Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Petra Hammesfahr. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Petra Hammesfahr. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 grudnia 2017

[Przedpremierowo] Petra Hammesfahr - Grzesznica

[Przedpremierowo] Petra Hammesfahr - Grzesznica

Tytuł książki: Grzesznica
Oryginalny tytuł: Sünderin
Autor: Petra Hammesfahr
Wydawnictwo: Otwarte
Ilość stron: 430
Data premiery: 31.01.2018


Cora Bender to dwudziestoczteroletnia kobieta, która od dwóch lat jest matką. Razem z mężem pracują w rodzinnej firmie teściów. Niestety nie są dla niej życzliwi, wykorzystują ich i musi ona walczyć nawet o to, aby wypłacali im wynagrodzenie. Wiodą jednak w miarę ustabilizowane życie, ale od momentu, kiedy Cora usłyszała pewną piosenkę podczas, której w amoku niemal nie zrobiła krzywdy ukochanemu, wszystko się zmienia. Mąż kazał jej się zgłosić do lekarza, jednak ona uznała, że ma takiej potrzeby. Pewnego spokojnego dnia małżeństwo wraz z synkiem wybierają się nad wodę, gdzie kobieta ma pewien plan wobec siebie, jednak na miejscu sprawy przybierają zupełnie inny obrót, bo rzuca się ona na obcego mężczyznę na plaży i go zabija.

Kiedy otrzymałam propozycję zrecenzowania tej książki wahałam się ze względu na dość krótki termin, w jakim zostałam poproszona o jej przeczytanie. Jednak fakt, że to mój ulubiony gatunek literacki, intrygujący opis oraz  że na podstawie tej pozycji nakręcono serial w roli głównej z Jessicą Biel, którą lubię jako aktorkę, sprawiły, że się na nią zdecydowałam. Swojej decyzji absolutnie nie żałuję!

Od samego początku autorka wywołała moje współczucie względem głównej bohaterki, poprzez opisy pozornie szczęśliwego małżeństwa, które jednak nie było tak idealne jakby się to mogło wydawać. Wobec tego, kiedy Cora zabiła nieznajomego na plaży nie potrafiłam uwierzyć w jej winę, mimo, że na plaży było pełno świadków zdarzenia. Nie chcę zdradzać fabuły, ale mimo tego, co zrobiła było mi jej szkoda. Na szczególną uwagę zasługuje również postać Rudolfa Groviana. Bardzo podobała mi się jego niemal ojcowska postawa. Mimo tego, że powinno mu zależeć na jak najszybszym skazaniu kobiety i umieszczeniu jej w więzieniu, starał się jej pomóc i dowiedzieć się prawdy. Mam jednak wrażenie, że to raczej mało realna postawa.

Za takie emocje i wodzenie czytelnika za nos kocham thrillery psychologiczne! Przez pierwsze 200 stron razem z osobami przesłuchującymi Corę nie mogłam się zorientować, co jest prawdą, a co kłamstwem. Kobieta wielokrotnie zmieniała swoje zeznania oraz zachowywała się w taki sposób, że ciężko ocenić, czy jest świadoma tego, co mówi i ogromnie mnie to myliło. Podczas czytania tej książki miałam jeden wielki mętlik w głowie, a z każdą odkrywaną informacją będziecie coraz bardziej zaskoczeni.

„Grzesznica” porusza trudne tematy takie jak molestowanie, czy przesadnie religijne wychowanie. Ponownie nie chcę zdradzać zbyt wiele, ale po przeczytaniu tej książki nasuwa mi się pytanie: jak jedna osoba mogła tyle przeżyć i znieść? I to w dodatku od najmłodszych lat los jej nie oszczędzał. Takie rzeczy musiały się odbić na zdrowiu psychicznym i nie wyobrażam sobie nawet, jaka ogromna trauma się z tym wiąże.

Jedyny minus tej książki jest taki, że gdzieś od połowy byłam w stanie przewidzieć jak się skończy większość wątków. Natomiast od tego gatunku oczekuję przede wszystkim mocnego ładunku emocjonalnego, którego dostarczy świetny wątek psychologiczny i w „Grzesznicy” z całą pewnością to otrzymałam.

Mimo dwóch drobnych minusów, o których wyżej napisałam, z czystym sumieniem polecam tę książkę. „Grzesznica” to bardzo dobry thriller psychologiczny, od którego ciężko się oderwać i który porusza wiele ciężkich tematów.


Moja ocena: 8/10


Za przedpremierowy egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Otwartemu.



Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger