Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Do trzech razy śmierć. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Do trzech razy śmierć. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 lipca 2017

Alek Rogoziński – Do trzech razy śmierć

Alek Rogoziński – Do trzech razy śmierć





Tytuł książki:
Do trzech razy śmierć
Autor: Alek Rogoziński
Wydawnictwo: Filia
Ilość stron: 328







Róża Krull to autorka kryminałów. Pewnego dnia jej PR-owiec oznajmia, że przyjął w jej imieniu zaproszenie na zjazd pisarzy, który ma się odbyć pod Krakowem w dworku otoczonym lasami i bagnami od cywilizacji o kilka kilometrów. Już pierwszego dnia pobytu podczas kolacji jej koleżanka po piórze zostaje otruta cyjankiem. A jakby tego było mało Róża przeczuwa, że ktoś stara się odtworzyć morderstwa według jednej z jej książek tylko w „mądrzejszy” sposób. Bohaterka wszczyna własne śledztwo z pomocą swojego przyjaciela Pawła oraz pracownika hotelu Kuby. Czy uda im się poznać tożsamość zabójcy? Czy nie narobią sobie problemów działając na własną rękę?

Autor świetnie ukazał wzajemne relacje autorów, blogerów i menadżerów w ich literackim gronie. Ich układy, wzajemne niechęci, czasami fałszywe zagrania oraz przyjaźnie. Oczywiście to tylko książka i nie wiadomo, co jest prawdą, a co fikcją, a wszystko jest opisane z dużą dawką humoru, ale bardzo mi się podobało przedstawienie tego „światka” od kuchni.


Napisanie, że ta książka jest zabawna to byłoby wielkie niedopowiedzenie. Ta komedia kryminalna zawiera tak dużą dawkę humoru, że ciężko byłoby mi znaleźć stronę, przy której się nie śmiałam. „Do trzech razy śmierć” zawiera mnóstwo dowcipnych dialogów oraz bardzo dobrze stworzone postaci. Mimo, że bohaterów pojawia się sporo to każdy jest zupełnie inny i ciężko ich nie polubić. W bardzo fajny sposób wszyscy bohaterowie są wymienieni i opisani na samym początku książki i już w tych opisach znajdziemy dużą dozę humoru.

Na szczególne wyróżnienie zasługuje główna bohaterka, czyli Róża Krull. Jej cięte riposty nie raz mnie rozśmieszyły, a przy tym jest zabawnie nieporadna. Np. kiedy czytamy opis jak raz ustaliła swoją obecność na pewnym wydarzeniu bez wiedzy swojego agenta i czym to się dla niej skończyło. Albo kiedy nie bardzo wiedziała jak obsłużyć prostą funkcję w swoim telefonie. Róża jest trochę zwariowana oraz odważna, o czym świadczyło podjęcie się prowadzenia własnego śledztwa. Zyskała moją sympatię od pierwszych stron książki.

„Do trzech razy śmierć” to jednak nie tylko komedia, ale także kryminał. Pomysł na fabułę był bardzo dobry, ponieważ zaproszenie znanych pisarzy w jedno miejsce, a potem odtwarzanie morderstw z książki jednego z nich sprawiło, że dla mnie to było intrygujące. Akcja, ani na chwilę nie zwalnia, a autor umiejętnie dezorientuje podsuwając nam mylne tropy. Ja do samego końca spodziewałam się, że za wszystkim stoi zupełnie inna osoba, więc to jeszcze lepiej, ponieważ byłam porządnie zaskoczona.

Podsumowując - dla mnie książka zawiera również wszystko to, czego oczekuję od dobrego kryminału. To bardzo książka z mnóstwem dobrego humoru, więc zdecydowanie ją polecam. Czyta się ją szybko i spędziłam z nią bardzo miło czas. Cieszę się, że mam przed sobą jeszcze pozostałe książki autora, a już niedługo kolejna część przygód Róży, której nie mogę się doczekać!


Moja ocena: 8/10
Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger