Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kornelia Pliszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kornelia Pliszka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 grudnia 2017

Hanna Greń - Światełko w tunelu

Hanna Greń - Światełko w tunelu






Tytuł książki:
Światełko w tunelu
Autor: Hanna Greń
Wydawnictwo: Replika
Ilość stron: 320
Data wydania: 22.08.2017













Gerard wciąż nie może się pozbierać po stracie ukochanej, a jedyne co mu po niej pozostało to czarny kot o imieniu Plamka. Okazuje się jednak, że ciało znalezione w domu Kornelii to nie ona. Gdzie zatem podziewa się kobieta i dlaczego w żaden sposób nie spróbowała się z nim skontaktować? Policja wysuwa zatem prosty wniosek, że to Pliszka podpaliła dom i tym samym oskarża ją o morderstwo, ponieważ jej sytuacji nie pomaga fakt, że uciekła. Co tak naprawdę stało się z Kornelią Pliszką?

„Światełko w tunelu” to drugi tom serii „Polowanie na Pliszkę”. Po świetnym zakończeniu pierwszej części nie mogłam pozwolić, aby jej kontynuacja zbyt długo czekała na swoją kolej, bo zwyczajnie byłam zbyt ciekawa, co się dalej wydarzy. Bardzo cieszę się, że autorka tak rozwiązała kwestię z końca pierwszej części. Natomiast druga część została podzielona na 3 części. Pierwsza ukazuje nam życie Gerarda podczas nieobecności Kornelii, od momentu, kiedy myślał, że ukochana nie żyje, do jej poszukiwań. Druga wyjaśnia nam, co w tym samym czasie działo się u Pliszki oraz gdzie się podziewała. A trzecia opisuje wydarzenia, które nastąpiły po jej powrocie. Przypadł mi do gustu pomysł autorki, aby w taki sposób podzielić tę książkę, ponieważ dzięki temu czytelnik ma świadomość w takim samym stopniu, co przeżywał zarówno Gerard jak i Kornelia i jest w stanie lepiej ich zrozumieć.


W tej książce autorka ponownie starała się połączyć różne gatunki literackie, ale sięgając po tę część należy mieć świadomość, że tutaj przede wszystkim rozwinęła warstwę obyczajową, a thriller spadł na dalszy plan. Mi ta część również się bardzo spodobała, choć muszę przyznać, że momentami była bardziej przewidywalna. Mimo tego nie odebrało mi to przyjemności z lektury, ponieważ nie zabrakło także zaskakujących mnie wydarzeń.

Co do bohaterów to bardzo spodobała mi się przemiana, jaka zaszła w Gerardzie od pierwszej części. Nauczył się tego, na czym Kornelii zależało już w pierwszej części, ale wtedy jej tego nie dał – zaufania. W tej części mimo, że wszyscy inni szukali dowodów na winę kobiety, on jeden robił wszystko, cały czas mocno w to wierząc, aby udowodnić jej niewinność.

Po przeczytaniu tych dwóch książek Hanny Greń mogę śmiało stwierdzić, że jej styl jest lekki, przyjemny z dozą poczucia humoru i bardzo go polubiłam. Na pewno niedługo sięgnę po Wiślański Cykl.


„Światełko w tunelu” to udana kontynuacja „Jak kamień w wodę”. Jest to połączenie powieści obyczajowej z thrillerem. Książka jest ciekawa, mimo pewnej przewidywalności, potrafi także zaskoczyć, a także rozbawić.



Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Replika.



piątek, 24 listopada 2017

Hanna Greń - Jak kamień w wodę

Hanna Greń - Jak kamień w wodę






Tytuł książki:
Jak kamień w wodę
Autor: Hanna Greń
Wydawnictwo: Replika
Ilość stron: 304
Data wydania: 18.04.2017












Kornelia Pliszka od pewnego czasu otrzymuje liściki z pogróżkami. Ma jednak pewne opory przed pójściem na policję i sama siebie próbuje przekonać, że to tylko żarty. Jednak kiedy nękanie jej zaczyna przybierać również inną formę, kobieta postanawia zgłosić sprawę. Do funkcjonariuszy jest uprzedzona, ponieważ przed prawie jedenastoma laty potraktowali ją w okrutny sposób – uwierzyli opinii publicznej na jej temat, a nie jej oraz kiedy oskarżyła jednego z ich kolegów robili wszystko, aby udowodnić, że dziewczyna zmyśla. Pech chciał, że trafiła na nie przychylnego jej policjanta z przeszłości. Czy tym policja jej pomoże, a tajemnicze liściki oraz inne zdarzenia przestaną mieć miejsce?

Kornelia to bohaterka, która od razu zyskała moją sympatię. Nielubiana przez rówieśników w szkole, którzy rozpuszczali przykre dla niej plotki. Niekochana przez rodziców, którzy nie poświęcali jej uwagi, nie wspierali jej, a wręcz dawali odczuć, że jest dla nich jedynie ciężarem. Jak można się czuć będąc tak traktowanym? Nasza bohaterka mimo tych przeciwności losu nie załamała się, znalazła oddaną jej przyjaciółkę, a także zajęcie, które kocha i do którego ma niesamowity talent. Wiele osób na jej miejscu by się załamało, a ona była wycofana, trochę nieufna, ale przede wszystkim była silna i walczyła o siebie. Gerard, kiedy przestał być „dupkiem” z klapkami na oczach i po poznaniu jego przeszłości, faktu, że też nie zawsze wiodło mu się najlepiej, okazało się, że to normalny facet z krwi i kości, który potrafi być miły, zabawny i uprzejmy. Nie od razu, ale również bardzo go polubiłam.


„Jak kamień w wodę” to pierwszy tom serii „Polowanie na Pliszkę” i jest połączeniem kilku gatunków - trochę powieści obyczajowej i romansu, a trochę kryminału. Z takimi książkami bywa różnie, bo ciężko je ocenić, dla jednych może być za mało akcji, a za dużo romansu, a dla drugich wręcz odwrotnie. Mi osobiście spodobało się łączenie gatunków w tym przypadku. Podeszłam do tej książki jak do takiej z rozwiniętą w głównej mierze warstwą obyczajową i romansem natomiast z wątkiem kryminalnym w tle. Przypadło mi do gustu to jak autorka wyważyła proporcje łącząc ze sobą te rodzaje, bo dzięki temu pojawia się w niej mnóstwo różnych wydarzeń. Trochę uniesień miłosnych, kilka trupów i sporo humoru – dla mnie to połączenie, przy którym miło spędziłam czas.

Sięgając po tę książkę trzeba pamiętać, że to nie jest tylko kryminał , bo fani tego gatunku mogą być zawiedzeni. Pojawia się tu sporo trupów i nie przywiązujcie się zbytnio do bohaterów, bo jak któregoś polubicie to za chwilę może się okazać, że autorka go uśmierciła, bo nie oszczędzała w tej książce swoich bohaterów. Natomiast podczas tej lektury nie doświadczycie dreszczyku emocji typowego dla tego gatunku.

Te lektura bo przewrotna historia o tym jak wielką krzywdę mogą wyrządzić plotki i wpłynąć na życie poszkodowanej. Ponadto to także książka o poszukiwaniu przyjaźni i miłości, a także dążeniu do samospełnienia.

„Jak kamień w wodę” to ciekawa pozycja z mądrym przesłaniem łącząca w sobie kilka gatunków. Jest przy tym lekka i mi się ją czytało bardzo dobrze. A zakończenie sprawia, że druga część na pewno nie będzie czekała długo na swoją kolej.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji bardzo dziękuję Wydawnictwu Replika.


Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger