Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Agnieszka Olejnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Agnieszka Olejnik. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 grudnia 2021

Agnieszka Olejnik – Zupełnie inny cud

Agnieszka Olejnik – Zupełnie inny cud

Tytuł książki: Zupełnie inny cud

Autor: Agnieszka Olejnik

Wydawnictwo: Filia

Ilość stron:  368

Data wydania: 13.10.2021

Agnieszka Olejnik jest mamą, żoną, polonistką, anglistką i pisarką. Kocha podróże. Prowadzi bloga „Barwy i smaki mojego życia”, gdzie opowiada nie tylko o książkach, ale także o fotografowaniu przyrody, nalewkach i zdrowej kuchni. Pisze głównie romanse i powieści obyczajowe, ale ma na swoim koncie również powieści dla dzieci. Bardzo lubię twórczość Olejnik, kiedy więc zobaczyłam w zapowiedziach jej świąteczną powieść, natychmiast znalazła się na liście do przeczytania.

Norbert Hall, były tenisista i milioner, zaprasza gości do swojego pałacyku w Leszczynach, otoczonego pięknym parkiem. Po raz pierwszy postanowił spędzić Święta w gronie rodzinnym, a jego gośćmi mają być dzieci oraz byłe partnerki, ponieważ każdy potomek ma inną matkę. Niestety szybko okazuje się, że nie będzie tak wspaniale jak zaplanował, ponieważ za uśmiechami kryją się pretensje i inne troski. Czy uda im się pojednać?

Norbertowi wiedzie się w życiu, jeśli chodzi o dobra materialne. Jest zamożny, ma piękny pałacyk, a także jest dość znany ze względu na swoją karierę. Brak mu jednak tego, co w życiu najważniejsze. Z byłymi partnerkami ma różne relacje i nie był obecny w życiu swoich dzieci, nie brał udziału w ich wychowaniu, a jedynie płacił alimenty. Jednak każde z nich zmaga się z różnymi problemami. Ula pragnie dziecka, Matylda leczy złamane serce, Kostek nie radzi sobie w związkach, Sonia pragnie zostać świętą, a babcia Rozalia nie lubi samej siebie. Do tego jest jeszcze bezdomny, który również odegra tu pewną rolę.

Powieść ta została napisana w narracji trzecioosobowej i muszę przyznać, że jest dość nietypowa, ale bardzo mi się podobała. Przede wszystkim autorka skupia się tu na rodzinie i relacjach. Czasami nie zdajemy sobie sprawy jak to jest w życiu istotne. Można mówić, że „z rodziną dobrze wychodzi się tylko na zdjęciach”, ale ma się ją jedną, nie wybiera się jej i dla mnie to są bardzo ważne osoby. Na które mogę liczyć, ale i dla których sama wiele zrobię. Cieszę się, że są powieści, które poruszają ten temat.

„Zupełnie inny cud” to powieść o patchworkowej rodzinie, trudnych relacjach, wybaczaniu oraz potrzebie bliskości. Świąteczna, ciepła, piękna, wzruszająca i zabawna zarazem.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Filia.

czwartek, 29 października 2020

Agnieszka Olejnik – Odrobina magii

Agnieszka Olejnik – Odrobina magii

Tytuł książki: Odrobina magii

Autor: Agnieszka Olejnik

Wydawnictwo: Filia

Ilość stron: 400

Data wydania: 14.10.2020

Agnieszka Olejnik jest mamą, nauczycielką, ogrodniczką, a także miłośniczką podróży. Prowadzi bloga "Barw i smaki mojego życia", na którym opowiada o książkach, fotografii, zdrowej kuchni, a także o nalewkach. Jest autorką powieści obyczajowych, ale ma na swoim koncie także książkę dla dzieci, powieść młodzieżową oraz kobiecy kryminał. Bardzo lubię twórczość tej autorki, kiedy więc dotarła do mnie jej najnowsza powieść, od razu zabrałam się za jej lekturę.

Pani Jadwiga jest wdową, a jej jedyne towarzystwo stanowi Drobinka, ponieważ syn trochę się od niej odciął. Marek unika ludzi, ponieważ wciąż nie potrafi pogodzić się z pewną tragedią sprzed kilku lat. Zosia właśnie została porzucona przez ukochanego. Kosma stara się napisać swoją pierwszą powieść. Klara marzy o wielkiej miłości, jednak jej obecny związek odbiega od jej wyobrażeń na ten temat. Kot śpi samotnie przy śmietniku i żywi się wyrzuconymi resztkami jedzenia. To wszystko dzieje się w okresie przedświątecznym. Czy bohaterowie znajdą szczęście, a ich marzenia się spełnią?

"Odrobina magii" to pierwsza powieść świąteczna, którą przeczytałam w tym roku. Była to bardzo przyjemna opowieść, momentami gorzka, ale dająca nadzieję. Narracja została poprowadzona trzecioosobowo, a wydarzenia przeplatają się tak, żeby po kolei śledzić losy każdego z bohaterów. Lubię schemat, w którym bohaterów jest wielu, a ich ścieżki w pewnych momentach historii się ze sobą splatają. Olejnik porusza tu trudniejsze tematy, takie jak skomplikowane relacje rodzinne, czy zmaganie się ze stratą. Nie przeszkodziło to autorce w tym, aby jednocześnie powieść ta wywoływała uśmiech i ciepło na sercu.

Kreacja bohaterów jest wspaniała. Każda z postaci jest wyrazista, nie bez wad, zmaga się z innymi problemami, a przy tym nie da się nie lubić. Samotność po stracie bliskiej osoby, brak rodzicielskiej miłości, porzucenie przez ukochaną osobę, chęć udowodnienia czegoś rodzicom i sprawienie, żeby byli dumni, trudne relacje z dziadkiem, a także bezdomność to tylko część problemów, z którymi się zmagają. Z dużym zainteresowaniem śledziłam ich losy i próby uporania się z przeciwnościami.

"Odrobina magii" to wspaniała, ciepła, zabawna, ale momentami i gorzka powieść świąteczna. Dzięki niej poczułam już tę cudowną atmosferę i zapragnęłam poczuć zapach świątecznych wypieków. Pani Olejnik stworzyła dokładnie taką historię, jaką chciałam przeczytać w czasie odliczania do Świąt.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Filia.



poniedziałek, 7 października 2019

[Przedpremierowo] Agnieszka Olejnik – Rozmerdane święta

[Przedpremierowo] Agnieszka Olejnik – Rozmerdane święta
Tytuł książki: Rozmerdane święta
Autor: Agnieszka Olejnik
Wydawnictwo: Kobiece
Ilość stron: 
Data premiery: 04.09.2019

Olgierd pracuje w szkole jako polonista i nie ma szczęścia w miłości, ponieważ podkochuje się w swojej przyjaciółce Sarze. Jednak dziewczyna jest szaleńczo zakochana w innym mężczyźnie, a chłopaka traktuje jako powiernika. Krystyna marzy już o wnukach, Małgorzata zmaga się z trudem samotnego macierzyństwa, a od Stanisława właśnie odeszła żona. Pewnego dnia w ich życiach pojawi się pies, który wywróci je do góry nogami.

Agnieszka Olejnik jest autorką, która na swoim koncie ma już kilkanaście powieści. Pisze głównie powieści obyczajowe, młodzieżowe, a także książki dla dzieci. Z wykształcenia jest polonistką i anglistką. Prowadzi bloga "Barwy i smaki mojego życia", który pozwala jej opowiadać o książkach, fotografowaniu przyrody, zdrowej kuchni i nalewkach. Przyznam szczerze, że bardzo lubię pióro Olejnik i po kolejne jej książki sięgam już bez czytania opisu, bo wiem, że trafią w mój gust.

Autorka zastosowała w swojej powieści narrację pierwszoosobową z perspektywy kilku bohaterów: Olgierda, Krystyny, Sary, Małgorzaty, Stanisława i Ziyo. Styl Olejnik jest niezwykle lekki, pełen humoru, co sprawiło, że mi tę lekturę czytało się bardzo przyjemnie. Niektóre nieporozumienia mnie bardzo rozbawiły, ale nie zabrakło tu również wzruszających momentów. Przede wszystkim warto tu jednak docenić świąteczny klimat, ponieważ wydarzenia rozgrywają się w czasie Świąt oraz niedługo przed nimi.

Bohaterowie tej powieści to jej mocna strona. Wykreowane przez Olejnik postaci są bardzo realni. Mają problemy, a ich zachowania nie bez wad, są bardzo rzeczywiste. Każdy z nich jest jednocześnie zupełnie inny, zmaga się z innym problemem i jest w innym życiowym momencie. Z całą pewnością ich odpowiedników możemy szukać wśród swoich sąsiadów. Może wśród Waszych znajomych jest kawaler, który nie może sobie znaleźć dziewczyny? Lub jego mama, która nie pragnie bardziej niczego niż wnuków? Razem tworzą wspaniałą grupę i to mnie urzekło w tej historii.

Jednak tym, co uważam za największą zaletę powieści "Rozmerdane święta" jest... Ziyo. To pies, który okazał się najsłabszym, najmniejszym z miotu i niestety został potraktowany jak rzecz. Nie chcę zdradzać zbyt wiele, ani tego w jaki sposób pojawia się w życiu bohaterów. Jednak boli mnie to, że takie sytuacje dzieją się naprawdę i cieszę się, że autorka poruszyła ten problem w swojej powieści. Kocham zwierzęta i każde okrucieństwo skierowane w ich stronę przez człowieka jest dla mnie niezwykle niesprawiedliwe, niezrozumiałe oraz nieakceptowalne.

"Rozmerdane święta" to piękna, ciepła, świąteczna powieść. Porusza trudniejsze tematy takie jak rozstanie, bezduszność wobec zwierząt, czy samotne macierzyństwo. Jest jednocześnie jednak pełna optymizmu, ponieważ pokazuje, że warto być otwartym na zmiany, bo one mogą przynieść wiele dobrego. Mnie ta książka zarówno wzruszyła jak i wywołała uśmiech. Polecam Wam więc otulić się ciepłym kocem, zaparzyć herbatę i dać się pochłonąć tej cudownej świątecznej opowieści.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji oraz możliwość patronowania tej książce dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.


niedziela, 19 maja 2019

Agnieszka Olejnik - Dworek w Miłosnej

Agnieszka Olejnik - Dworek w Miłosnej

Tytuł książki: Dworek w Miłosnej
Autor: Agnieszka Olejnik
Wydawnictwo: Filia
Ilość stron: 336
Data wydania: 03.04.2019

Bogna Rytter jest posiadaczką pięknej posiadłości. Na swoje osiemdziesiąte urodziny zaprasza swoją jedyną rodzinę, dwie kuzynki, Adę i Monikę. Podczas uroczystości kobieta przekazuje im informację, że zapisze im swój majątek. Ma tylko jeden warunek, kobiety mają się tu wprowadzić oraz zaopiekować się Antonim, mieszkańcem dworu, ogrodnikiem oraz przyjacielem starszej kobiety.  Co kuzynki zrobią ze spadkiem? Czy będą potrafiły się nim właściwie podzielić? Jakie zmiany w ich życia wprowadzi dworek w Miłosnej? Oraz jakie tajemnice skrywa wiekowa posiadłość?

Agnieszka Olejnik jest autorką kilkunastu powieści obyczajowych. Oprócz tego jest także szczęśliwą mamą, nauczycielką oraz ogrodniczką. Przeczytałam do tej pory tylko kilka jej książek, ale każdą z nich byłam zachwycona. Zdecydowanie jest jedną z moich ulubionych autorek powieści tego gatunku. Kiedy więc przeczytałam opis jej najnowszej książki oraz zobaczyłam przepiękną okładkę, wiedziałam, że niedługo po nią sięgnę.

Bardzo lubię styl Agnieszki Olejnik, ponieważ porusza trudne tematy w przystępny sposób. Dodatkowo jej książki zawsze wciągają mnie od pierwszych stron. Tutaj również było podobnie, choć nie mogę nie wspomnieć o tym, że ta historia jest trochę schematyczna. Mimo tego, czytało mi się ją bardzo dobrze i byłam ciekawa, czy Olejnik mnie czymś zaskoczy, a na pewno nie spodziewałam się tego, że to pierwszy tom serii.

Ada i Monika pozornie mają poukładane życia, jednak jak się okazuje życie żadnej z nich nie jest usłane różami. Pierwsza z kobiet przybywa do dworku z dorastającym synem, druga z nich zaś z mężem oraz dziećmi. Każda z nowo przybyłych osób próbuje na swój sposób odnaleźć się w nowej sytuacji. Panu Antoniemu również nie jest łatwo, kiedy nagle musi zamieszkać z obcymi sobie osobami. Celowo nie zdradzam, z jakimi problemami borykają się bohaterowie, bo to warto odkryć samemu w trakcie lektury.

W tej powieści Agnieszka Olejnik porusza wiele tematów takich jak miłość, zakazane uczucie, zdrada, śmierć, radzenie sobie ze stratą, spadek, tajemnice sprzed lat. Teraźniejszość przeplata się tu z przeszłością. Piękny dworek skrywa wiele sekretów i jednym z wątków, który wydał mi się ciekawy były losy Lesława oraz Iwa Horyńców, ale tutaj również nie chcę zdradzać zbyt wiele.

„Dworek w Miłosnej” to piękna historia słodko-gorzka, która opowiada o wielu trudnych i życiowych sytuacjach takich jak niełatwe decyzje i ich konsekwencje, czy próby radzenia sobie z przeszłością. Lektura tej książki dostarczy wielu wzruszeń oraz innych emocji. A opisy starej, pięknej, klimatycznej, zadbanej posiadłości sprawiły, że sama chętnie bym ją odwiedziła oraz zobaczyła malowniczy ogród wokół.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Filia.



czwartek, 23 sierpnia 2018

Agnieszka Olejnik - Szukam właśnie ciebie

Agnieszka Olejnik - Szukam właśnie ciebie

Tytuł książki: Szukam właśnie ciebie
Autor: Agnieszka Olejnik
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Ilość stron: 400
Data wydania: 20.06.2018

Olga Borecka ma dwadzieścia trzy lata i jest prawnym opiekunem swojego piętnastoletniego brata Jakuba. Niestety przed laty ojciec ich zostawił, a matka popełniła samobójstwo, więc przez pewien czas mieszkali w domu dziecka. Dziewczyna utrzymuje ich oboje, jednak Kuba sprawia coraz więcej problemów wychowawczych. Jakby tego było mało Olga ma również pecha w miłości do czasu aż do Rakowa przybywa pewien tajemniczy mężczyzna, którego nikt nie zna. Czy los w końcu się uśmiechnie do kobiety?

Agnieszka Olejnik jest autorką kilkunastu książek, a oprócz tego prowadzi bloga „Barwy i smaki mojego życia”, na którym publikuje informacje o książkach, fotografowaniu przyrody, zdrowej kuchni oraz nalewkach. Ja twórczość tej autorki poznałam za sprawą serii „Mansarda pod aniołami”, która wywarła na mnie niezwykle pozytywne wrażenie, więc od jakiegoś już czasu planowałam sięgnąć po inną jej książkę z poza tej serii.

Cała historia została podzielona na 3 części. W pierwszej oraz drugiej zastosowano narrację pierwszoosobową i opisują one kolejno losy Olgi oraz Oskara. Trzecia część jest najkrótsza i przedstawia wydarzenia, w których została zastosowana narracja trzecioosobowa opowiadająca losy Kuby. Bardzo mi się to podobało, ponieważ każda z tych części kończy się w istotnym momencie, a kolejna część trochę cofa czytelnika w czasie, żeby wyjaśnić, co danego bohatera doprowadziło do istotnego wydarzenia kończącego daną część i dzięki temu znamy różne punkty widzenia tego samego. Na końcu znajduje się krótki epilog, który jest ostatnim brakującym elementem całej układanki.

Trzeba autorce przyznać, że potrafi tworzyć realne postaci, które momentalnie zyskują sympatię czytelnika. Zarówno Olga, Oskar jak i Kuba wiele przeszli, każde z nich zmaga się z innymi problemami, czy potrzebami. Olejnik w tej książce porusza trudne tematy takie jak pamięć tkankowa, zmaganie się ze śmiercią ukochanej osoby, czy też pedofili. Było to dla mnie dość zaskakujące, ponieważ w „Mansardzie pod aniołami”, co prawda autorka również opisywała zwyczajne życie zwykłych ludzi, ale tamta opowieść była pełna ciepła. Tutaj natomiast jest pełno bólu, cierpienia, a cała historia mimo pewnych pozytywnych momentów jest dość smutna.

„Szukam właśnie ciebie” to poruszająca historia o poszukiwaniu miłości i szczęścia. Po raz kolejny nie zawiodłam się na twórczości Olejnik. Książka od samego początku wciąga, porusza ciekawy temat pamięci tkankowej, który nieczęsto pojawia się w literaturze, a przy tym wywołuje w czytelniku mnóstwo emocji. Po przeczytaniu tej pozycji mam od razu chęć sięgnąć po kolejne książki autorki!


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia oraz Ona Czyta.




poniedziałek, 30 kwietnia 2018

Agnieszka Olejnik - Listy i szepty

Agnieszka Olejnik - Listy i szepty

Tytuł książki: Listy i szepty
Autor: Agnieszka Olejnik
Wydawnictwo: Filia
Ilość stron: 360
Data wydania: 28.02.2018

Helena Botula w dalszym ciągu zamieszkuje kamienicę z mansardą i opiekuje się babcią, której stan zdrowia jest coraz gorszy. Czy uda jej się rozwiązać zagadkę dotyczącą tajemnicy z przeszłości Mieczysławy? Czy znajdzie także szczęście w miłości? Jak rozwinie się wątek korespondencji z właścicielem mieszkania na poddaszu? Czy małżeństwo Markiewiczów najgorszy okres ma już za sobą? Na te i inne pytania dotyczące pozostałych mieszkańców tej uroczej kamienicy dowiemy się przeczytawszy książkę.

„Listy i szepty” to tom drugi serii Mansarda pod aniołami. Poprzednia część bardzo mi się podobała. Zupełnie mnie zauroczyła. Przedstawione w niej postaci oraz ich problemy wydały mi się tak rzeczywiste, że śmiało można szukać takich osób wśród swoich sąsiadów. Zarówno ze względu na powyższe jak i na zakończenie, które pozostawiło mnóstwo pytań bez odpowiedzi, wiedziałam, że po drugą część sięgnę możliwie szybko, a dzięki Virtualo miałam taką okazję.

W tej części wydarzenia teraźniejsze przeplatają się z tymi z przeszłości. W pierwszym tomie pojawił się wątek dotyczący tajemniczej historii Mieczysławy, o której nikt poza nią nie ma pojęcia. Teraz autorka stopniowo uchyla czytelnikowi rąbka tajemnicy, co któryś rozdział poświęcając właśnie czasom odległym. Muszę przyznać, że Olejnik udało się tu zbudować pewnego rodzaju napięcie, ponieważ wyczekiwałam tych krótkich fragmentów. Chciałam poznać odpowiedzi na o wiele więcej pytań niż dawała autorka.

Tutaj ponownie autorka nie skupiła się na głównej bohaterce, a zadbała również o rozbudowanie pozostałych postaci i ich wątków. Dowiadujemy się jak dalej toczą się losy rodziny Markiewiczów - czy ich rodzina się rozpadnie, czy uda się uratować małżeństwo oraz czy przemiana Marceliny się utrzymała. Jednak najbardziej poruszyło mnie rozwinięcie wątku Francesci. W pierwszym tomie była raczej wycofana, nieśmiała i nie chętna do zwierzeń. Natomiast teraz dowiadujemy się sporo o jej przeszłości i o tym, dlaczego jest ona samotna.

„Listy i szepty” to wspaniała i poruszająca do głębi powieść obyczajowa o ludziach zwyczajnych takich jak każdy z nas, o ich codzienności, miłości oraz sile przyjaźni. Lekki styl autorki sprawia, że książkę czyta się bardzo szybko. Jednak ubolewam nad tym, że to ostatni tom.


Moja ocena: 7/10


Za e-booka serdecznie dziękuję księgarni internetowej Virtualo.



wtorek, 21 listopada 2017

Agnieszka Olejnik - Cuda i cudeńka

Agnieszka Olejnik - Cuda i cudeńka






Tytuł książki: 
Cuda i cudeńka
Autor: Agnieszka Olejnik
Wydawnictwo: Filia
Ilość stron: 360
Data wydania: 11.01.2017












Helena Botula jest dwudziestosześciolatką mieszkającą w małym miasteczku, w którym każdy każdego zna i wszyscy o sobie wszystko wiedzą. Dziewczyna z tego środowiska wyniosła bezinteresowną chęć niesienia pomocy każdemu, nawet temu, kto o nią nie prosi. Jest niezwykle żywiołowa, nastawiona do życia optymistycznie, ale nie dawno straciła pracę. Kiedy dowiedziała się, że jej babcia miała wylew i nie ma kto się nią zająć, bez chwili wahania zaoferowała swoją pomoc i przeprowadziła się do staruszki. Opieka nad starszą kobietą to nie lada wyzwanie, jednak dziewczyna się nie poddaje, ani nie narzeka. Kiedy zaczyna jej doskwierać samotność, postanawia poznać mieszkańców kamienicy, do której właśnie się wprowadziła i zawiera wiele interesujących znajomości.

Bohaterowie tej powieści to ogromna zaleta tej książki. Z mnóstwem problemów i przeróżnymi zrachowaniami są bardzo prawdziwi. Mieszkańcy kamienicy z mansardą zyskali moją sympatię. Każda z tych postaci jest zupełnie inna – starsza pani z psem, samotna Włoszka, małżeństwo przeżywające kryzys z dwójką dzieci i pisarz, który wyjechał w pogoni za inspiracją. Razem tworzą tak wspaniałą społeczność, że chętnie bym zamieszkała z nimi w tej kamienicy. Ale również jakby się dobrze zastanowić to te postaci są tak realne, że można podobnych szukać wśród swoich sąsiadów i to mnie chyba urzekło w tym najbardziej.


Co do głównej bohaterki to oczywiście też nie jest bez wad. Ale ta jej chęć niesienia pomocy i spełniania marzeń innych ludzi to coś pięknego i przesłania mi jej wady, bo miała także trochę irytujących zachowań. Zdawała sobie sprawę, że źle robi wtrącając się w życie innych i chcąc pomóc kłamstwem, a i tak to zrobiła licząc na to, że sprawa się nie wyda. Mimo tego typu sytuacji Lenę również bardzo szybko polubiłam. Spodobało mi się to ile rzeczy w kamienicy zmieniło się od jej pojawienia.

„Cuda i cudeńka” to książka lekka, ciepła, świąteczna i pełna optymizmu. Porusza również trudniejsze tematy, które skłaniają do refleksji. Niektóre rzeczy były trochę przewidywalne, ale ani trochę nie przeszkadzało to w dalszym poznawaniu losów bohaterów. Autorka zostawia czytelnika z kilkoma niewyjaśnionymi kwestiami i już nie mogę się doczekać kolejnej części, w której mam nadzieję dostać odpowiedzi na swoje pytania!


Moja ocena: 7/10



Za e-booka serdecznie dziękuję księgarni internetowej Virtualo.



Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger