Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Blue lightning. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Blue lightning. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 lipca 2019

Ann Cleeves - Błękit błyskawicy

Ann Cleeves - Błękit błyskawicy


Tytuł książki: Błękit błyskawicy
Oryginalny tytuł: Blue Lightning
Autor: Ann Cleeves
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 424
Data wydania: 19.06.2019

Jimmy Perez przybywa na wyspę Fair Isle, ponieważ mieszka tu jego rodzina. Mężczyzna planuję wkrótce się pobrać z Fran i pragnie ją przedstawić najbliższym. Na jego cześć zostaje wydane przyjęcie w starej latarni. Choć na zewnątrz szaleje sztorm, nie przeszkadza im to w zabawie. Jednak kolejnego dnia na wyspie zostaje odnalezione ciało kobiety. Od początku wiadomo, że doszło do strasznej zbrodni, ponieważ zabójca postarał się o teatralną oprawę i wplótł swojej ofierze we włosy ptasie pióra. Kim jest morderca i dlaczego to zrobił?

"Błękit błyskawicy" to czwarty tom "Kwartetu szetlandzkiego". Teoretycznie skoro to kwartet to powinien być ostatnim tomem. Na szczęście jednak autorka wyszła na przeciw swoim fanom i napisała kolejne części, które ukażą się również w Polsce. W każdej z tych książek Perez prowadzi śledztwo w innej sprawie, jednak wątki poboczne z jego życia prywatnego są ze sobą powiązane. Zalecam więc zapoznawanie się z tą serią we właściwej kolejności. Bardzo lubię tę serię i nie mogłam się doczekać tej premiery.

Tworzenie małych, zamkniętych społeczności to coś, co Cleeves wychodzi perfekcyjnie. Z powodu szalejącego sztormu i pogody, która z godziny na godzinę coraz bardziej się pogarszała, na wyspę nie są w stanie dotrzeć żadne posiłki, ani statkiem, ani samolotem. W związku z tym Jimmy Perez bez wsparcia oraz specjalistycznego sprzętu, musi sobie poradzić sam z wytropieniem mordercy. Jest mu ciężko podejść do tej sprawy profesjonalnie, ponieważ wychował się na Fair Isle i mieszkańcy są mu znani. Im więcej mijało czasu od zbrodni, tym bardziej ludzie stawali się nerwowi. W takiej małej społeczności każdy zna każdego i nikt nie chce zdradzać tajemnic. Komisarzowi ciężko przebić się przez mur milczenia. Uważam, że autorka bardzo dobrze poradziła sobie z kreacją postaci pod względem psychologicznym

Cleeves zbudowała tu świetną atmosferę. Opisy pogody, wyspa odcięta od ludzkości sprawiły, że klimat jest klaustrofobiczny. Im dalej, tym bardziej jest niepokojąco. Wiadomo, że mieszkańcy coś ukrywają, więc pojawia się tu mnóstwo sekretów i niedopowiedzeń. Autorka umiejętnie wodzi czytelnika za nos, by na końcu go zupełnie zaskoczyć. Akcja rozwija się tu dość powoli, ale w przypadku powieści Cleeves to zaleta. Nie potrzeba wielu trupów i makabrycznych opisów, aby stworzyć rewelacyjny kryminał. 

"Błękit błyskawicy" to jak dotąd moja ulubiona część "Kwartetu szetlandzkiego". Cleeves po raz kolejny pokazuje tu, że perfekcyjnie radzi sobie z budowaniem zamkniętych społeczności, gęstego, mrocznego klimatu, a także z wodzeniem czytelnika za nos. Finał tej powieści również podnosi moją ocenę, ponieważ zaskakuje, a jednocześnie pozostawia z wieloma niewiadomymi. Bardzo się cieszę, że autorka nie zakończyła tej serii na tym tomie i z niecierpliwością wyczekuję kolejnych!



Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.


Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger