Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biuro M. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biuro M. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 sierpnia 2018

Magdalena Witkiewicz, Alek Rogoziński - Biuro M.

Magdalena Witkiewicz, Alek Rogoziński - Biuro M.

Tytuł książki: Biuro M.
Autorzy: Magdalena Witkiewicz, Alek Rogoziński
Wydawnictwo: Filia
Ilość stron: 320
Data wydania: 09.05.2018


Barbara to kobieta, która po wydarzeniach z przeszłości, obecnie nie wierzy w miłość. Jest singielką, która wyglądem nie wyróżnia się z tłumu i za to bardzo dobrze zna się na komputerach, ponieważ ukończyła informatykę. Jedynym mężczyzną w jej życiu jest kot – Puszysław.
Jacek to mężczyzna, który ma okropnego pecha i nie potrafi żadnej pracy utrzymać na dłużej. Nie narzeka jednak na powodzenie u kobiet.
Poznają się w biurze matrymonialnym, w którym oboje rozpoczynają pracę. Wydaje im się, że ich obowiązki będą proste, a przychodzenie do biura będzie przyjemnością. Niestety szybko się przekonują, że ich szefowa jest dość nerwowa i wyładowuje się na nich, więc z pewnością nie będą się tu nudzić
.
Kiedy tylko dowiedziałam się, że ukaże się kolejna książka Magdaleny Witkiewicz oraz Alka Rogozińskiego, od razu wpisałam ją na moją listę ‘must read’. Po genialnym „Pudełku z marzeniami” wiedziałam, że połączenie humoru zawartego w komediach kryminalnych Rogozińskiego w połączeniu z ciepłem zawartym w powieściach Magdaleny Witkiewicz, będzie tym, co idealnie wpisuje się w mój czytelniczy gust.


To, co cenię w takich historiach to bohaterowie z krwi i kości. Basia i Jacek nie są pozbawieni bagażu doświadczeń, ani ich życie nie jest usłane samymi sukcesami, dzięki czemu momentalnie zyskali moją sympatię. Może niektóre sytuacje były odrobinę podkoloryzowane i przesadzone, ale przy takiej dawce humoru w niczym to nie przeszkadzało. Kolejnym bohaterem, który zdobył moją sympatię to oczywiście Puszysław – odgrywa tu nie małą rolę, a autorzy w moim odczuciu dobrze oddali typowe dla kotów zachowania.

„Biuro M.” to książka, której akcja rozgrywa się w Miasteczku. Zapewne, jeśli czytaliście „Pudełko…” lub twórczość Witkiewicz nie jest Wam obca to możecie kojarzyć już tę miejscowość z wcześniejszych powieści. To, co podoba mi się w niej najbardziej to oczywiście to, że zawiera mnóstwu humoru, który ja uwielbiam. Czytając tę lekturę wybuchy śmiechu co kilka stron gwarantowane! Kolejnym atutem jest to, że opisuje zwyczajne sytuacje, które mogą się przydarzyć każdemu.


Podsumowując jest to książka lekka, pełna ciepła, którą dosłownie się pochłania. Uważam, że idealnie sprawdzi się jako lektura na upalne, letnie dni, ponieważ jest niewymagająca i można się przy niej zrelaksować. Kolejne książki napisane wspólnie przez Magdalenę Witkiewicz oraz Alka Rogozińskiego mogę czytać w ciemno i oczywiście czekam na nie z niecierpliwością!


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz serdecznie dziękuję współautorowi Alkowi Rogozińskiemu oraz Wydawnictwu Filia.




Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger