
Tytuł książki: Wybawienie
Oryginalny tytuł: Flaskepost fra P
Autor: Jussi Adler-Olsen
Wydawnictwo: Sonia Draga
Ilość stron: 478
Data wydania: 10.01.2018
Do Carla Mørck
trafia butelka, która zawiera starą, częściowo rozmytą wiadomość napisaną
krwią. Początkowo ciężko z niej cokolwiek odczytać, ale słowo „Pomocy” jest tak
wyraźne, że nie sposób tego zlekceważyć. Czy to tylko głupi żart? Kim są
porwani chłopcy i czy jeszcze żyją? Śledztwo doprowadza Departament Q do innych
rodzin, których dzieci zaginęły w podobny sposób.
„Wybawienie” to trzeci tom cyklu o Departamencie
Q i ostatni tom z tej serii, jaki miałam do przeczytania. Czytałam je nie po
kolei, co raczej odradzam. Teoretycznie w każdym tomie bohaterowie pracują nad
inną sprawą, ale pojawiają się pewne wątki z ich życia prywatnego, które lepiej
poznawać we właściwej kolejności. Na szczęście z tego, co widziałam za kilka
miesięcy premierę będzie miał szósty tom i już nie mogę się go doczekać.
To co lubię w książkach tego autora to to, że
przeplata rozdziały opisujące działania Departamentu Q z działaniami innych
bohaterów. Dzięki temu zabiegowi napięcie jest tu dobrze zbudowane. Choć muszę
przyznać, że początek trochę mi się dłużył i nudził, w moim odczuciu został za
bardzo rozwleczony. Nie brak tu również typowego dla autora humoru, który
poznałam w pozostałych częściach tej serii. Bardzo lubię dialogi między Carlem,
Assadem i ich współpracownicą.
Adler-Olsen poruszył w tej książce temat
religijnych sekt. Nie chcę zbyt wiele zdradzać, ale bardzo dobrze przedstawił
tu portret psychologiczny oprawcy. To, że wyrósł na mordercę miało swoje
podłoże już w dzieciństwie. Miał wyszukany i dopracowany system wybierania
swoich ofiar, a potem dalszego postępowania, ponieważ działał w ten sposób
wiele lat. Udało mu się to właściwie, dzięki specyfice tych sekt. Ponieważ z
różnych względów nie nagłaśniali uprowadzenia swoich dzieci. Wydało mi się to
wstrząsające. Choć jestem osobą wierzącą to nie wyobrażam sobie tak kłamać i nie
zrobić nic, aby osoba, która wyrządziła krzywdę mojej rodzinie, nie poniosła za
to żadnych konsekwencji.
Serię o Departamencie Q bardzo lubię również za
bohaterów. Assad jest pomocny, zawsze chętny do pracy, bardzo spostrzegawczy, a
przy tym bardzo tajemniczy. W tej części pojawia się nowa postać, która
zastępuje Rose i jest to jej siostra bliźniaczka Yrsa. Wraz z przybyciem tej
kobiety do Departamentu Q robi się jeszcze ciekawiej niż. Autor zdecydowanie
nie oszczędza tych bohaterów. Carl dalej nie może się uwolnić od żony, z którą
już od dawna nie żyje pod jednym dachem. Oprócz ciekawej zagadki kryminalnej,
mamy tu równie interesujące postaci.
„Wybawienie” to ciekawy kryminał z dobrze
nakreśloną postacią zbrodniarza, a także z równie interesującymi głównymi
bohaterami. Polecam całą serię o Departamencie Q, której obecnie w Polsce
zostało wydanych pięć tomów.
Moja ocena: 7/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Sonia Draga.