
Tytuł
książki: Ostatnia iskra nadziei
Autor: Magdalena
Wala
Wydawnictwo: Czwarta
Strona
Ilość
stron: 368
Data
wydania: 11.03.2020
W małżeństwie Adriany wciąż nie dzieje się dobrze.
Kobieta, aby zapomnieć o problemach, stara się spędzać czas ze swoją
przyjaciółką Agnes. Przedstawiane przez nią jej wspomnienia, bez reszty
pochłaniają Adrianę. Przed laty mąż Agnes dostał powołanie do niemieckiej armii
i został wysłany na daleki wschód. Spotkania ze starszą kobietą, dają Adrianie
do myślenia. Uzmysławia sobie ona, że jej dotychczasowe życie pełne jest fałszu
i zaczyna ona rozliczać swoją teraźniejszość. Jak rozwiąże sprawę swojego
małżeństwa? Czy odnajdzie szczęście?
Magdalena Wala jest mysłowiczanką. Uczy historii w
szkole podstawowej. Debiutowała w 2015 roku współczesną komedią „Przypadki
pewnej desperatki”. Później wydała „Mariannę”, która rozpoczyna cykl powieści
historyczno-obyczajowych, których akcja rozgrywa się w Galicji w latach 30. XIX
wieku. „Ostatnia iskra nadziei” to drugi tom serii „Za zakrętem”. Obie części
są ze sobą powiązane, więc zalecam czytanie ich we właściwej kolejności.
Autorka zastosowała w swojej powieści narrację
trzecioosobową. Akcja rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych –
teraźniejszości oraz okresie wojennym, który Agnes przywołuje w swoich
wspomnieniach. Książka zapiera dech w
piersiach. Choć losy obu kobiet są poruszające to ja z większą ciekawością
śledziłam losy starszej z pań. Mimo tego, zarówno część dotycząca wydarzeń
współczesnych jak i tych z przed wielu lat, jest bardzo poruszająca. Wala poruszyła
tu tematykę problemów małżeńskich, walkę o przetrwanie w czasach wojennych, czy
też tego jaki wpływ na teraźniejszość ma przeszłość.
Adriana to kobieta, która tkwi w toksycznym
małżeństwie. Jej mąż odsunął ją od rodziny, a także znęca się nad nią psychicznie,
przez co straciła poczucie własnej wartości. Z cierpliwością znosi kolejne
upokorzenia ze strony męża. I trochę to było irytujące, ta jej uległość i
znajdowanie tłumaczenia na każde niewłaściwe zachowanie Stefana. Kobieta zaczyna
jednak powoli przechodzić przemianę. Agnes to bardzo mądra i ciepła kobieta,
mimo całego cierpienia, jakie ją w życiu spotkało. Jej losy są smutne i nikt
nie powinien mieć takich wspomnień, jakie ma ona.
„Ostatnia iskra nadziei” to poruszająca historia o
bolesnych wspomnieniach, miłości, poszukiwaniu siebie oraz trudnych decyzjach.
Wala stworzyła emocjonującą powieść, która wiele razy wzruszy oraz skłonie do
refleksji. Ja już nie mogę się doczekać kolejnego tomu pod tytułem „Nazajutrz
cię odnajdę”.
Moja ocena: 7/10
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.