Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tyrant. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tyrant. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 kwietnia 2018

T.M. Frazier - Tyran

T.M. Frazier - Tyran


Tytuł książki: Tyran
Oryginalny tytuł: Tyrant
Autor: T.M. Frazier
Wydawnictwo: Kobiece
Ilość stron: 320
Data wydania: 23.02.2018

Doe wraca do domu. Musi zmierzyć się z faktem, że tak naprawdę nazywa się Ray, ma syna, a jej ojciec jest bezwzględnym senatorem. Dziewczyna stara się żyć swoim poprzednim życiem, jednak jej serce należy do Kinga. Stopniowo zaczyna odzyskiwać pamięć, a Brantley wplątał się w kolejną mroczną aferę. Tym razem będzie jeszcze niebezpieczniej. Czy Ray i King wyjdą z tego cało?

„Tyran” to druga część o losach Doe/Ramie oraz Kinga. Muszę przyznać, że pierwsza część skończyła się tak, iż kolejna nie mogła czekać zbyt długo nieprzeczytana.

To, co spodobało mi się najbardziej to, to że wątku romantycznego oraz scen miłosnych jest tu zdecydowanie mniej niż w pierwszej części. Moim zdaniem wyszło to na plus, bo pojawia się tu o wiele więcej akcji. Nie ma tu, ani chwili na nudę. Jest niebezpiecznie, mrocznie, a bohaterowie nie mają, ani chwili do stracenia i do samego końca nie wiadomo, czy wyjdą z tego cało.


Bardzo intrygowało mnie to, co stało się z Ray. W pierwszym tomie opisy opowiadające w jakich okolicznościach dziewczyna zostaje znaleziona i odzyskuje świadomość są dość szokujące i bardzo czekałam na wyjaśnienie tego zdarzenia. Tego typu książki zwykle są dość przewidywalne, ale tutaj autorce udało się mnie zaskoczyć, bo tego się nie spodziewałam.

Podobała mi się postawa głównej bohaterki. Nie dość, że nie tak dawno temu została znaleziona w kontenerze na śmieci to teraz musi się zmagać z byciem nastoletnią mamą, a także z życiem w domu wśród ludzi, których nie pamięta. Jak na tak młodą osobę okazała się silna. Wiedziała, czego chce, walczyła o swoje. King natomiast zmaga się w tej książce z jeszcze gorszymi problemami niż poprzednio, ale również robi wszystko, aby je rozwiązać i walczy o swoją miłość.

Zaskoczyły mnie w tej książce jeszcze dwie rzeczy. Jedną z nich są wyjątkowo brutalne tortury zastosowane na jednym z bohaterów. Nie spodziewałam się w książce takiego gatunku, czegoś tak drastycznego. A drugą rzeczą jest coś zupełnie przeciwnego - nawiązania do Preppy’ego były bardzo fajne. To postać, która w pierwszym tomie zyskała moją sympatię i nawet jeśli w tej części pojawiała się tylko w taki sposób to i tak uważam to za całkiem niezły pomysł.

Podsumowując, ta część podobała mi się o wiele bardziej niż pierwsza. Więcej akcji, trochę mniej scen erotycznych, a także kilka zaskoczeń. Moim zdaniem to bardzo udana kontynuacja, od której ciężko się oderwać.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.



Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger