Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rozmerdane święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rozmerdane święta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 października 2019

[Przedpremierowo] Agnieszka Olejnik – Rozmerdane święta

[Przedpremierowo] Agnieszka Olejnik – Rozmerdane święta
Tytuł książki: Rozmerdane święta
Autor: Agnieszka Olejnik
Wydawnictwo: Kobiece
Ilość stron: 
Data premiery: 04.09.2019

Olgierd pracuje w szkole jako polonista i nie ma szczęścia w miłości, ponieważ podkochuje się w swojej przyjaciółce Sarze. Jednak dziewczyna jest szaleńczo zakochana w innym mężczyźnie, a chłopaka traktuje jako powiernika. Krystyna marzy już o wnukach, Małgorzata zmaga się z trudem samotnego macierzyństwa, a od Stanisława właśnie odeszła żona. Pewnego dnia w ich życiach pojawi się pies, który wywróci je do góry nogami.

Agnieszka Olejnik jest autorką, która na swoim koncie ma już kilkanaście powieści. Pisze głównie powieści obyczajowe, młodzieżowe, a także książki dla dzieci. Z wykształcenia jest polonistką i anglistką. Prowadzi bloga "Barwy i smaki mojego życia", który pozwala jej opowiadać o książkach, fotografowaniu przyrody, zdrowej kuchni i nalewkach. Przyznam szczerze, że bardzo lubię pióro Olejnik i po kolejne jej książki sięgam już bez czytania opisu, bo wiem, że trafią w mój gust.

Autorka zastosowała w swojej powieści narrację pierwszoosobową z perspektywy kilku bohaterów: Olgierda, Krystyny, Sary, Małgorzaty, Stanisława i Ziyo. Styl Olejnik jest niezwykle lekki, pełen humoru, co sprawiło, że mi tę lekturę czytało się bardzo przyjemnie. Niektóre nieporozumienia mnie bardzo rozbawiły, ale nie zabrakło tu również wzruszających momentów. Przede wszystkim warto tu jednak docenić świąteczny klimat, ponieważ wydarzenia rozgrywają się w czasie Świąt oraz niedługo przed nimi.

Bohaterowie tej powieści to jej mocna strona. Wykreowane przez Olejnik postaci są bardzo realni. Mają problemy, a ich zachowania nie bez wad, są bardzo rzeczywiste. Każdy z nich jest jednocześnie zupełnie inny, zmaga się z innym problemem i jest w innym życiowym momencie. Z całą pewnością ich odpowiedników możemy szukać wśród swoich sąsiadów. Może wśród Waszych znajomych jest kawaler, który nie może sobie znaleźć dziewczyny? Lub jego mama, która nie pragnie bardziej niczego niż wnuków? Razem tworzą wspaniałą grupę i to mnie urzekło w tej historii.

Jednak tym, co uważam za największą zaletę powieści "Rozmerdane święta" jest... Ziyo. To pies, który okazał się najsłabszym, najmniejszym z miotu i niestety został potraktowany jak rzecz. Nie chcę zdradzać zbyt wiele, ani tego w jaki sposób pojawia się w życiu bohaterów. Jednak boli mnie to, że takie sytuacje dzieją się naprawdę i cieszę się, że autorka poruszyła ten problem w swojej powieści. Kocham zwierzęta i każde okrucieństwo skierowane w ich stronę przez człowieka jest dla mnie niezwykle niesprawiedliwe, niezrozumiałe oraz nieakceptowalne.

"Rozmerdane święta" to piękna, ciepła, świąteczna powieść. Porusza trudniejsze tematy takie jak rozstanie, bezduszność wobec zwierząt, czy samotne macierzyństwo. Jest jednocześnie jednak pełna optymizmu, ponieważ pokazuje, że warto być otwartym na zmiany, bo one mogą przynieść wiele dobrego. Mnie ta książka zarówno wzruszyła jak i wywołała uśmiech. Polecam Wam więc otulić się ciepłym kocem, zaparzyć herbatę i dać się pochłonąć tej cudownej świątecznej opowieści.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji oraz możliwość patronowania tej książce dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.


Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger