Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lucina Riley. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lucina Riley. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 grudnia 2017

Lucinda Riley – Siedem sióstr

Lucinda Riley – Siedem sióstr


Tytuł książki: Siedem sióstr
Oryginalny tytuł: The seven sisters
Autor: Lucinda Riley
Wydawnictwo: Albatros
Ilość stron: 544
Data wydania: 15.03.2017



Na wieść o śmierci bogatego i tajemniczego ojca Pa Salta, jego sześć adoptowanych córek przybywa do domu z różnych zakątków świata, aby wspólnie go pożegnać. Niestety na miejscu okazuje się, że mężczyzna został już pochowany i mają spotkać się z adwokatem, który odczyta im testament. Każda z nich otrzymała podpowiedź, która pozwoli im odkryć ich prawdziwe pochodzenie. Maję, najstarszą z sióstr, wskazówki zaprowadziły do Rio de Janeiro, gdzie zagłębią się w historię swojej przodkini Izabeli Bonifacio.

Na początku ciężko było mi się nie pogubić w tych wszystkich informacjach, którymi czytelnik jest zasypywany od pierwszej strony. Ciężko było mi zapamiętać wszystkie fakty o każdej siostrze, dlatego dobrze, że każda część jest poświęcona innej siostrze. Od samego początku ta historia mnie zaintrygowała, ponieważ Pa Salto wydał mi się bardzo tajemniczy i wraz z siostrami chciałam się dowiedzieć więcej zarówno o nim samym, jak i o tym skąd pochodzi każda z nich. Najciekawszę jednak dla mnie kwestią jest to, co się stało z siódmą siostrą – dziewczyny dostały imiona po gwiazdach i wiedziały jak na imię będzie miała kolejna siostra, jednak nigdy nie pojawiła się w ich domu. Pytań od samego początku pojawiło się wiele, więc z ogromną ciekawością czytałam każdą kolejną stronę, bo bardzo chciałam poznać odpowiedzi.

Akcja tej książki prowadzona jest dwutorowo, na przemian poznajemy teraźniejsze losy Mai, która próbuje się dowiedzieć prawdy o swoim pochodzeniu, z wydarzeniami z przed osiemdziesięciu lat, w których poznajemy historię Bel, czyli przodkini kobiety. Dzieje Izabeli mi przypadły dużo bardziej do gustu i z niecierpliwością wyczekiwałam kolejnych fragmentów, żeby dowiedzieć się, co ją spotkało. Mimo, że jej ojciec był niezwykle zamożny to jej życie niestety nie było usłane różami. W tamtych czasach kobiety nie zawsze mogły same sobie wybrać mężów, czy w ogóle decydować o sobie. Smutne to i tragiczne, dlatego te fragmenty były dla mnie dużo bardziej emocjonujące.

„Nigdy nie pozwól, aby Twoim losem rządził strach.”

„Siedem sióstr” to wyjątkowa powieść o miłości, stracie, bólu, poszukiwaniach, a także o ogromnym poświęceniu. Niezwykle rozbudowana warstwa obyczajowa z wieloma wątkami sprawia, że porwie czytelnika bez reszty. Zakochałam się w tej opowieści! Jest to pierwszy tom sagi, więc cieszę się, że mam przed sobą jeszcze drugą część, a już niedługo, bo za ponad miesiąc ukaże się kolejny.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Albatros.



Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger