![[Przedpremierowo] Riley Sager - Ocalałe](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiykrEKyfaGgpYygQmjd7grDyACksOoZzqw0AwWDXxnWJhNguPgpqeQBnmL4D93xO-X3KRM2JTyEjh02nIMJjFQ8aJHgNMR74DDTwK5T1bVehVKcE_FpTzb7E_UbZSy0Zt5-mcwQ-Tqlk2I/s400/IMG_20170722_092612_1501256121027.jpg)
Tytuł książki: Ocalałe
Oryginalny tytuł: Final Girls
Autor: Riley Sager
Wydawnictwo:
Otwarte
Ilość
stron: 432
Premiera: luty 2018
Na samym początku poznajemy Quincy Carpenter, która
wiedzie ułożone i szczęśliwe życie. Mieszka ze wspaniałym chłopakiem, prowadzi
bloga kulinarnego, dzięki któremu odnosi sukcesy. Jednak pozory mylą –
bohaterka jest uzależniona od Xanaxu i ma dziurę w pamięci z wydarzenia w Pine
Cottage sprzed lat podczas, którego zamordowani zostali wszyscy jej
przyjaciele, a ona jako jedyna przeżyła. Ocalała.
Lisę Milner oraz Samanthę Boyd z główną boahetrką
łączy to, że również jako jedyne przeżyły rzezi, podczas których wszyscy inni
zginęli. Każda z nich radziła z tym sobie na swój własny sposób. Nie miały
jednak okazji się spotkać, wspierały się jedynie telefonicznie lub mailowo.
Stateczne życie Quincy burzy informacja, że Lisa popełniła samobójstwo, ta
która była najsilniejsza, każdemu niosła pomoc, a o swoich przeżyciach oraz o
tym jak się z tego otrząsnęła opisała w książce. Jakby tego było mało, wszystko
zaczyna się komplikować za sprawą pojawienia się w progu Samanthy oraz faktu,
że na godzinę przed śmiercią Lisa próbowała przekazać Quincy jakąś ważną
informację.
Fakt, że Stephen King poleca tę książkę sprawił
twierdząc, że „Ocalałe” to najlepszy thriller, jaki przeczytamy w 2017 roku na
pewno sprawi, że po książkę sięgnie się jeszcze chętniej. Ale mnie przede
wszystkim zainteresował opis książki. Czy zgadzam się ze słowami Kinga? Ciężko
stwierdzić, będę mogła odpowiedzieć na to pytanie na początku przyszłego roku J
Książka jest napisana w ciekawy sposób – wydarzenia
z teraźniejszości są przeplatane rozdziałami z wydarzeniami z Pine Cottage.
Teraźniejszość jest opisywana z perspektywy Quincy natomiast przeszłość jest w
narracji trzecioosobowej. Te kilkustronicowe wtrącenia z wydarzeń sprzed lat
umiejętnie podsycają ciekawość czytelnika, ponieważ bardzo powoli odkrywają
przed nim prawdę budując w ten sposób napięcie.
W pewnym momencie trochę się obawiałam, czy
zakończenie nie okaże się przewidywalne. No bo ile razy czytaliście lub
oglądaliście film o grupce przyjaciół, która jedzie do lasu, dobrze się bawi, a
potem nagle dzieje się tragedia? Ile takich historii już było i ile razy
jeszcze można to powielić? I wiecie co? Ta książka nie jest przewidywalna,
wcale nie jest w niej tak jak zazwyczaj w tego typu historiach. Nawet nie
wiecie, jakie to było przyjemne zaskoczenie, kiedy moje niesłuszne obawy
zostały rozwiane.
W książce w bardzo dobry sposób pokazane zostało, co
się dzieje z człowiekiem, który od lat jest na lekach, tłumi w sobie emocje i
nie rozmawia o nich oraz co się dzieje, kiedy to wszystko nagle wypływa na
powierzchnię i jak tragiczne może być w skutkach. Wraz z bohaterkami niemal
odczuwamy niepokój, lęk, a także złość i inne emocje. Dla mnie tak silne
oddziaływanie na czytelnika to kolejny plus książki.
Moim zdaniem „Ocalałe” to rewelacyjny thriller,
który czyta się bardzo szybko i trzyma w napięciu do samego końca. We wspaniały
sposób pokazuje nam jak brutalna może się okazać prawda oraz dlaczego ludzie
wypierają niektóre wspomnienia, a od przeszłości pragną się odciąć.
Moja
ocena: 8/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Otwartemu.