Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 października 2021

Riley Sager – Wróć przed zmrokiem

Riley Sager – Wróć przed zmrokiem

Tytuł książki: Wróć przed zmrokiem

Oryginalny tytuł: Home before dark

Autor: Riley Sager

Wydawnictwo: Mova

Ilość stron:  480

Data wydania: 15.09.2021

Riley Sager to pseudonim byłego dziennikarza, grafika, redaktora, a obecnie pełnoetatowego pisarza. Pochodzi z Pensylwanii, a obecnie mieszka w Princeton w stanie New Jersey. Jego powieść „Ocalałe” zdobyła wielu fanów i została przetłumaczona na dwadzieścia pięć języków. Następne thrillery „Moje ostatnie kłamstwo”, „Zamknij wszystkie drzwi” oraz „Wróć przed zmrokiem” stały się bestsellerami New York Timesa. Czytałam dotychczas tylko „Ocalałe”, ale podobała mi się ta książka i już od dawna miałam w planach sięgnąć po kolejną, która również wyszła spod pióra Sager.

Kiedy Maggie Holt była pięcioletnią dziewczynką, jej rodzice kupili ogromną, wiktoriańską rezydencję Baneberry Hall umiejscowioną w lasach Vermont. Jednak przed upływem miesiąca, ich rodzina uciekła z niej w środku nocy, pozostawiając tam wszystkie swoje rzeczy. Ojciec dziewczyny napisał na podstawie tych wydarzeniach powieść, która zyskała miano bestsellera. Obecnie Maggie jest już dorosłą kobietą i wraca do Baneberry Hall, aby wyremontować i sprzedać willę, a także poznać prawdę o wydarzeniach sprzed dwudziestu pięciu lat. Czy jej się to uda? Co odkryje i czy wyjdzie z tego cało?

Książka ta została napisana w interesujący sposób. Mianowicie historię poznajemy w dwóch perspektywach czasowych: teraźniejsze wydarzenia śledzimy razem z powracającą do rezydencji Maggie, a przeszłe poznajemy z perspektywy jej ojca Evana za pomocą rozdziałów z jego książki. Podobało mi się to urozmaicenie. Muszę przyznać, iż powieść ta ma niepowtarzalny klimat, gęsta, duszna atmosfera, a do tego mnóstwo tajemnic. Jeśli jesteście wrażliwi/strachliwi to nie czytajcie tej powieści po zmroku ;)

„Wróć przed zmrokiem” to thriller psychologiczny z elementami klasycznego horroru. Nie do końca wiadomo, co jest prawdą, a co fikcją literacką, choć mi sporo rzeczy udało się przewidzieć to uważam, że Sager sprawnie lawirował między sekretami i stopniowym odsłanianiem ich przed czytelnikiem.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Mova.



niedziela, 24 października 2021

Krystyna Mirek – Dawne tajemnice

Krystyna Mirek – Dawne tajemnice

Tytuł książki: Dawne tajemnice

Autor: Krystyna Mirek

Wydawnictwo: Filia

Ilość stron:  352

Data wydania: 29.09.2021

Krystyna Mirek jest absolwentką polonistyki UJ w Krakowie. Przez wiele lat pracowała w szkole, ale obecnie spełnia się zawodowo jako pisarka. Jest autorką kilkudziesięciu powieści obyczajowych i romansów, dzięki którym zdobyła serca wielu fanów. Lubię twórczość Mirek i zawsze chętnie sięgam po jej książki. ”Dawne tajemnice” to drugi tom serii „Blizny przeszłości”. Ten cykl to nowość w dorobku pisarki, ponieważ można go zaklasyfikować do thrillerów. Obie jego części są ze sobą powiązane, więc warto poznawać je we właściwej kolejności.

Majka wciąż próbuje rozwikłać tajemnicę śmierci ojca, ale dotarcie do prawdy nie jest takie łatwe. Na jaw zaczyna wychodzić wiele tajemnic. A burmistrz staje jej na drodze rzucając kłody pod nogi, ponieważ wie, ile kobieta ma do stracenia. Dodatkowo zna więcej jej tajemnic niż kobieta może przypuszczać. Czy Majka dowie się prawdy o wydarzeniach sprzed lat?

Główna bohaterka choć jest młodą osobą to wiele w życiu przeszła i dźwiga na swoich barkach spory bagaż doświadczeń. Sprawia wrażenie pomocnej, odważnej i zdeterminowanej. Jednak choć sama jest bardzo życzliwa dla innych, nie umie o pomoc poprosić i ciężko jej ją również przyjąć. Pozostali bohaterowie z pewnością nie pozostaną Wam obojętni, np. burmistrz nie wzbudzi pozytywnych uczuć.

Oba tomy są ze sobą ściśle powiązane i z tego względu trudniej mi pisać opinię o drugim bez zdradzania zbyt wielu szczegółów. Dlatego będzie dziś trochę krócej, bo spoilery to coś, czego nie znoszę wśród opinii u innych. Opowieść ta została napisana w narracji trzecioosobowej. To co, z pewnością różni tę część od pierwszej to to, iż akcja jest o wiele bardziej dynamiczna i zawiera więcej zwrotów. Jak wiecie, bardzo lubię motyw zamkniętej społeczności i podobało mi się to jak autorka odkrywała przed czytelnikiem kolejne tajemnice sprzed lat.

„Dawne tajemnice” to udana kontynuacja. Jak na to, iż Mirek dopiero wychodzi ze swojej strefy komfortu, pisząc thrillery to zauważam, że jest coraz lepiej. Jednak czytam sporo książek z tego gatunku i przyznam, iż zabrakło mi tu napięcia, czy też zaskoczenia. Niemniej jednak jestem ciekawa jak zakończy się ta seria i z pewnością sięgnę po trzeci tom.


Moja ocena: 6/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Filia.

wtorek, 19 października 2021

Robert Małecki – Najsłabsze ogniwo

Robert Małecki – Najsłabsze ogniwo

Tytuł książki: Najsłabsze ogniwo

Autor: Robert Małecki

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron:  388

Data wydania: 29.09.2021

Robert Małecki jest politologiem, filozofem, dziennikarzem i nauczycielem kreatywnego pisania. Debiutował w 2016 roku kryminałem „Najgorsze dopiero nadejdzie”, a obecnie ma na swoim koncie już dziewięć książek. Jest autorem kryminałów i thrillerów. Laureat najważniejszych polskich kryminalnych nagród literackich takich jak Nagroda Wielkiego Kalibru oraz Nagroda Kryminalnej Piły. Małecki jest jednym z moich ulubionych autorów i po jego książki sięgam w ciemno, ponieważ wiem, że się nie zawiodę.

Piotr Warot przeżywa jeden z najgorszych okresów w swoim życiu. Jego brat Aleks wraz ze swoją dziewczyną Alina znikają. Początkowo wszystko wskazuje na to, że wyjechali na romantyczny wypad we dwoje, ale kiedy nie ma z nimi kontaktu już zbyt długo, pojawiają się przeczucia, iż stało się coś złego. Czy to możliwe, że Aleks zrobił coś swojej dziewczynie? No i dlaczego znika również syn sąsiadów? Czy te sprawy są ze sobą powiązane?

Główny bohater jest znanym pisarzem. W związku z tym, kiedy padają podejrzenia, że doszło do zbrodni, sprawą zaczynają interesować się dziennikarze. Mężczyzna jest zdeterminowany zarówno, żeby chronić swoją rodzinę jak i odkryć prawdę. Aleks jest jego młodszym bratem, więc jak to zwykle bywa, Piotr czuł się za niego odpowiedzialny. Polubiłam tę postać, ponieważ choć nie jest bez skazy i zdarzało mu się w przeszłości popełniać błędy to rodzina jest dla niego wszystkim. Nawet trudne rozmowy z synem brał na siebie. Nie zapałałam za to sympatią do jego żony Karoliny. Wydawała mi się nie przeżywać tych wydarzeń dostatecznie szczerze.

Książka ta została napisana w narracji trzecioosobowej. Główne wydarzenia rozgrywają się w małej podtoruńskiej wsi na przestrzeni kilku dni, dopiero na końcu jest niewielki przeskok czasowy o dwa dni. Małecki umie tworzyć historie, w których nic nie jest takie jak się na początku wydaje. Potrafi wodzić czytelnika za nos i zbudować historię, która od początku do końca będzie trzymać w napięciu. Gdzieś w trakcie lektury udało mi się przewidzieć pewne rzeczy, ale nie zepsuło to jednak pewnych elementów zaskoczenia.

Podsumowując, „Najsłabsze ogniwo” to kolejna doskonała książka, która wyszła spod pióra Roberta Małeckiego. Nie umiem zdecydować, czy wolę jego kryminały, czy thrillery, bo to różne gatunki, a każda jego kolejna książka jest świetna. Czekam z niecierpliwością na kolejną i nie mogę się doczekać tego, czym autor zaskoczy mnie kolejnym razem.

Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

niedziela, 17 października 2021

Tess Gerritsen, Gary Braver – Studentka

Tess Gerritsen, Gary Braver – Studentka

Tytuł książki: Studentka

Oryginalny tytuł: Choose me

Autorzy: Tess Gerritsen, Gary Braver

Wydawnictwo: Albatros

Ilość stron:  368

Data wydania: 15.09.2021

Tess Gerritsen jest amerykańską pisarką, a z zawodu lekarką. Jej kariera pisarska rozpoczęła się na dobre w 1996 roku, kiedy to ukazał się jej pierwszy thriller medyczny „Dawca”. Prawa filmowe zostały kupione przez Paramount. Książki tej autorki są tłumaczone na ponad 20 języków i regularnie pojawiają się na listach bestsellerów w USA oraz Europie. Gary Braver to pseudonim profesora college’u Gary’ego Goshgardiana, który prowadzi zajęcia pisarskie na Northeastern University i jest autorem ośmiu bestsellerowych thrillerów. Został nagrodzony Massachusetts Book Award. Jego książki są tłumaczone na kilkanaście języków. Nie znałam wcześniej twórczości Bravera, ale ciekawiło mnie, co jest owocem współpracy z Gerritsen.

Frankie Loomis jest doświadczoną detektyw bostońskiej policji i widziała już wiele. Bada sprawę śmiertelnego upadku z balkonu młodej dziewczyny, ponieważ nie wierzy w samobójstwo. Piękna i młoda dziewczyna, przed którą świat stał otworem wydaje się nie mieć odpowiedniego motywu. Podejrzenia padają na byłego chłopaka Taryn, Liama choć nie wyklucza także jej przyjaciela Cody’ego, który skrycie się w niej kochał. Wkrótce na jaw wychodzą różne fakty o dziewczynie, co komplikuje sprawę. Czy Frankie Loomis poradzi sobie z jej rozwiązaniem i czy nikomu już nic nie grozi?

Tarryn Moore to młoda, piękna kobieta, która miała przed sobą świetlaną przyszłość. Studiowała literaturę, a jej przenikliwe spojrzenie na dzieła literackie, zachwycało profesora. Jak się okazuje kobieta ta nie miała w życiu kolorowo. Dźwiga bagaż doświadczeń w postaci traumy z dzieciństwa, z którą do tej pory się nie uporała. Skrywa mroczną stronę – pełną obsesji i żądzy zemsty. Podobała mi się kreacja psychologiczna tej bohaterki. Uważam to za mocną stronę tej powieści.

Historię tę czytelnik poznaje z perspektywy trzech bohaterów: Tarryn, Frankie oraz Jacka w narracji trzecioosobowej oraz na dwóch płaszczyznach czasowych. Wydarzenia podzielone są na te przed śmiercią studentki oraz po jej zgonie i przeplatają się w tekście. Sięgając po tę książką trzeba mieć na uwadze, że to raczej jedynie powieść z elementami thrillera. Trochę mnie to rozczarowało, ponieważ nie czułam emocji, które zwykle towarzyszą lekturze tego gatunku w postaci napięcia, czy dreszczyku. Niestety historia ta jest schematyczna, przewidywalna, a akcja się wlecze, więc dla mnie była nużąca.

„Studentka” to historia o kobiecie, która zmaga się z demonami przeszłości, nie potrafiąc uporać się z traumą z dzieciństwa. W relacjach miłosnych staje się toksyczna. A porzucona, zraniona i niestabilna emocjonalnie kobieta, może być niebezpieczna. Od tej lektury oczekiwałam trzymania w napięciu i ciekawej historii, ale niestety nic mnie tu nie zaskoczyło. Doceniam natomiast portret psychologiczny Tarryn, który został naprawdę porządnie nakreślony.

Moja ocena: 5/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Albatros.



wtorek, 12 października 2021

Joanna Dulewicz - Sukcesja

Joanna Dulewicz - Sukcesja

Tytuł książki: Sukcesja

Autor: Joanna Dulewicz

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron:  448

Data wydania: 29.09.2021

Joanna Dulewicz jest absolwentką filologii angielskiej i zarządzania, a także doktorantką literaturoznawstwa na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Jest lektorką, tłumaczką, a także koordynatorką międzynarodowych projektów europejskich. Prowadzi badania naukowe w obszarze children studies oraz piśmiennictwa autobiograficznego. Jest zwyciężczynią konkursu na najlepszą powieść kryminalną. Nie miałam do tej pory styczności z twórczością Dulewicz, ale spotkałam się z wieloma pozytywnymi opiniami na jej temat i postanowiłam sprawdzić, jaka czy i mi przypadnie do gustu.

Sara Bloch organizuje przyjęcie dla rodziny oraz przyjaciół w zabytkowej willi, którą odziedziczyła. Spotkanie przebiega w dobrej atmosferze do czasu, kiedy w jednym z pokoi dochodzi do morderstwa. Dworek jest strzeżony, więc drogą dedukcji wychodzi na to, iż morderca jest również jednym z uczestników imprezy. Znalezienie winnego nie jest łatwe, ponieważ w miarę jak na jaw wychodzą kolejne tajemnice, okazuje się, że tak naprawdę każdy miał motyw. Kto dokonał tej strasznej zbrodni i czy nie będzie więcej ofiar?

Kreacja bohaterów zrobiła na mnie wrażenie. Dulewicz zadbała o odpowiednią warstwę psychologiczną swojej powieści. Bohaterowie są zupełnie różni, każdy ma własne tajemnice pomimo łączących uczestników imprezy więzów krwi.  Sara Bloch po latach wróciła ze Stanów do rodzinnej miejscowości. W odziedziczonym i odnowionym pałacyku wyprawiła przyjęcie, na którym jeden z uczestników ginie, więc rozpoczyna własne śledztwo. Tomasz Wilecki wydawał się być idealnym mężem synem i dobrze radzącym sobie przedsiębiorcą. Im dalej posuwało się prywatne śledztwo, tym więcej jego sekretów wychodziło na jaw.

Styl autorki jest lekki, a całą tę historię czytelnik ma okazje poznać z perspektywy różnych bohaterów, a także na przestrzeni dwóch płaszczyzn czasowych – teraźniejszości oraz przeszłości. Pozwoliło to zbudować odpowiednie napięcie. Jeśli jesteście tu ze mną dłużej to z pewnością wiecie jak bardzo lubię motyw zamkniętej społeczności. Tu mamy wąskie grono znanych sobie osób. Niby nic oryginalnego, a jednak autorka zrobiła dobrą robotę, bo nie mogłam się od tej historii oderwać.

„Sukcesja” to świetny thriller o rodzinie, miłości, a także kłamstwach i tajemnicach. Zawiła sieć intryg, nietuzinkowi bohaterowie oraz przystępny styl autorki sprawił, że ja jestem usatysfakcjonowana tą lekturą i z pewnością sięgnę po jej poprzednie książki.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

sobota, 2 października 2021

Remigiusz Mróz – Egzekucja

Remigiusz Mróz – Egzekucja

Tytuł książki: Egzekucja

Autor: Remigiusz Mróz

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron:  464

Data wydania: 15.09.2021

Remigiusz Mróz urodził się w 1987 roku w Opolu. Ukończył z wyróżnieniem Akademię Leona Koźmińskiego w Warszawie. Jest obecnie jednym z najpopularniejszych polskich pisarzy, a jego powieści rozeszły się w Polsce w kilku milionach egzemplarzy. Został za nie uhonorowany szeregiem nagród literackich oraz kulturalnych. Prawa do ekranizacji wielu z jego książek zostały sprzedane, a niektóre już można oglądać na małym ekranie. Mróz jest ambasadorem kampanii przeciwko przemocy wobec kobiet "Kocham. Szanuję". "Egzekucja" to czternasty tom serii o Joannie Chyłce i ze względu na wątki poboczne zalecam zachowanie chronologii.

Chyłka od trzech miesięcy bezskutecznie poszukuje Zordona. Nie poddaje się i aby mieć na to fundusze, podejmuje się prowadzenia biura porad prawnych. Choć sama nie może reprezentować klientów w sądzie to nic nie przeszkadza w tym, aby robił to ktoś inny. Choć i nad tym kobieta pracuje, ponieważ stara się o uchylenie decyzji sądu dyscyplinarnego o usunięcie jej z zawodu. Pewnego dnia zgłasza się do niej policjant oskarżony o zabójstwo cywila. Czy jej poszukiwania okażą się owocne? Czy uda jej się rozwiązać pozornie beznadziejną sprawę?

Joanna Chyłkę albo się lubi albo nienawidzi (zupełnie to samo można powiedzieć o twórczości autora ;) ). Kobieta cały czas nie umie sobie poradzić ze swoim nałogiem i często bywa pod wpływem. Nie brak jej również ciętych ripost, a także wciąż zajmuje się sprawami teoretycznie z góry przegranymi. Z pewnością Mróz postawił przed nią spore wyzwanie w postaci konieczności współpracy. Raczej jest indywidualistką, a w tym przypadku jest trochę zależna od innej osoby. Zordon w tej części nie jest w najlepszej formie, ale nie chcę i nie mogę zdradzać zbyt wiele. Ponownie pojawia się Langer, ale z tą postacią mam tak, że mimo, iż nie powinnam jej lubić to jednak jest zupełnie odwrotnie.

Ten tom wydaje się być mniej obszerny niż poprzednie. Nie można mu jednak odmówić typowych cech dla stylu Remigiusza Mroza. Książkę tę czyta się bardzo szybko, akcja jest wartka i pojawia się mnóstwo zwrotów. I choć niektóre mogą się wydawać nieprawdopodobne to i tak ciężko się oderwać od tej lektury. Czyż nie sięgamy po książki właśnie po to, by na chwilę się oderwać od rzeczywistości? Całość jest okraszona sporą dawką humoru oraz prawniczym słownictwem, co sprawia, iż nie sposób się nudzić w trakcie tej lektury.

Miłośników serii o Joannie Chyłce jest równie wiele jak i przeciwników. Ja należę do tej pierwszej grupy. Polubiłam bohaterów i choć autor ich nie oszczędza to im kibicuję i życzyłabym im w końcu trochę mniej wyboistej drogi. Mnie ta lektura pochłonęła i już jestem ciekawa tego, co wydarzy się dalej, a znając autora, nie będzie kazał mi długo czekać na kolejny tom ;)


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

poniedziałek, 20 września 2021

Guillaume Musso – Zabawa w chowanego

Guillaume Musso – Zabawa w chowanego

Tytuł książki: Zabawa w chowanego

Oryginalny tytuł: La vie est un roman

Autor: Guillaume Musso

Wydawnictwo: Albatros

Ilość stron: 256

Data wydania: 11.08.2021

Guillaume Musso urodził się w 1974 roku i ukończył ekonomię, a z zawodu jest nauczycielem. Autor siedemnastu bestsellerów, od dziesięciu lat nieprzerwanie utrzymuje się na pierwszym miejscu listy najpopularniejszych francuskich pisarzy. Zadebiutował w 2001 roku thrillerem „Skidamarink”. W 2008 roku premierę miał film nakręcony na podstawie drugiej powieści pod tytułem „Potem”. Łączny nakład jego powieści przekroczył 25 milionów egzemplarzy i zostały one przetłumaczone na 40 języków. Lubię twórczość Musso więc z ciekawością sięgnęłam po najnowszą powieść.

Flora Conway jest znaną pisarką, która obsesyjnie dba o swoją prywatność. Pewnego dnia jej trzyletnia córka znika z mieszkania w trakcie zabawy w chowanego. Brak śladów włamania, brak osób wchodzących oraz opuszczających mieszkanie na nagraniach z kamer. Śledztwo staje w martwym punkcie, a zrozpaczona matka nie może się pogodzić z utratą córki i ciągle wierzy w to, że uda się ją odnaleźć. Po drugiej stronie Atlantyku, w Paryżu, Romain Ozorski próbuje znaleźć wenę i znowu coś napisać, a także zmaga się z kryzysem w życiu prywatnym. Wydaje się jednak, że to on może rozwiązać zagadkę tragedii Flory. Co się stało z dziewczynką?

Nie ma chyba osoby, która nie znałaby słynnej Flory Conway. Jej powieści są niezwykle cenione i rozchodzą się w gigantycznych nakładach. W związku z tym jest też bardzo popularna. Ona jednak chroni swoją prywatność i zależy jej, aby nikt nie wiedział, gdzie mieszka, ani jak spędza czas wolny. Na jej temat istnieje wiele teorii, niektóre nawet poddają w wątpliwość jej istnienie. Romain Ozorski jest również bestsellerowym autorem, choć aktualnie ma kryzys i nie potrafi dokończyć powieści. Żyje w Paryżu, niedawno się rozwiódł, a była żona utrudnia mu kontakty z ośmioletnim synem. Jest jeszcze właścicielka wydawnictwa, która również odgrywa tu istotną rolę, ale nie chcę zdradzać zbyt wiele.

Przyznam, że Musso stworzył oryginalną fabułę i nie można mu odmówić pomysłowości. To, czy historia ta jest przekombinowana, czy nie, zostawiam Waszej ocenie. Dzięki zabiegowi umieszczenia książki w książce, autor ułatwił sobie zadanie zatarcia granicy między rzeczywistością a fikcją literacką. Czytelnik z pewnością będzie miał problem z przewidzeniem kierunku, w jakim zmierza historia, co również oceniam pozytywnie. Urozmaiceniem jest także umieszczenie w tekście np. ilustracji, fragmentów e-maili czy przesłuchania. Początek tej historii niesamowicie mnie zaintrygował, jednak im dalej tym moje zainteresowanie spadało i w mojej ocenie robiło się nużąco.

„Zabawa w chowanego” nie została moją ulubioną książką tego autora. Doceniam pomysłowość, oryginalność oraz niepowtarzalny styl Musso. Jednak wykonanie nie do końca trafiło w mój gust. Warto jednak sięgnąć po tę powieść, dać się porwać sieci kłamstw oraz intrygom i przekonać się samemu, jakie wrażenie wywiera najnowsza powieść tego pisarza.

Moja ocena: 6/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Albatros.



wtorek, 31 sierpnia 2021

Bartosz Szczygielski – Nie chcesz wiedzieć

Bartosz Szczygielski – Nie chcesz wiedzieć

Tytuł książki: Nie chcesz wiedzieć

Autor: Bartosz Szczygielski

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 384

Data wydania: 11.08.2021

Bartosz Szczygielski urodził się w 1985 roku. Jest recenzentem, autorem opowiadań oraz powieści kryminalnych. Na swoim koncie ma już osiem książek. Jest dwukrotnym laureatem konkursu na opowiadanie w organizowanym w ramach Międzynarodowego Festiwalu Kryminału we Wrocławiu. Debiutował w 2010 roku opowiadaniem w kwartalniku "QFant". Jego teksty był publikowane również w magazynach "Tekstualia" oraz "Papermint". Ja twórczość Szczygielskiego polubiłam od pierwszej przeczytanej książki, czyli "Aorty".

Agata jest wróżką i czyta przyszłość z kart. Pewnego dnia na jej oczach rozgrywa się tragedia, ponieważ w jej domu i na jej oczach, klient popełnia samobójstwo. Teraz, kiedy zamyka oczy, widzi tylko krew, a to co wcześniej uważała za dar, teraz jest dla niej przekleństwem. Kobieta próbując unikać policji oraz dziennikarzy, musi również uciec przed tropiącym ją mordercą. Pierwszy raz musi nie skupić się na przyszłości, a raczej na przeszłości. Musi odkryć, dlaczego musi zginąć. Czy zdąży się tego dowiedzieć?

Agata Nowak od lat posługująca się pseudonimem Madame Agat żyje w małym domku na odludziu. Prawie nie zna życia, nie podąża za nowościami technologicznymi. Po śmierci matki przejęła jej biznes i sama została wróżką. Tarot jest obecnie całym jej światem i to dzięki niemu ma za co żyć. Podobała mi się kreacja tej postaci, ponieważ jest nieoczywista. Pozostali bohaterowie również zostali odpowiednio dopracowani przez Szczygielskiego, są różni, a także tajemniczy.

Przede wszystkim należy wspomnieć, iż "Nie chcesz wiedzieć" to powiew świeżości na polskim rynku wydawniczym. Przeczytałam prawie książki Szczygielskiego i charakteryzuje je staranny reaserch, przemyślana fabuła, a w tym przypadku również nietypowa budowa powieści. Doceniam fakt, iż autor ten bardzo stara się czytelnika zaskakiwać. Akcja początkowo jest niespieszna, później się to zmienia. Natomiast autor umiejętnie zbudował napięcie, dzięki czemu od tej lektury ciężko się oderwać.

"Nie chcesz wiedzieć" to nieoczywisty thriller z ciekawą główną bohaterką i dopracowaną w każdym szczególe fabułą. Za oryginalność oraz niepowtarzalny styl cenię pióro Bartosza Szczygielskiego i czekam na jego kolejne książki.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

czwartek, 26 sierpnia 2021

Ann Cleeves – Długi zew

Ann Cleeves – Długi zew



Tytuł książki: Długi zew

Oryginalny tytuł: The long call

Autor: Ann Cleeves

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 464

Data wydania: 11.08.2021

Ann Cleeves to jedna z najpopularniejszych brytyjskich autorek literackich kryminałów, której książki wydawane są w 23 krajach. "Przynęta" to pierwszy tom serii "Vera", który stał się podstawą scenariuszy serialu telewizyjnego. Po ogromnym sukcesie, w 2013 roku brytyjska telewizja zrealizowała serial "Shetlands". Serię tę rozpoczyna powieść "Czerń kruka", która została uhonorowana najwyższą nagrodą dla powieści kryminalnej Gold Dagger 2006. Bardzo polubiłam twórczość Cleeves od pierwszej przeczytanej książki. Dlatego kiedy została w Polsce wydana jej kolejna książka, natychmiast po nią sięgnęłam.

Matthew Venna przed laty opuścił rodzinne strony odcinając się rodziny i otoczenia, w którym dorastał. Teraz ponownie odwiedza Północny Devon, ponieważ zmarł jego ojciec. Podczas uroczystości pogrzebu, otrzymuje telefon z pracy. Z rozmowy dowiaduje się, że na pobliskiej plaży znalezione zostało ciało mężczyzny z charakterystycznym tatuażem na ramieniu. To zmusza Matthew do pozostania w miasteczku. W dodatku jakby tego było mało, dochodzi do porwania kobiety. Czy te sprawy są ze sobą powiązane? Jak detektyw sobie poradzi w miejscu, którego chciał unikać?

Podoba mi się fakt, iż główny bohater jest nieszablonowy. Zazwyczaj detektywi są w średnim wieku, często są rozwodnikami i mają problemy z uzależnieniem. Zaś Matthew Venna to mężczyzna, któremu trochę brakuje wiary w siebie i jest w związku z innym mężczyzną. Przed laty wychowywał się w bardzo religijnym Bractwie, ale wraz z opuszczeniem tej społeczności odwróciła się od niego nawet najbliższa rodzina. Cleeves już nie raz udowodniła, że świetnie sobie radzi z kreacją psychologiczną postaci i nie inaczej jest również w tej powieści. Każdy z bohaterów jest inny i wnosi coś do historii.

Styl Cleeves jest mi dobrze znany i bardzo go lubię. W jej książkach akcja jest niespieszna i ma to swój urok, ponieważ dzięki temu skupia się na warstwie psychologicznej i obyczajowej. Absolutnie nie da się nudzić w trakcie lektury, ponieważ Cleeves odpowiednio buduje napięcie, a przede wszystkim tworzy niepowtarzalny klimat pełen niepokoju oraz tajemnic, gęsty i duszny. Dodatkowo zamknięta, mała społeczność to kolejny znak rozpoznawczy twórczości tej autorki. Za sprawą swoich bohaterów Cleeves porusza tematy takie jak zespół Downa, życia z tą chorobą, a także życie bliskich opiekujących się osobą dotkniętą tą chorobą, związek homoseksualny i reakcja na niego przez otoczenie, czy fanatyzm religijny.

"Długi zew" to kolejny rewelacyjny kryminał Ann Cleeves! Uwielbiam jej książki i chciałabym, żeby się nigdy nie kończyły. Ma niepowtarzalny, charakterystyczny styl, jest mistrzynią suspensu, a także kładzie nacisk na różne problemy społeczne. Polecam!

Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

poniedziałek, 9 sierpnia 2021

Remigiusz Mróz – Wybaczam ci

Remigiusz Mróz – Wybaczam ci


 

Tytuł książki: Wybaczam ci

Autor: Remigiusz Mróz

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 432

Data wydania: 14.07.2021

Remigiusz Mróz urodził się w 1987 roku w Opolu. Ukończył z wyróżnieniem Akademię Leona Koźmińskiego w Warszawie i jest obecnie jednym z najpopularniejszych polskich pisarzy. Jego książki rozeszły się w Polsce w kilku milionach egzemplarzy. Zdobył wiele nagród literackich oraz kulturalnych takich jak na przykład Nagroda Czytelników Wielkiego Kalibru, czy Nagroda Książka Roku portalu Lubimy Czytać. Mróz jest ambasadorem kampanii przeciwko przemocy wobec kobiet „Kocham. Szanuję”. „Wybaczam ci” to jego najnowszy thriller.

Ina Kobryn to szczęśliwa żona, starająca się wraz z mężem o potomstwo, a także kobieta spełniająca się zawodowo. Pewnego dnia jej poukładane życie wywraca się do góry nogami, kiedy to sięgając po laptopa, odkrywa na koncie męża na Facebooku, z którego się nie wylogował, nieprzeczytaną wiadomość o intrygującej treści „Wybaczam ci”. Po powrocie do domu Rafał twierdzi, iż nie zna autorki tekstu i uważa, że musiała się pomylić. Sprawa się komplikuje, kiedy okazuje się, iż owa Monika popełniła samobójstwo, a małżonek znika. Co jeszcze mężczyzna ukrywał przed Iną?

Ina to bohaterka, której bardzo kibicowałam. W tej historii jest przedstawiona jako „ofiara”, ponieważ okazuje się, że człowiek, z którym żyła pod jednym dachem, nie jest tym za kogo się podawał. Kobieta prowadzi więc swoje śledztwo, aby dowiedzieć się, gdzie zniknął jej mąż i co jeszcze przez nią ukrywał. Jest w tym wytrwała i nie brak jej odwagi, ponieważ ani przez chwilę się nie waha. Myślę, że żadna z nas nie chciałaby się znaleźć na jej miejscu, nikt nie powinien żyć w takim kłamstwie i współczułam jej z tego powodu. Dobrze, że miała wsparcie siostry Julii oraz jej chłopaka Gracjana. I w związku z Iną, a relacją z tymi postaciami mam pewien zgrzyt. Zrobiła coś, czego według mnie się nie robi, ale nie chcę Wam więcej zdradzać. Gracjan to postać również nie bez wad, ale z całym oddaniem stara się pomóc Inie.

Mróz powieść tę napisał w narracji pierwszoosobowej, a wydarzenia czytelnik poznaje naprzemiennie z perspektywy Iny, Gracjana, a także czasem są one przeplatane fragmentami pamiętnika, którego autor jest nieznany (przez większą część książki ;)). Pomysł z pamiętnikiem był ciekawy i pomagał zbudować napięcie, które właściwie było utrzymane przez całą powieść. Nie ma tutaj zbędnych opisów, więc nie sposób być znużonym tą lekturą. Jest za to mnóstwo akcji, a także sporo dialogów z humorem trafiającym w mój gust. Oprócz tego, iż thriller ten dostarcza rozrywki to porusza również problem molestowania seksualnego. Myślę, że tak długo jak wciąż jest aktualny, warto wciąż o nim wszędzie mówić, czy pisać.

„Wybaczam ci” to ciekawy thriller, który od początku do końca trzyma w napięciu. Bohaterowie są z krwi i kości, choć oczekiwałam trochę większej rozbudowy psychologicznej. Doceniam natomiast wielowątkowość, bo choć zdecydowaną większość przewidziałam to udało się mnie jednak również częściowo zaskoczyć.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.



czwartek, 5 sierpnia 2021

Catriona Ward – Ostatni dom na zapomnianej ulicy

Catriona Ward – Ostatni dom na zapomnianej ulicy

 


Tytuł książki: Ostatni dom na zapomnianej ulicy

Oryginalny tytuł: The last house on needles street

Autor: Catriona Ward

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 400

Data wydania: 30.06.2021

Catriona Ward to amerykańska pisarka. Urodziła się w Waszyngtonie, a jej rodzina często się przeprowadzała. Mieszkała między innymi w Stanach Zjednoczonych, Kenii, Madagaskarze i Maroku. Debiutowała w 2015 roku powieścią Rawblood. Ward zdobyła między innymi brytyjską nagrodę fantasy za swój debiut oraz za Little Evie. Ta druga otrzymała także prestiżową nagrodę Shirley Jackson dla najlepszej powieści. Nie słyszałam wcześniej o twórczości tej autorki, ale po przeczytaniu opisu „Ostatniego domu na zapomnianej ulicy” poczułam się zaintrygowana.

Przed jedenastoma laty zaginęła sześcioletnia wówczas dziewczynka, Lula Walters. Jej siostra Delilah uważa,  że policja nie zrobiła w tym temacie wszystkiego, co w ich mocy. W trakcie sprawy kilkukrotnie przewinęło się nazwisko Teda Bannermana. Choć niczego mu nie udowodniono, Dee postanawia mu się bliżej przyjrzeć. Mieszka on w zwyczajnym domu na spokojnej ulicy w pobliżu lasu. Ona zaś wprowadza się do domu obok, postanawiając nawiązać z nim kontakt. Czy odkryje prawdę o wydarzeniach sprzed 11 lat?

Ted Bannerman żyje na uboczu. Jego przyjaciółką jest urocza kotka Olivia. Mężczyzna ma córkę, Lauren, jednak sprawia ona pewne problemy, które są dla Teda niepokojące. On sam dla innych też jest niepokojący. Czy on i jego córka mają problemy psychiczne? Dee Walters to kobieta, która niewiele ma do stracenia. Jest przekonana, że Bannerman przed jedenastoma laty porwał jej siostrę, niszcząc jej w ten sposób życie. Jej celem jest znalezienie swojej siostrzyczki, a także jej porywacza. Nie godzi się na to, aby przestępca chodził bezkarnie po świecie.

Narracja występuje tu zarówno pierwszo jak i trzecioosobowa. Czytelnik wydarzenia poznaje z perspektywy Teda, Dee oraz Olivii i innych postaci, którym rzadziej jest oddawana historia. Muszę przyznać, że na początku było to dla mnie dość chaotyczne. Jednak trzeba do tej lektury podejść w pełnym skupieniu i na pewno uda się nie pogubić. Najważniejszą jednak kwestią jest wspaniały styl Ward. Fani mrocznych historii z pewnością będą zachwyceni. Autorka stworzyła gęstą, duszną i przerażającą atmosferę, wodząc przy tym czytelnika za nos, ponieważ nic tu nie jest takie jak się wydaje.

Sięgając po „Ostatni dom na zapomnianej ulicy” nie miałam wielkich oczekiwań, ponieważ nie słyszałam wcześniej nic o twórczości tej autorki. Cieszę się jednak, że dałam jej szansę, bo to jedna z lepszych książek, które przeczytałam w tym roku. Świetnie zbudowane napięcie, klimat powieści i nietypowa narracja sprawiły, że ja od tej lektury nie mogłam się oderwać.

Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.



Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger