
Tytuł
książki: Obca kobieta
Autor: Magdalena
Majcher
Wydawnictwo: W.A.B.
Ilość
stron: 320
Data
wydania: 15.09.2021
Magdalena Majcher
urodziła się w 1990 roku w Czeladzi, gdzie również się wychowała, ale obecnie
mieszka w Katowicach. Jest absolwentką filologii angielskiej tłumaczeniowej z
językiem hiszpańskim. Zaczęła pisać po urodzeniu drugiego dziecka, a debiutowała
w 2016 roku i ma na swoim koncie już ponad dwadzieścia powieści. Przyznam, iż
nie miałam do tej pory styczności z twórczością Majcher, ale cieszę się, że w
końcu miałam okazję po nią sięgnąć.
Weronika jest w szczęśliwym
związku z Hubertem i razem wychowują jego córkę. Pewnego dnia niestety jej
życie wywraca się do góry nogami. Mężczyzna oznajmia, że chce się rozstać,
ponieważ ma już kogoś innego, a także, iż nie będzie ona więcej miała kontaktu
z Oliwią. Sprawy nie ułatwia fakt, że ich związek nie był prawnie uregulowany.
Jednak kobieta jest związana z dziewczynką jak matka z córką. Czy kobieta
zawalczy o relacje z Oliwią? I czy uda jej się z nią widywać?
Weronika jest
bibliotekarką i niegdyś uważała, że nie nadaje się na matkę. Życie jednak
postawiło na jej drodze Huberta z roczną wtedy Oliwią, którą biologiczna matka
porzuciła tuż po urodzeniu. Kobieta pokochała dziewczynkę całym sercem i
obdarzyła szczerą miłością i troską, jaką obdarza matka córkę. Po dziewięciu
latach Hubert zranił Weronikę rozstaniem, ale także zachował się niewybaczalnie
chcąc całkowicie zerwać jej kontakt z dziesięciolatką. A przecież w końcu to
jedyna mama, jaką ona zna.
Książka ta została
napisana w narracji trzecioosobowej, a wydarzenia czytelnik poznaje w dwóch
płaszczyznach czasowych – „teraz” oraz „wcześniej”. Muszę przyznać, że styl
Majcher jest świetny! Autorka pisze pięknie o trudnych problemach. Powieść ta
skłania do refleksji. Bo czy kobieta, która nie urodziła dziecka, ale wychowuje
je od małego może nazywać się matką? Czy jej uczucia są takie jak kobiet, które
nosiły pod sercem dziecko przez dziewięć miesięcy? Zazwyczaj relacja macochy i
pasierbicy nie jest najlepsza, a tutaj mamy zupełne przeciwieństwo tego
stereotypu. Autorka zwróciła tu uwagę na proces tworzenia się tej więzi i
trudu, jaki należało w to włożyć.
„Obca kobieta” to
niezwykle emocjonalna powieść, która poruszy każdą czytelniczkę! Historia Weroniki
jest poruszająca, bolesna i skłaniająca do przemyśleń. Choć sama jeszcze matką
nie jestem to ta historia chwyciła mnie za serce. Polecam, a ja koniecznie
muszę sięgnąć po inne powieści Majcher.
Moja ocena: 8/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu W.A.B.