Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fantastyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fantastyka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 października 2021

Paulina Hendel – Wisielcza góra

Paulina Hendel – Wisielcza góra

Tytuł książki: Wisielcza góra

Autor: Paulina Hendel

Wydawnictwo: We need YA

Ilość stron:  454

Data wydania: 13.10.2021

Paulina Hendel urodziła się w 1987 roku. Pochodzi z małego miasteczka na Pomorzu, Miastka. Jest miłośniczką dzikiej przyrody i zwierząt, a także entuzjastką podróży. Pasjonuje się wierzeniami ludowymi oraz słowiańską demonologią, co wyraża w swoich powieściach. Jest autorką fantastycznych powieści dla młodzieży. Debiutowała w 2014 roku, wydając "Strażnika", pierwszy tom serii "Zapomniana księga", który doczekał się wznowienia, a także kilku kontynuacji. Bardzo lubię twórczość tej autorki, kiedy więc ukazała się jej kolejna książka, natychmiast po nią sięgnęłam.

Anka, Nastka i Antek to rodzeństwo, które w wyniku rodzinnych problemów, musi porzucić swoje dotychczasowe życie. Na najbliższe miesiące przenoszą się do nieznanych im dotąd ciotek do Grobowic. Na miejscu bardzo szybko się rozczarowują, ponieważ wydaje im się jakby czas w tym miejscu zatrzymał się dawno temu. Brak zasięgu, internetu, czy większego marketu wydaje im się nieprawdopodobny. Jakby tego było mało mieszkańcy nie są im zbyt przyjaźni. Czy wytrzymają w tym miejscu i nie wpakują się w kłopoty?

Rodzeństwo jest znudzone nowym miejscem, a ludzie wydają się być do nich wrogo nastawieni. Dodatkowo zaczynają się dziać dziwne i trudne do wytłumaczenia rzeczy przeczące logice. Czy ich przyjazd ma z tym jakiś związek? Dzieciaki postanawiają rozpocząć swoje własne śledztwo i znaleźć mordercę samodzielnie, aby oczyścić się z podejrzeń.

Lubię styl Pauliny Hendel, nie brak w nim humoru, a także umiejętnie wplata motywy słowiańskie w swoje historie. Powieść ta ma niepowtarzalny klimat, ponieważ pełno w niej wierzeń, a także demonów. Dodatkowo atmosferę tajemniczości dopełnia wioska Grobowice, której nie ma na żadnej mapie, a jej infrastruktura również się różni od standardowych mieścin, ponieważ brak w niej podstawowych budowli jak supermarket, czy kościół, a za to w prawie każdym domu znajduje się motyw sowy.

"Wisielcza góra" to powieść, która przypadnie do gustu młodzieży lubiącej fantastykę. Wartka akcja, humor, słowiańska mitologia i rodzeństwo pakujące się w kłopoty. Z pewnością nie można się nudzić w trakcie tej lektury.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu We need YA.




poniedziałek, 12 lipca 2021

Laura Kneidl, Bianca Iosivoni – Magia krwi

Laura Kneidl, Bianca Iosivoni – Magia krwi

 


Tytuł książki: Magia krwi

Oryginalny tytuł: Blutmagie

Autor: Laura Kneidl, Bianca Iosivoni

Wydawnictwo: Jaguar

Ilość stron: 384

Data wydania: 23.06.2021

Laura Kneidl urodziła się w 1990 roku. Po dłuższym pobycie w Szkocji, obecnie mieszka w Lipsku. Zainspirowana swoimi ulubionymi powieściami, w 2009 roku rozpoczęła pracę nad swoją pierwszą książką. Bianca Iosivoni urodziła się w 1986 roku. Studiowała na uniwersytecie w Hanowerze. Pracowała w redakcji gazety internetowej, dopóki nie zaczęła zajmować się pisaniem. "Magia krwi" to drugi tom serii "Midnight Chronicles".

Cain i Warden przed kilkoma laty byli sobie bliscy i razem walczyli z kreaturami. Do czasu pewnego zdarzenia, które nadwyrężyło zaufanie. Od tamtej pory się unikali. Teraz jednak król wampirów, Isaac, nie pozostawia im wyboru. Cain i Warden ponownie stają razem do walki. Czy ta dwójka znowu będzie tworzyła zgrany zespół? Czy uda im się odbudować zaufanie i relację?

Styl autorek przypadł mi do gustu. Wykreowany przez nie świat zrobił na mnie pozytywne wrażenie. W tej części dowiadujemy się więcej, więc jeśli pierwszy tom pozostawił niedosyt to tutaj znajdziemy więcej informacji. Dodatkowo na końcu książki został umieszczony glossariusz i spis postaci. Zostało wyjaśnione, czym zajmują się blood hunterzy, grim hunterzy, soul hunterzy, magic hunterzy oraz wolni hunterzy, a także wymienione zostały kreatury wraz z ich królami. Poza tym nie można narzekać na nudę w trakcie tej lektury, akcja od początku jest porywająca i nie zwalnia ani na chwilę.

Poznajemy szczegółowo historię Cain i Wardena, którzy niegdyś byli zgranym duetem. Ich historia nie była różowa. Teraz jednak, aby znów skutecznie walczyć ramię w ramię konieczna jest szczera rozmowa. Trzeba wyrzucić z siebie wszystko i opowiedzieć o swoich wątpliwościach. To również ciekawy aspekt tej powieści. Autorki nie skupiły się jedynie na fantastycznym wątku, ale przekazują też życiową mądrość. Roxy i Shaw w tym tomie to jedynie postaci drugoplanowe.

"Magia krwi" to fantastyczna książka, której magiczny świat pełen hunterów i kreatur pochłonął mnie bez reszty. Ciekawi bohaterowie i porywająca akcja umiliły mi czas, więc z niecierpliwością czekam na kolejny tom.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Jaguar.



wtorek, 6 lipca 2021

Anna Benning – Vortex. Dzień, w którym rozpadł się świat

Anna Benning – Vortex. Dzień, w którym rozpadł się świat



Tytuł książki: Vortex. Dzień, w którym rozpadł się świat

Oryginalny tytuł: Vortex. Der Tag, and em die Welt zerriss

Autor: Anna Benning

Wydawnictwo: Media Rodzina

Ilość stron: 512

Data wydania: 30.06.2021

Anna Benning urodziła się w 1988 roku i jest najmłodsza spośród trójki rodzeństwa. Ukończyła studia literackie, pracowała jako recenzentka i księgarka, a następnie zatrudniła się w wydawnictwie. Pewnego dnia znalazła w sobie dość odwagi by napisać swoją powieść. Tak właśnie powstał jej debiut literacki „Vortex”, który długo leżał w szufladzie zanim został opublikowany. Opis tej książki mnie przekonał, postanowiłam więc po nią sięgnąć.

Właśnie w Nowym Londynie odbywa się wyścig vortexami. Elaine długo czekała na ten moment, ponieważ marzy o zostaniu Łowcą.  Przeskok tunelem energetycznym jest śmiertelnie niebezpieczny i niestety nie wszystko idzie zgodnie z oczekiwaniami dziewczyny, ponieważ w trakcie wydarzenia budzi się w niej ukryta moc. Wydaje się, że jedynym jej sprzymierzeńcem może być chłopak, który nie chce jej znać. Czy Elaine zostanie Łowcą? Czy odpowiednio wykorzysta swoją moc?

Powieść ta została napisana w narracji pierwszoosobowej. Styl autorki jest lekki, a świat, który wykreowała jest niesamowity. Miałam pewne obawy wobec tej książki, ponieważ to debiut, ale widać, że Benning dopracowała każdy szczegół swojego uniwersum. Mamy tutaj między innymi tunele energetyczne, które umożliwiają podróże w różne miejsca. Rolą Łowców jest ściganie zmutowanych ludzi, którym przypisywane są żywioły. Są niebezpieczni i z ich powodu powstają strefy bezpieczeństwa nadzorowane przez Kuratorium. Może sam początek historii nie jest oryginalny, młoda dziewczyna nagle staje się wyjątkowa i pakuje się w różne niebezpieczeństwa. Ale styl autorki i świat, który wykreowała pochłonął mnie bez reszty!

„Vortex. Dzień, w którym rozpadł się świat” to interesująca powieść fantastyczna zawierająca wiele zwrotów akcji. Doceniam pomysł Benning na wykreowane przez nią uniwersum, a także wykonanie. Choć nie ukrywam, że liczę, iż w kolejnych tomach poznam je lepiej i zostanę ponownie zaskoczona. Warto też wspomnieć o dodatkach znajdujących się we wnętrzu książki, które ją trochę urozmaicają takich jak wykaz grup społecznych, mapa Instytutów Kuratorium, czy fragmenty podręcznika dla kandydatów.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Media Rodzina.



środa, 23 czerwca 2021

S.A. Chakraborty – Miasto mosiądzu

S.A. Chakraborty – Miasto mosiądzu

 

Tytuł książki: Miasto mosiądzu

Oryginalny tytuł: The city of brass

Autor: S.A. Chakraborty

Wydawnictwo: We need YA

Ilość stron: 594

Data wydania: 02.06.2021

S.A. Chakraborty żyje wraz z mężem, córką i kotami w New Jersey. Lubi czytać książki, wspinać się, robić na drutach, a także odtwarzać skomplikowane średniowieczne przepisy kulinarne. Jej książki były nominowane do nagród Locus, World Fantasy, Astounding oraz Crawford. Jest autorką między innymi cenionej przez krytyków trylogii „Dewaband”. Nie miałam do tej pory styczności z twórczością Chakraborty, jednak opis mnie zaciekawił, a także przyznaję, że zachęciło mnie piękne wydanie (twarda okładka, mapa w środku).

Nahri żyje w XVIII-wiecznym Kairze. Nigdy nie wierzyła w magię, a żarabia z oszukując innych, poprzez manipulację czytania z dłoni, czy czarowania. Dziewczyna przypadkowo przywołuje Dżina, który  opowiada jej historię o legendarnym Devabad, mieście z mosiądzu. Nahri postanawia zmienić swoje życie i wkroczyć do magicznego świata. Jednak ta rzeczywistość okazuje się inna niż sobie wyobrażała i zaczyna żałować, że sobie tego życzyła…

Narracja została poprowadzona w trzeciej osobie, a wydarzenia czytelnik poznaje naprzemiennie z perspektywy Nahri oraz Aliego. Język, którym posługuje się autorka jest niezwykle plastyczny i przypadł mi do gustu jej styl. Dzięki licznym opisom po pierwsze mogłam na kartach tej powieści odbyć podróż do Kairu i poczuć arabski klimat, a po drugie zostałam dobrze wprowadzona do rzeczywistości wykreowanej przez Chakraborty. Muszę przyznać, że miała świetny pomysł na tę historię i całe uniwersum. Autorka stworzyła magiczny świat pełen m.in. dewów, ifrytów i dżinów, a także świetnie go połączyła z wierzeniami, legendami i historią.

Bohaterowie to kolejna mocna strona tej książki. Nie chcę zbyt wiele o nich zdradzać. Każdy z nich jest inny, ma jakiś bagaż doświadczeń i z pewnością wobec żadnego z nich nie pozostaniecie obojętni. Ważne, aby czytając tę książkę być skupionym, ponieważ wykreowany świat, dwutorowa narracja oraz różnorodne postaci mogą powodować początkowo nadmiar informacji.

„Miasto mosiądzu” to dobra, interesująca i wielowymiarowa powieść fantastyczna. Chakraborty miała świetny pomysł na tę historię oraz wykreowane przez siebie uniwersum. Ciężko się oderwać od tej lektury i ja z niecierpliwością czekam na kolejny tom.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu We need YA.



środa, 17 lutego 2021

Bianca Iosivoni, Laura Kneidl – Midnight Chronicles. Moc amuletu

Bianca Iosivoni, Laura Kneidl – Midnight Chronicles. Moc amuletu

 


Tytuł książki: Midnight Chronicles. Moc amuletu

Oryginalny tytuł: Midnight Chronicles - Schattenblick

Autorzy: Bianca Iosivoni, Laura Kneidl

Wydawnictwo: Jaguar

Ilość stron: 384

Data wydania: 10.02.2021

Bianca Iosivoni urodziła się w 1986 roku i już od najmłodszych lat fascynowały ją przeróżne historie. Zaczęła pisać już jako nastolatka i od tamtej pory nie wyobraża sobie, żeby przestać. Laura Kneidl urodziła się w 1990 roku. Swoją pierwszą powieść zaczęła pisać w 2009 roku. Pisze historie o codziennych wyzwaniach, miłości i fantastycznych światach. Twórczość obu autorek bardzo lubię i byłam ogromnie ciekawa, co wyjdzie z ich współpracy.

Roxy zostaje zmuszona do wykonania prawie niewykonalnej misji. Mianowicie ma posłać 449 zbiegłych dusz z powrotem do krainy umarłych w 449 dni. Nie poddaje się i stara się wypełnić swoją misję, jednocześnie próbując odszukać swojego zaginionego brata. Pewnego wieczoru ratuje mężczyznę, którego staje się opiekunką, co nie jest jej na rękę. Może jednak liczyć na pomoc londyńskich łowców, a trop prowadzi ich do Edynburga. Czy Roxy podoła zadaniu? I czy po drodze odnajdzie szczęście?

Książka ta została napisana w narracji pierwszoosobowej, naprzemiennie z perspektywy Roxy oraz Shawa. Na samym początku znajdziemy playlistę, która zrobiła na mnie dobre wrażenie, ponieważ zawiera aż 3 piosenki mojego ulubionego zespołu. Fabuła wciąga już od pierwszej strony, akcja mknie i nie sposób nudzić się w trakcie tej lektury. Jestem zafascynowana wykreowanym przez autorki światem pełnym magii i magicznych istot takich jak np. wampiry. Podobało mi się, że dopracowały go w najdrobniejszych szczegółach, ale liczę, że w kolejnych tomach jeszcze czymś mnie zaskoczą.

Bohaterowie to chyba jedyny aspekt tej książki, do którego mam jakieś uwagi. Roxy początkowo nie wzbudzała mojej sympatii. Sprawiała wrażenie nieprzystępnej i nieuprzejmej. Jednak nie jest taka przez całą lekturę, a te zachowania okazują się jedynie przybieraną maską. Jest dobrym łowcą, dążącym do celów. Co do Shawa to intrygował mnie, ponieważ nic nie pamiętał ze swojego wcześniejszego życia przed opętaniem.

Podsumowując, „Moc amuletu” to książka fantastyczna ze świetnie wykreowanym światem oraz dobrze poprowadzoną akcją, przez co nie można się od niej oderwać. Bardzo podoba mi się owoc współpracy Iosivoni oraz Kneidl i jestem szalenie ciekawa kolejnych tomów i tego, czym mnie zaskoczą.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Jaguar.



środa, 6 stycznia 2021

[PRZEDPREMIEROWO] Veronica Roth – Wybrańcy

[PRZEDPREMIEROWO] Veronica Roth – Wybrańcy

 


Tytuł książki: Wybrańcy

Oryginalny tytuł: Chosen Ones

Autor: Veronica Roth

Wydawnictwo: Media Rodzina

Ilość stron: 528

Data premiery: 13.01.2021

Veronica Roth jest bestsellerową amerykańską pisarką, która mieszka w Chicago. Każda kolejna jej książka debiutuje na pierwszym miejscu listy bestsellerów „New York Timesa”. Jest laureatką Goodreads Choice Award w kategorii w kategorii Ulubiona książka 2011, książki roku 2011 „Publishers Weekly” oraz YALSA 2012 Teens’ Top Ten – nagrody Stowarzyszenia Amerykańskich Bibliotek Młodzieżowych. Popularność zdobyła dzięki serii „Niezgodna”. Przyznam, że na jej podstawie oglądałam jedynie filmy, które bardzo mi się podobały.

Wybrańcy, czyli Matt, Esther, Sloane, Ines oraz Albert, dziesięć lat temu pokonali Mrocznego. Był niezwykle potężny i siał zniszczenie zarówno wobec miast jak i tysięcy ludzkich żyć. Byli tylko nastolatkami i wiele poświęcili by wygrać tę walkę. Po upadku Mrocznego, świat wrócił do normalności, ale nie dla nich. Bo jak przejść do porządku dziennego po tym, gdy ma się za sobą takie przeżycia i jest się uważanym za celebrytę? Jedyne, do czego szkolili się przez całą swoją młodość to magiczne zniszczenie.

Zacznę od tego, że podoba mi się to jak ta książka została wydana oraz napisana. Cała historia została podzielona na 3 części, a wśród nich czytelnik znajdzie mapy, fragmenty tajnych akt, eseje z książek, wywiady czy artykuły z gazet. Kolejną istotną sprawą, która mi się spodobała jest pomysł na fabułę, ponieważ rzeczywiście jest tak, że rzadko kiedy czytelnik może dowiedzieć się, co się działo z bohaterami po pokonaniu zła. Roth sprostała pod tym względem moim oczekiwaniom i w ogóle nie dziwi mnie, że ich życia potoczyły się tak, a nie inaczej. Następną kwestią, która zwróciła moją uwagę to wykreowany przez autorkę świat. Podobało mi się to, jaką stworzyła rzeczywistość, widać, że dobrze to przemyślała i dopracowała, więc jestem ciekawa, czym zaskoczy mnie w kolejnym tomie.

Jeśli chodzi o bohaterów to tutaj również niewiele można Roth zarzucić. Zadbała o to, żeby czytelnik kibicował postaciom, ale jednocześnie wypadają wiarygodnie. Nietrudno zgadnąć, że zmagają się z traumą po walce z Mrocznym, a każde z nich radzi sobie z nią lepiej lub gorzej i na zupełnie różne sposoby. Sloane, która jest główną bohaterką jest dość nietypowa. Była w niewoli u Mrocznego, stoczyła z nim walkę, więc to oczywiste, że wpłynęło to na jej psychikę, dziewczyna zażywa tabletki na sen. Oprócz tego, że swoją walką ocaliła świat, co było zapewne najlepszym, co zrobiła, ma też drugą naturę, bardziej mroczną. Czasami kieruje się dość nietypowymi powodami. Ciężko ją od razu polubić, pełna jest wad i egoistycznych zachowań. To zdecydowanie jedna z ciekawszych kobiecych postaci.

„Wybrańcy” to intrygująca powieść, która łączy w sobie elementy fantastyki, science fiction, a także urban thrillera. Świat wykreowany przez Roth jest ciekawy, a fabuła zawiera pełno zwrotów akcji, więc nie da się nudzić w trakcie tej lektury. Książka ta z pewnością przypadnie do gustu fanom twórczości Roth, a także wielbicielom wyżej wymienionych gatunków.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Media Rodzina.



sobota, 13 czerwca 2020

Paulina Hendel – Żniwiarz. Czarny świt

Paulina Hendel – Żniwiarz. Czarny świt
Tytuł książki: Żniwiarz. Czarny świt
Autor: Paulina Hendel
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 512
Data wydania: 03.06.2020

Magda odradza się po raz kolejny. Po swoim powrocie z zaświatów, wraz z ogarem przy boku, uchroniła Feliksa od śmierci. Jednak to dopiero początek ich kłopotów. Demony pojawiają się już nawet w biały dzień, a cała wieś Wiatrołom (i wraz z nią cały świat) jest zagrożona. Żniwiarze stawiają sobie za cel unicestwienie Niji, a także uświadomienie ludzi, co tak naprawdę wokół nich się dzieje. Czy uda im się pokonać władcę demonów? Czy wyjdą z tego cało?

Paulina Hendel pochodzi z Miastka. Od najmłodszych lat uwielbiała literaturę fantastyczną. Jest miłośniczką przyrody, zwierząt oraz podróży. Oprócz tego jej pasjami są wierzenia ludowe oraz słowiańska demonologia, co wykorzystała w serii „Żniwiarz”. Twórczość Hendel pokochałam właśnie za ten cykl. Widać, ile serca oraz pasji włożyła w stworzenie tych książek. „Czarny świt” to piąty i ostatni tom serii. Historie te są ze sobą ściśle powiązane i należy je czytać we właściwej kolejności.

Styl autorki jest lekki, a język jakim się posługuje jest łatwy w odbiorze. Akcja w „Czarnym świcie” jest dynamiczna i z pewnością żaden czytelnik nie będzie mógł powiedzieć, że nudziła go ta lektura. Choć w książce znajdziemy mnóstwo opisów dotyczących demonów, sposobów na ich pokonanie, czy dotyczących wierzeń to całość jest zrozumiała. Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem tego jak Hendel wykorzystała motyw słowiańskiej demonologii oraz ludowych wierzeń do wykreowania w swoim cyklu o żniwiarzach tak intrygującej rzeczywistości. To właśnie dzięki tej serii zaczęłam się interesować tą tematyką, a także sięgać po inne lektury z tym motywem.

Na przestrzeni tych pięciu tomów bohaterowie przeszli niebywałe przemiany i nie mam tu na myśli jedynie zmiany wyglądu zewnętrznego. Mam wrażenie, że postacie nabrały głębi, ponieważ to co przygotowała dla nich autorka, sprawiło, że nie mieli czasu na odpoczynek, a ich działania musiały stać się szybkie i zdecydowane. Największy problem miałam z Pierwszym, ponieważ podobnie jak Magda, często miałam wątpliwości, czy on na pewno jest taki zły. Magda zaś w tym tomie jest wyjątkowo odważna, rozsądna i ma na uwadze dobro innych chcąc ich uświadomić na temat grożącego im niebezpieczeństwa.


„Czarny świt” to fenomenalne zakończenie serii o żniwiarzach! Gwarantuję, że wywoła w Was mnóstwo emocji i większość z Was będzie zaskoczona. Choć teoretycznie to ostatnia część to jednak zostawiła ona we mnie nadzieję, że być może kiedyś jeszcze będę mogła przeczytać o żniwiarzach. Ludowe wierzenia, słowiańskie demony, wartka akcja i ciekawi bohaterowie sprawią, że nie będziecie się nudzić w trakcie tej lektury. 


Moja ocena: 8/10


Za możliwość patronowania oraz egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.


wtorek, 26 maja 2020

Alice Broadway – Blizna

Alice Broadway – Blizna

Tytuł książki: Blizna
Oryginalny tytuł: Scar
Autor: Alice Broadway
Wydawnictwo: We need YA
Ilość stron: 296
Data premiery: 20.05.2020



W poprzednich częściach Leora dowiedziała się, że to w co do tej pory wierzyła, jest jedynie iluzją, a każda historia ma dwie strony. Teraz przyszedł czas na stworzenie swojej historii. W tym celu dziewczyna wraca do swojego domu i zastaje tam kogoś, kogo nie spodziewała się już nigdy zobaczyć. Wie, że od teraz wszystko będzie wyglądało zupełnie inaczej i chciałaby wreszcie wziąć los w swoje ręce. Czy uda jej się zapobiec wojnie i zaprowadzić pokój między Naznaczonymi a Nienaznaczonymi?

Alice Broadway debiutowała w 2017 roku powieścią „Tusz”, która znalazła się wśród bestsellerowych debiutów roku w kategorii dla starszej młodzieży. Dotarła także do finałów w licznych konkursach literackich, m. in. w Books Are My Bag w kategorii Young Adults oraz Waterstones Children’s Book Prize w dziedzinie Older Fiction. „Blizna” to trzeci i ostatni tom serii Księgi skór i sięgając po nią warto mieć na uwadze, że części są ze sobą ściśle powiązane, więc powinno się zachować właściwą kolejność.

Styl autorki jest lekki, więc książkę czyta się szybko. Natomiast niestety mimo, iż dzieje się w niej sporo to jej czytanie mocno mi się dłużyło. Myślę, że to dlatego, że akcja nie jest zbyt porywająca, a moje oczekiwania względem tego tomu były zdecydowanie większe. Tak jak w poprzednich częściach, tutaj także istotną rolę odgrywają opowiadania. Bardzo podobał mi się ten motyw, ponieważ moim zdaniem było to oryginalne i interesujące. Pomysł na wplecenie tych historii, a także wykreowany przez Broadway świat sprawiły, że jestem pod wrażeniem, ponieważ jej fantazja nie jest niczym ograniczona i mam nadzieję, że jeszcze nie raz zaskoczy swoich czytelników.

Na przestrzeni całej serii Leora Flint przechodzi ogromną przemianę. Cieszę się, że mogłam ją obserwować, ponieważ początkowo miałam z nią problem. Wydawała mi się naiwna, a jej decyzje nierozsądne. Zaś w „Bliźnie” sprawia wrażenie bardziej dojrzałej. Stała się silna, świadoma, a także za wszelką cenę walczyła o swoje cele. Postaci w tej książce jest całkiem sporo. Podoba mi się, że dzięki nim mogliśmy lepiej poznać społeczności wykreowane przez Broadway, ich zwyczaje, czy kulturę.

„Blizna” oraz całą seria Księgi skór zasługują na uwagę ze względu na pomysłowość autorki. Wykreowana przez nią rzeczywistość jest oryginalna, jednak ja czuję pewien niedosyt. Niestety nie wszystkie kwestie zostały wyjaśnione, a niektóre wręcz wydały mi się nielogiczne. Mimo niedociągnięć uważam, że warto zapoznać się z tą serią i wyrobić sobie własną opinię.

Moja ocena: 6/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu We need YA.


poniedziałek, 18 maja 2020

Colleen Houck – Połączeni

Colleen Houck – Połączeni
Tytuł książki: Połączeni
Oryginalny tytuł: Reunited
Autor: Colleen Houck
Wydawnictwo: We need YA
Ilość stron: 496
Data wydania: 06.05.2020

Lily Young budzi się na farmie swojej babci i nie pamięta tego, co ją spotkało. Ukochany, podróże po Egipcie, czy wyprawa do zaświatów są dla niej jedynie tajemniczymi historiami, przez co dziewczyna czuje się zagubiona.  Nic jednak nie zmieni tego, że jest częściowo człowiekiem, częściowo lwem, a częściowo wróżką. Przeznaczenie musi się wypełnić i Lily musi zmienić się w Wasret, boginię, która pokona Setha. Z pomocą przychodzi jej doktor Hassan. Czy Lily pokona potężnego boga i ocali świat?

Colleen Houck jest bestsellerową autorką „The New York Timesa”. Popularność przyniosła jej seria “Klątwa tygrysa”, którą napisała po lekturze „Zmierzchu”. Niestety nie znalazła wydawcy i opublikowała ją za własne pieniądze. Wydarzyło się wtedy coś, czego się nie spodziewała. Podbiła listy bestsellerów, zdobyła setki tysięcy fanów, a wydawcy z całego świata i producenci filmowi zaczęli walczyć o prawa do książki. „Połączeni” to trzeci i ostatni tom trylogii „Strażnicy gwiazd”. Seria ta jest ze sobą mocno powiązana i zalecam czytanie jej we właściwej kolejności.

Książka ta jest napisana w narracji pierwszoosobowej i czytelnik wydarzenia poznaje z perspektywy Lily. Cała historia trzyma w napięciu od początku do samego końca, a akcja jest bardzo dynamiczna i z pewnością nikt w trakcie tej lektury nie będzie narzekał na nudę. Cała seria Strażnicy Gwiazd ma niepowtarzalny klimat, ponieważ opiera się ona na mitologii egipskiej. Dodatkowo po dodaniu magii, wyszła Houck naprawdę warta uwagi seria fantastyczna dla młodzieży.


Lily Young na przestrzeni tych trzech tomów przeszła niebywałą przemianę. Na początku serii dała się poznać jako osamotniona i nie rozumiana przez bliskich. Podporządkowywała się swoim rodzicom i nie umiała stawiać na swoim. Tym czasem stała się odważna, pomysłowa i zaczęła mówić głośno swoje zdanie. Myślę, że większość czytelników obdarzy tę bohaterkę sympatią. Drugą ważną postacią, którą należy wyróżnić jest doktor Hassan. To bohater drugoplanowy, ale wiele razy wykazał się wiedzą, która pomogła Lily wypełnić jej przeznaczenie.


„Połączeni” to idealne zakończenie trylogii. Ta część tak jak i poprzednie wciąga od pierwszej strony i trudno się od niej oderwać zanim nie pozna się zakończenia. Dodatkowo wątek mitologii egipskiej został wykorzystany w niezwykle interesujący sposób. Polubiłam się z bohaterami i trochę mi szkoda, że to już koniec, ale bardzo się cieszę, że mam przyjemność patronować najnowszej części.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji oraz możliwość patronowania tej powieści dziękuję Wydawnictwu We need YA.


poniedziałek, 2 marca 2020

Remigiusz Mróz – Echo z otchłani

Remigiusz Mróz – Echo z otchłani

Tytuł książki: Echo z otchłani
Autor: Remigiusz Mróz
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 406
Data wydania: 12.02.2020

ISS Kennedy znowu znalazł się na Ziemi. Planeta ta niestety zupełnie nie przypomina tej sprzed kilkuset lat. Po kataklizmie, który przyniósł ogromne spustoszenie, przetrwali tylko nieliczni. Ocalałe statki Ara Maxima bezpieczne, czekają na dalsze instrukcje od tych, którzy podejmą się odbudowy ludzkości. Czy okrętom na pewno nic nie grozi? Co tak naprawdę wydarzyło się na Ziemi?

Sięgając po „Echo z otchłani” trzeba mieć na uwadze, że jest to drugi tom serii. A ze względu na ścisłe powiązanie obu książek, warto najpierw sięgnąć po „Chór zapomnianych głosów. Autor na początku najnowszej części nie wyjaśnia zbyt wiele, więc można będzie się łatwo pogubić, a niektórych rzeczy nie zrozumieć bez lektury wcześniejszej. Cieszę się, że pierwszy tom czytałam całkiem niedawno, ponieważ gdyby ta przerwa była dłuższa również mogłabym zbyt wielu rzeczy nie pamiętać.

„Głosy z otchłani” to równie wciągająca lektura, co poprzedni tom. Mróz zadbał o wartką akcję, przeskoki czasowe oraz wielowątkowość, co nie pozwalało czytelnikowi nudzić się w trakcie tej lektury. Kolejną zaletą jest spora dawka humoru zawarta w dialogach. Autor wykazał się odpowiednim przygotowaniem do napisania tej książki, ponieważ zawiera słownictwo typowe dla astrofizyki, którego człowiek nie mający z tym styczności, nie używa na co dzień.

Bardzo podobała mi się kreacja postaci w tej książce. Pojawiają się bohaterowie stworzeni specjalnie na potrzeby tej historii. Występują tu na przykład zmutowani jajogłowi ludzie, chorujący na astmę oraz jaskrę. Inną grupą są Diamentowi. Nic na Ziemi nie przypomina tego, co znamy. Roślinność, zwierzęta, ani ludzie. Sądzę, że ze względu na sporą liczbę postaci oraz wielowątkowość i przeskoki czasowe, należy czytać tę lekturę w skupieniu. Pozwoli to uniknąć wrażenia chaotyczności.


„Echo z otchłani” to powieść science fiction, która porusza tematy takie jak próby ocalenia ludzkości, kara śmierci, czy ratowanie embrionów. Mróz po raz kolejny stworzył dobrą lekturę, która nie pozwoli czytelnikowi się nudzić. Mi ciężko było się od niej oderwać, ponieważ wykreowana przez autora rzeczywistość całkowicie mnie pochłonęła. Bardzo jestem ciekawa dalszych losów i z niecierpliwością czekam na kolejną część.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger