
Tytuł
książki: Dom głosów
Oryginalny
tytuł: La casa delle voci
Autor: Donato Carrisi
Wydawnictwo: Albatros
Ilość
stron: 352
Data
wydania: 16.06.2021
Donato Carrisi jest włoskim pisarzem, reżyserem, dramaturgiem i scenarzystą. Ukończył prawo ze specjalizacją w kryminologii. Debiutował w 2009 roku powieścią "Zaklinacz", która przyniosła mu sukces, ponieważ została przetłumaczona na 20 języków, sprzedano ją w milionie egzemplarzy, a także zdobyła nagrodę Bancarella i była nominowana do prestiżowej francuskiej nagrody Prix des Lecteurs. Na podstawie jego powieści "Dziewczyna we mgle" oraz "W labiryncie" nakręcono filmy. Lubię twórczość Carrisiego, dlatego z chęcią sięgnęłam po jego najnowszy thriller.
Hanna Hall twierdzi, że w dzieciństwie zamordowała brata. Jej psycholog prosi o pomoc Pietre Gerberta, który specjalizuje się w hipnozie. Mężczyzna zgadza się pomóc, ale szybko zaczyna tego żałować. Wydaje się, że pacjentka nim manipuluje i wie o nim więcej niż powinna. Granica między terapeutą, a pacjentką się zaciera, a z każdą kolejną sesją w Gerberze narasta zagrożenie. Postanawia się dowiedzieć, co wydarzyło się przed laty w Domu Głosów. Czy to możliwe, żeby mała dziewczynka zabiła?
Styl Donato Carrisiego jest mi znany i bardzo go lubię. Tutaj jest "typowo" dla niego. Posługuje się prostym językiem, jego styl jest lekki. Jednocześnie od lektury trudno się oderwać, ponieważ napięcie zostało świetnie zbudowane. Akcja nie jest zbyt dynamiczna, ale dzięki temu Carrisi stworzył świetną atmosferę pełną niepokoju, kłamstw i tajemnic. Tutaj nic nie jest takie jak się wydaje, a czytelnik odnosi wrażenie, iż razem z Gerbertem uczestniczy w sesjach. A z każdą kolejną dowiaduje się coraz więcej o przeszłości Hanny, o jej codzienności, kiedy miała kilka lat.
Pietr Gerber jest nazywany usypiaczem dzieci, ponieważ zajmuje się ich terapią poprzez hipnozę. W ten sposób pomaga im się uporać z traumą, z którą się zmagają. Na jego przykładzie oraz pozostałych postaci, autor świetnie pokazał mroczne zakamarki ludzkich umysłów. Głęboko ukryte wspomnienia mogą wzbudzać szok i wydawać się niewiarygodne. W tej historii nie wiadomo, co jest prawdą, a pytań jest mnóstwo. Gerber odkrywając coraz więcej z umysłu Hanny, zaczyna snuć własne domysły i zaczyna stąpać po granicy szaleństwa.
"Dom
głosów" to kolejny rewelacyjny thiller Carrisiego. Ten autor potrafi
zbudować napięcie, które nie ustępuje aż do przewrócenia ostatniej strony. To
jak się zagłębił w ludzki umysł w tej powieści to mistrzostwo. Ja po jego
książki sięgam i dalej będę sięgać w ciemno.
Moja ocena: 8/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Albatros.