Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poranki na Miodowej 1. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poranki na Miodowej 1. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 marca 2020

Joanna Szarańska – Poranki na Miodowej 1

Joanna Szarańska – Poranki na Miodowej 1
Tytuł książki: Poranki na Miodowej 1
Autor: Joanna Szarańska
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 376
Data wydania: 11.03.2020

Małgorzata ma poukładane życie. Jest w szczęśliwym związku z Robertem, a jej kariera pisarska rozwija się w dobrym kierunku. Jej sielankowe życie zostaje przerwane, kiedy otrzymuje list w błękitnej kopercie. Z uwagi na to, że dziś już prawie nikt nie pisze listów, a także na kolor papeterii, kobieta od razu wie, kto jest nadawcą. List ten zmusza ją do powrotu do przykrych wspomnień, a także do podróży na Miodową, czyli do miejsca, w którym spędziła dzieciństwo i dorastała. Jak spotkanie z dawnymi znajomymi oraz krewną wpłynie na jej życie?

„Zrozumienie czyichś błędów jest jak nasionko. Jeśli je zasadzisz i będziesz odpowiednio pielęgnować, pewnego dnia wykiełkuje, zakwitnie, a wreszcie wyda owoc. Owoc przebaczenia.”

Joanna Szarańska jest pisarką, żoną i mamą. Mieszka pod Krakowem. Od lat jest związana z Fundacją Miasto Słów oraz Klubem z Kawą nad Książką. Jest autorką serii komediowych takich jak „Kalina w Malinach”, czy „Kronika pechowych wypadków”. Bardzo lubię twórczość tej autorki za jej lekkie i pełne humoru historie. Jednak najnowsza powieść Szarańskiej to coś zupełnie innego. I muszę przyznać, że w takiej odsłonie jej twórczość podoba mi się równie mocno. „Poranki na Miodowej 1” to pierwszy tom serii i z niecierpliwością czekam na kolejny.

„To nie sztuka rozmawiać z człowiekiem, sztuką jest z nim milczeć.”


Autorka zastosowała w swojej najnowszej powieści narrację pierwszoosobową, a wydarzenia poznajemy na dwóch płaszczyznach czasowych – teraźniejszość przeplata się z przeszłością. Bardzo mi się podobał ten zabieg i byłam ciekawa, co takiego wydarzyło się w przed laty, że Małgosia przez lata nie wracała na Miodową. Akcja jest niespieszna i pojawia się tu sporo opisów, ale są one potrzebne by zrozumieć tę historię i przeżywać ją razem z bohaterami. Muszę przyznać, że bardzo podoba mi się pióro Szarańskiej w takim emocjonalnym wydaniu.

„Najbardziej przeraża mnie odpowiedzialność za drugą osobę. Zawsze starałam się tego unikać, a teraz okazuje się, że przed odpowiedzialnością uciec nie mogę.”

Małgosia to postać, która od razu zyskała moją sympatię. Z czasem, im więcej się o niej dowiadywałam, tym bardziej było mi jej żal. Spotkało ją w życiu wiele przykrości i nie miała łatwo, a mimo tego spełnia się zawodowo i stara się coś osiągnąć. Są jednak pewne sprawy z przeszłości, które nie dają o sobie zapomnieć i kobieta musi się z nimi uporać. Wanda to postać, która sprawia wrażenie chłodnej i surowej, jednak w młodości wiele przeszła. Przed laty została dotkliwie zraniona i na zawsze zostawiło to w niej ślad.

„Niektórzy ludzie są jak ta szuflada. (…) Za wszelką cenę bronią dostępu do swojego wnętrza. Wystarczy jednak poświęcić im trochę czasu, wnikliwie poobserwować, zadać sobie nieco trudu, a wtedy na pewno się otworzą.”


„Poranki na Miodowej 1” to przepiękna i poruszająca historia o więzach rodzinnych, sekretach, wybaczaniu, a także nowych szansach. Nie mogę się już doczekać kolejnego tomu! Jedyne, do czego mogłabym się przyczepić w tej powieści to wątek miłosny – jest dość przewidywalny, ale jest wątkiem pobocznym, więc nie przeszkadzało mi to za bardzo

Moja ocena: 9/10 


Za możliwość patronowania powieści oraz egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.





Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger