymi mordercami. Oboje nie chcą się w to mieszać, ale okazuje się, że szkoła jest pełna tajemnic. Kto stoi za tymi wydarzeniami?

Wojciech Chmielarz urodził się w 1984 roku. Jest pisarzem i dziennikarzem. Jego teksty ukazywały się między innymi w "Pulsie Biznesu", "Pressie", "Nowej Fantastyce" oraz "Polityce". Zdobył wiele nagród takich jak Nagroda Wielkiego Kalibru, Nagroda Czytelników Wielkiego Kalibru, Grand Prix Warszawskiego Festiwalu Kryminału oraz Złotego Pocisku. Jeden z jego thrillerów niebawem zostanie zekranizowany.

"Rana" to thriller z mocno rozwiniętym wątkiem obyczajowym oraz psychologicznym. Chmielarz skupił się w głównej mierze na człowieku jako istocie pełnej wad i wciąż popełniającej różne błędy. Rodzina i szkoła powinny przekazywać dobre wartości oraz dawać poczucie bezpieczeństwa, a autor ukazuje, że w niektórych domach i placówkach jest wręcz odwrotnie. Raczej nie ma tu zbyt wielu zwrotów akcji, a zakończenie też nie robi większego wrażenia. Warto tu jednak docenić dobrze wykreowane postaci.

Mamy tutaj wielu bohaterów i każdy z nich nosi bagaż trudnych doświadczeń lub zmaga się z pewnymi problemami. Ich życia nie są usłane różami i autor przedstawił ich raczej od tej negatywnej strony. Podobało mi się to, ponieważ kreowało to odpowiedni klimat - mroczny i pełen tajemnic. Przy okazji wszystko opisał tak, że czytelnik może łatwo zrozumieć motywacje bohaterów, a także razem z nimi odczuwać emocje.


"Rana" to thriller, który świetnie ukazuje ludzkie słabości oraz to do czego jesteśmy w stanie się posunąć. Chmielarz porusza tutaj sporo aktualnych problemów takich jak przemoc, narkotyki, czy przedwczesne zachodzenie w ciążę. Mi ta książka bardzo się podobała, głównie dzięki świetnie wykreowanym postaciom.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Marginesy.


wtorek, 19 marca 2019

Hans Joachim Lang - Kobiety z bloku 10

Hans Joachim Lang - Kobiety z bloku 10



Tytuł książki: Kobiety z bloku 10. Eksperymenty medyczne w Auschwitz
Oryginalny tytuł: Die Frauen von Block 10. Medizinische Versuche in Auschwitz
Autor: Hans Joachim Lang
Wydawnictwo: Marginesy
Ilość stron: 370
Data wydania: 30.01.2019


Blok 10 w Auschwitz był Blokiem Doświadczalnym, w którym dokonywano wstrząsających eksperymentów medycznych. Przez Blok przeszło około ośmiuset kobiet, z czego udało się przetrwać zaledwie trzystu. Część z nich zdecydowała się opowiedzieć o tragedii, którą przeżyły. Na czym dokładnie polegały eksperymenty? Kto je wykonywał? Oraz jak radziły sobie z tym kobiety, które tego doświadczały?

Hans Joachim Lang urodził się w 1951 roku. Ukończył językowe studia oraz nauki polityczne na Uniwersytecie w Tybindze. Jest niemieckim dziennikarzem, historykiem i wykładowcą antropologii kulturowej w Instytucie Kulturoznawczych Studiów Empirycznych. Jest autorem wielu artykułów oraz książek. Do tej pory nie miałam styczności z twórczością Langa, jednak po przeczytaniu opisu tej książki, nie trzeba było namawiać mnie do lektury.

„Kobiety z bloku 10” to wznowione i rozszerzone wydanie. Nie miałam niestety okazji czytać wcześniejszego. Autor w tej książce stara się przedstawić pobyt w Auschwitz kobiet, które spotkało ogromne bestialstwo. Lang chce, aby przestano myśleć o nich jak o liczbach i przedstawia je tu z imienia i nazwiska. Zawarł tu historie kilkunastu osób od ich losów przed wojną, przez aresztowanie i transport do pobytu w obozie. Zawarte w tej książce wspomnienia dotyczą wyjątkowego okrucieństwa, pozbawiania godności oraz okaleczania na całe życie.

Jeden z lekarzy znajdujący się w obozie szukał szybkiego, taniego sposobu na nieoperacyjną sterylizację. W tym celu wstrzykiwał kobietom do macicy środki chemiczne, wywołując tym stan zapalny. Powtarzał to na nich wielokrotnie, bez stosowania znieczulenia. Nie dbał o ich ból, ponieważ nie traktował ich jak ludzi, a jedynie jak obiekty do przeprowadzania eksperymentów. Z kolei inny lekarz, który również chciał uzyskać trwałą niepłodność, wykorzystywał do tego promieniowanie rentgenowskie. Zaś jeszcze inny prowadził badania nad nowotworami szyjki macicy. Pobierał od więźniarek wycinki i wysyłał do badań. Nieistotne, czy cierpiały one na nowotwór, czy nie, ponieważ zdrowe fragmenty stanowiły elementy porównawcze.

Powyższe to tylko część z okropieństw jakich kobiety doświadczały w bloku 10. Nikt ich nie pytał o zgodę, ani nie traktował należycie. Były okaleczane, często bez znieczulenia w okropnych warunkach sanitarnych. Jak można było być lekarzem postępującym w sposób tak odbiegający od etyki lekarskiej? Oprócz eksperymentów, wspomnienia rozmówczyń autora zawierają też fragmenty dotyczące życia w obozie. W obliczu takich tragedii naturalną potrzebą była przyjaźń, miłość, czy zjednoczenie się wieczorem, np. poprzez wspólne śpiewanie.

Dla osób interesujących się II Wojną Światową oraz tematyką obozową jest to lektura obowiązkowa. Czytelnik znajdzie tu zarówno fragmenty biografii więźniarek jak i ich oprawców. Nie jestem w stanie ocenić tej lektury standardowo ilością gwiazdek. To jedna z takich pozycji, która jest wstrząsająca, zostawia z wieloma przemyśleniami i chciałoby się, żeby to była tylko fikcja literacka.



Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Marginesy.



wtorek, 29 stycznia 2019

Rebecca Fleet - Zamiana

Rebecca Fleet - Zamiana


Tytuł książki: Zamiana
Oryginalny tytuł: The house swap
Autor: Rebecca Fleet
Wydawnictwo: Marginesy
Ilość stron: 320
Data wydania: 16.01.2019

Związek Caroline i Francis niedawno przeszedł kryzys i pragną go poskładać na nowo. Postanawiają wyjechać gdzieś na tydzień i odpocząć od codzienności. Robią to w dość nietypowy sposób – zamieniają się na ten czas mieszkaniami z inną rodziną. Po przybyciu na miejsce jednak nie jest tak wspaniale jak sobie wymarzyli. Mieszkanie wydaje się być pozbawione śladów właścicieli, a jedyne drobne rzeczy, które odnajdują wywołują w kobiecie niesamowity niepokój, ponieważ przypominają jej o przeszłości.
                     
Rebecca Fleet mieszka i pracuje w Londynie. „Zamiana” jest jej debiutem, który ukazał się w piętnastu krajach oraz cieszył się statusem bestsellera. Bardzo zainteresował mnie opis książki, ponieważ pomysł zamiany domami do tej pory kojarzyłam jedynie z filmem „Holiday”, a to właściwie bardzo fajny motyw, z którym ja do tej pory w thrillerach się nie spotkałam.

Zacznę od tego, że książka jest napisana lekkim językiem, więc przeczytanie jej nie zajęło mi wiele czasu. Fleet postanowiła przedstawić wydarzenia w pierwszej osobie. Poznajemy je głównie z perspektywy Caroline, ale czasem również jej męża Francisa oraz kogoś, kto planuje uprzykrzenie życia kobiecie. Cała historia jest przeplatana wydarzeniami teraźniejszymi z tymi, które działy się dwa lata wcześniej. Zabieg ten miał pomóc w zbudowaniu napięcia i w jakimś stopniu się to udało. Nie wyszło najgorzej, ale przez pierwszą połowę niewiele się dzieje, a przynajmniej nie są to jakieś szokujące rzeczy, tylko drobnostki, które sprawiały, że czytałam dalej czekając na coś bardziej zaskakującego.
                                                                                    
Autorka skupiła się tu w głównej mierze na odpowiednim wykreowaniu swoich postaci pod względem psychologicznym i to wyszło jej całkiem nieźle. Mamy tutaj postać, która stara się wyprzeć wydarzenia z przeszłości i stara się poukładać obecne życie. Kolejną postacią jest osoba, która zażywała zbyt wiele tabletek, odurzając się w ten sposób. Fleet pokazała, że można w ten sposób stracić wszystko na czym człowiekowi zależy, ale także można się odbić od dna i walczyć o szczęście. Wreszcie mamy tu również historię kochanków, których rozdzieliła tragedia. Kiedy oboje starają się wieść szczęśliwe życia, przeszłość ich dogania w najmniej oczekiwany sposób.

„Zamiana” to książka, która miała bardzo duży potencjał ze względu na rzadko spotykany pomysł na fabułę. W moim odczuciu za mało tu elementów thrillera i ja bym tę powieść bardziej zaliczyła jako romans lub powieść obyczajową z elementami thrillera. Niestety akcja jest mało dynamiczna, a samo zakończenie w moim odczuciu robi zbyt małe wrażenie, oczekiwałam zdecydowanie czegoś bardziej szokującego. Trzeba mieć jednak na uwadze, że to debiut Fleet, więc z pewnością dam jej kiedyś jeszcze szansę i sprawdzę, czy popracowała nad pewnymi elementami.


Moja ocena: 6/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Marginesy.




Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger