Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jakub Małecki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jakub Małecki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 września 2021

Jakub Małecki – Święto ognia

Jakub Małecki – Święto ognia


Tytuł książki: Święto ognia

Autor: Jakub Małecki

Wydawnictwo: SQN

Ilość stron:  256

Data wydania: 15.09.2021

Jakub Małecki urodził się w 1982 roku w Kole. Z wykształcenia jest ekonomistą. Obecnie mieszka i pracuje w Warszawie. Debiutował w 2008 roku opowiadaniem "Dłonie", które ukazało się w magazynie "Science Fiction, Fantasy i Horror". Jego pierwsza powieść została wydana przez wydawnictwo Red Horse w 2009 roku. Był nominowany między innymi do Nagrody Literackiej "Nike", Nagrody Literackiej Europy Środkowej "Angelus", czy nagrody im. Stanisława Barańczaka i Odkrycia Empiku. Jego powieści tłumaczone są aktualnie na języki takie jak niemiecki, niderlandzki, fiński, rosyjski, słoweński, hebrajski i macedoński.

"Święto ognia" to historia opowiedziana z perspektywy trzech postaci - ojca oraz jego dwóch córek. Anastazja jest osobą niepełnosprawną, cierpi na dziecięce porażenie mózgowe. Mimo tego okazuje się być niezwykle ciepłą, cieszącą się z małych rzeczy. Jest również pełna marzeń, których niestety nigdy nie będzie miała szansy spełnić. Ona jednak nie załamuje się z tego powodu, a wręcz przeciwnie, marzenia napełniają ją optymizmem i dają siłę do cieszenia się z każdego dnia. Największą pasją jej siostry Łucji jest balet. Nie jest w stanie jej tego zniszczyć nawet groźna kontuzja, która uniemożliwia jej udział w wyczekiwanym występie. Ich ojciec jest niezwykle silnym mężczyzną, który z jednej strony stara się sobie radzić z córkami jak najlepiej, zaś w innym obszarze zupełnie odpuszcza. Dla swoich córek zrobi wszystko, stara się je wspierać i otaczać miłością najlepiej jak potrafi. Jest jeszcze pani Józefina, sąsiadka, której również zależy na Nastce i stara się spędzać z nią czas, a także bezinteresownie zaopiekować.

Powieść ta jest dość krótka, ale nie ilość słów świadczy o tym, czy dana książka jest dobra. Ta w moim odczuciu taka jest, a minimalizm w tym przypadku wyszedł jej na dobre. Jeśli czytaliście już inne pozycje Małeckiego to zdążyliście poznać jego styl. Posługuje się on przepięknym językiem ze sporą ilością metafor. To właśnie one oraz ogrom emocji bijący z tej historii nadają jej wyjątkowości. Jest ona zarówno smutna, wzruszająca jak i momentami optymistyczna. W piękny sposób autor zwraca uwagę na to jak wygląda życie osoby niepełnosprawnej, a także życie pozostałych członków rodziny. Czasami sprawy Łucji były na dalszym planie, ponieważ potrzeby siostry były przedkładane nad jej. Ale czy w ich sytuacji można mieć o to pretensje? 

Podsumowując, "Święto ognia" to poruszająca, przepiękna opowieść o stracie, marzeniach, nadziei i przekraczaniu granic. W moim odczuciu to powieść warta uwagi i skłaniająca do refleksji. Prawa do jej ekranizacji jeszcze przed publikacją kupiła wytwórnia Opus Film, czyli producent m.in. "Idy" oraz "Zimnej wojny".

Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu SQN.



wtorek, 15 września 2020

Jakub Małecki – Saturnin

Jakub Małecki – Saturnin

 


Tytuł książki: Saturnin

Autor: Jakub Małecki

Wydawnictwo: SQN

Ilość stron: 320

Data wydania: 16.09.2020

Jakub Małecki urodził się w 1982 roku. Z wykształcenia jest ekonomistą. Zadebiutował w 2007 roku opowiadaniem „Dłonie” na łamach magazynu „Science Fiction, Fantasy i Horror”. W maju 2008 roku wydawnictwo Red Horse wydało „Błędy”, debiutancką powieść pisarza. Małecki był nominowany m.in. do Nagrody Literackiej Nike, Nagrody Literackiej Europy Środkowej „Angelus”, Odkryć Empik oraz nagrody im. Stanisława Barańczaka. Jego powieści są tłumaczone na języki niemiecki, rosyjski, fiński, niderlandzki, słoweński i hebrajski. Na podstawie powieści „Horyzont” powstanie firm w reżyserii Bodo Koxa.

Saturnin Markiewicz mieszka w Warszawie i jest handlowcem. Wiedzie spokojne, umiarkowane życie, a każdy jego dzień wygląda tak samo. Tę rutynę przerywa w końcu telefon od jego matki, która informuje go, iż jego dziadek zaginął. Mężczyzna rzuca wszystko, wraca w rodzinne strony i razem z matką poszukują zaginionego. Saturnin nie przypuszczał, że z tą podróżą będzie się wiązało coś więcej i odbędzie on podróż w głąb siebie. Do jakich wniosków dojdzie? Co odkryje i jak wpłynie to na jego życie?

Jeśli znacie twórczość Małeckiego to wiecie, czego się spodziewać po jego stylu. Opisana przez autora historia opowiedziana została z kilku perspektyw. Użył on prostego, ale jednocześnie pięknego języka. Emocje biją z każdej strony, co sprawia, że ciężko się oderwać od tej lektury. Książka ta jest bardzo smutna i nostalgiczna. Opowiada ona o życiowych prawdach, a także jest bardzo osobistą powieścią, ponieważ Małecki wplótł w tę historię losy swojej rodziny.

Tytułowy Saturnin Markiewicz jest warszawskim sprzedawcą. Każdy jego dzień wygląda tak samo. Codziennie rano wstaje, idzie do pracy, itd. Bardzo podoba mi się kreacja bohaterów, ponieważ są to ludzie tacy jak my, wydają się być z krwi i kości. Codziennie zmagają się z problemami, które mogą przytrafić się każdemu. Myślę, że niektórzy będą mogli się z nimi utożsamić.

„Saturnin” to przejmująca opowieść o rodzinnych sekretach oraz odkrywaniu swoich korzeni. Napisana prostym, pięknym językiem i dogłębnie poruszająca. Jeśli lubicie twórczość Małeckiego to z pewnością nie będziecie zawiedzeni, a jeśli jeszcze jej nie znacie to koniecznie to zmieńcie!


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu SQN.



niedziela, 23 lutego 2020

Jakub Małecki – Horyzont

Jakub Małecki – Horyzont
Tytuł książki: Horyzont
Autor: Jakub Małecki
Wydawnictwo: SQN
Ilość stron: 336
Data wydania: 18.09.2019

Mariusz jest byłym saperem, który wrócił z wojny w Afganistanie dobrych kilka lat temu. Lecz rany, które pozostawiła w nim wojna, ciążą w nim do dziś. Bolesne wspomnienia i zespół stresu pourazowego to coś, z czym mężczyzna wciąż nie może sobie poradzić. Zuza jest dziewczyną, która postanowiła wyprowadzić się z domu rodzinnego i zacząć samodzielne życie. Pozornie wydawać by się mogło, że tych dwoje nic nie łączy, poza byciem sąsiadami. Czy tak jednak jest na pewno?

Jakub Małecki jest autorem wielu opowiadań oraz powieści. Zdobył Złote Wyróżnienie Nagrody im. Jerzego Żuławskiego, był nominowany do m.in. Nagrody Literackiej Nike, Nagrody Literackiej Europy Środkowej „Angelus” oraz Nagrody im. Stanisława Barańczaka. W 2017 roku otrzymał stypendium „Młoda Polska” Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Książki Małeckiego są tłumaczone na języki niemiecki, rosyjski, niderlandzki, fiński, hebrajski oraz słoweński. Od dawna zbierałam się, żeby poznać twórczość tego autora, ponieważ dotychczas spotkałam się z mnóstwem pozytywnych opinii na temat jego powieści. Mój wybór padł na najnowszą pod tytułem „Horyzont”.

Małecki choć porusza w swojej książce trudne tematy, używa prostego języka, a jego styl jest przyjemny. Fabuła sprawia, że czytelnik wciąga się w opisywaną historię od pierwszych stron i ciężko oderwać się od lektury dopóki nie pozna się zakończenia. Narracja została poprowadzona pierwszoosobowo, dzięki czemu możemy lepiej zrozumieć problemy bohaterów, a także targające nimi emocje. Emocje te przenoszą się również na czytelnika i z pewnością nikogo ta lektura nie pozostawi obojętnym.

Mariusz to mężczyzna, którym odczuwa ból, bezsilność, pustkę, a także cierpi na depresję. Niestety to, co przeżył sprawia, że ciężko mu poradzić sobie ze swoimi demonami, tym bardziej, że ma problem z uzewnętrznianiem się. Zuza ma dwadzieścia cztery lata i jej problemy bardzo się różnią od tych, które ma jej sąsiad. Ona z kolei pragnie poznać przeszłość i odkryć sekret swoich rodziców, a także swoją prawdziwą tożsamość. Oboje uczą się swoich nowych rzeczywistości, zmagają się z demonami przeszłości (choć zupełnie nie da się porównać ich problemów), są samotni i zagubieni. Zostali wykreowani bardzo rzeczywiście i myślę, że można się z nimi utożsamić.


„Horyzont” to opowieść o poszukiwaniu siebie, o akceptacji przeszłości i walce o siebie tu i teraz. Książka ta wzbudza wiele refleksji oraz emocji, ponieważ opowiada między innymi o stracie, odwadze, przyjaźni, śmierci czy też rodzinie. Podoba mi się sposób, w jaki autor pokazał, że czasami warto wyjść ze swojej strefy komfortu i spojrzeć poza swój horyzont.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu SQN.


Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger