Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Departament Q. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Departament Q. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 czerwca 2020

Jussi Alder-Olsen – Kobieta z blizną

Jussi Alder-Olsen – Kobieta z blizną

Tytuł książki: Kobieta z blizną
Oryginalny tytuł: Selfies
Autor: Jussi Adler-Olsen
Wydawnictwo: Sonia Draga
Ilość stron: 464
Data wydania: 20.05.2020

Departament Q tym razem mierzy się z kilkoma sprawami jednocześnie. W jednym z kopenhaskich parków zostają znalezione zwłoki starszej kobiety. Sprawa bardzo przypomina nierozwiązane śledztwo sprzed lat. Zaś po drugiej stronie miasta ktoś tratuje młode kobiety. Czy te wydarzenia są ze sobą powiązane? Jeśli Departament Q nie poradzi sobie z rozwiązaniem, ich zespół zostanie zamknięty. Jakby tych kłopotów było mało, Rose nie może pozbierać się po nawrocie traumy sprzed lat.

Jussi Adler-Olsen urodził się 2 sierpnie 1950 roku w Kopenhadze. Ukończył studia z zakresu nauk politycznych, medycyny i socjologii. Zanim został pisarzem, pracował m.in. jako wydawca komiksów, tłumacz, redaktor, dramaturg, dziennikarz oraz kompozytor. Seria o Departamencie Q przyniosła mu prawdziwą popularność. Książki te opublikowano w ponad 40 krajach i sprzedano na całym świecie w ponad 16 milionach egzemplarzy. Otrzymał wiele prestiżowych wyróżnień takich jak Ripper Award, Barry Award, De Gyldne Laurbar i Glasnoglen.

Autor napisał tę książkę w narracji trzecioosobowej. „Kobieta z blizną” to siódmy tom serii i choć każdy z nich opisuje inną sprawę, którą próbuje rozwikłać Departament Q to ze względu na wątki poboczne dotyczące osobistych spraw bohaterów, warto czytać je po kolei. Akcja jest wielowątkowa, a sama intryga dość skomplikowana i zawiła. Wymaga od czytelnika skupienia, ponieważ niektóre wątki sięgają do przeszłości. Niestety pierwsza połowa tej lektury trochę mi się dłużyła, ponieważ początkowe tempo rozwoju wydarzeń jest dość wolne, a sama dynamika tego kryminału jest dość nierówna.

Jeśli są tu fajni Rose to będą zadowoleni po przeczytaniu tej książki. Autor w końcu odsłonił przed czytelnikami jej przeszłość, wyjaśniając tym samym jej wcześniejsze trudne do zrozumienia zachowania. Co do Morcka i Assada to po raz kolejny świetnie się razem uzupełniali, a ich dialogi pełne były humoru. W tym tomie pojawia się motyw chorób psychicznych. Myślę, że autor dość dobrze opisał ten temat ze względu na to, iż jego ojciec jest psychiatrą.


„Kobieta z blizną” to kolejny świetny kryminał, który wyszedł spod pióra Jussiego Adler-Olsena. Jest to jeden z moich ulubionych autorów i ubolewam, że w naszym kraju nie jest tak popularny jak moim zdaniem zasługuje. Siódmy tom o Departamencie Q to może nie najlepszy z całego cyklu, ale utrzymujący dość wysoki poziom.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Sonia Draga.


sobota, 11 maja 2019

[Przedpremierowo] Jussi Adler-Olsen - Wisząca dziewczyna

[Przedpremierowo] Jussi Adler-Olsen - Wisząca dziewczyna


Tytuł książki: Wisząca dziewczyna
Oryginalny tytuł: Den grænseløse
Autor: Jussi Adler-Olsen
Wydawnictwo: Sonia Draga
Ilość stron: 496
Data premiery: 15.05.2019


Pewnego dnia  drzemka Carla Mørcka zostaje zakłócona przez telefon jego dawnego znajomego z policji z Bornholmu. Mężczyzna odchodzi na emeryturę i prosi komisarza o zajęcie się sprawą sprzed siedemnastu lat, która wciąż nie daje mu spokoju. Początkowo Carl nie chce brać na siebie dodatkowej sprawy, jednak wydarzenia, które rozgrywają się kilka godzin po telefonie, nie pozostawiają mu wyboru. Tym razem Departament Q zmierzy się z tragiczną śmiercią nastolatki, której ciało znaleziono wisząc na drzewie. Czy uda im się wyjaśnić tę sprawę? Czy był to tylko nieszczęśliwy wypadek?

Jussi Adler-Olsen urodził się w 1950 roku w Kopenhadze. Zanim zaczął pisać książki, pracował jako redaktor, wydawca komiksów, tłumacz, dramaturg, kompozytor oraz dziennikarz. Książki o Departamencie Q opublikowano w ponad 40 krajach i sprzedano na całym świecie w ponad 16 milionach egzemplarzy. Otrzymał za nie mnóstwo prestiżowych nagród takich jak Ripper Award, Barry Award, De Gyldne Laurbar, czy Glasnøglen. Pokochałam jego twórczość już po przeczytaniu pierwszej książki, a z każdą kolejną tylko utwierdzałam się w przekonaniu, że należy do grona moich ulubionych autorów kryminałów.

Przeczytawszy pięć poprzednich tomów serii, dobrze wiedziałam, czego się spodziewać po stylu autora. Występuje tutaj narracja trzecioosobowa, a rozdziały opisujące śledztwo Departamentu Q, przeplatają się z rozdziałami z perspektywy innych bohaterów. Autor stosował już ten zabieg w innejj części i tym razem również dzięki temu udało mu się dobrze zbudować i stopniować napięcie. Od samego początku jest ciekawie, a im dalej tym więcej niewiadomych, więc ciężko było mi się odrywać od tej lektury, bez poznania odpowiedzi na nurtujące mnie pytania.

W tej części ponownie spotykamy się z dobrze znanymi z poprzednich tomów bohaterami – Carlem, Rose oraz Assadem. Bardzo polubiłam tę trójkę, choć najbardziej Assada, bez niego wiele razy śledztwo utknęłoby w martwym punkcie. Jest spostrzegawczy i ma naprawdę sporą wiedzę na wiele różnych tematów, dzięki czemu bardzo często zadawał trafne pytania, o których nie pomyśleli pozostali członkowie załogi. Rose w mojej opinii jest najbardziej intrygującą postacią, stale zaskakuje swoim ekspresyjnym zachowaniem. Uważam, że razem z Carlem tworzą świetną ekipę, dla której nie ma spraw nie do rozwiązania. Humor, który się pojawia w ich dialogach jest istotnym elementem, który cenię w tej serii. W tej części pojawia się nowa postać – Gordon, ale celowo nie chcę zdradzać zbyt wiele.


„Wisząca dziewczyna” to szósty tom cyklu o Departamencie Q. Choć ja zapoznawałam się z tą serią nie do końca we właściwej kolejności to polecam się jej jednak trzymać. Kolejny tom jest zarazem kolejną książką tego Jussiego Adler-Olsena, na której się nie zawiodłam. Postaci, które polubiłam, świetnie skonstruowana intryga oraz dobrze zbudowane napięcie.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Sonia Draga.


czwartek, 24 stycznia 2019

Jussi Adler-Olsen - Wybawienie

Jussi Adler-Olsen - Wybawienie


Tytuł książki: Wybawienie
Oryginalny tytuł: Flaskepost fra P
Autor: Jussi Adler-Olsen
Wydawnictwo: Sonia Draga
Ilość stron: 478
Data wydania: 10.01.2018

Do Carla Mørck trafia butelka, która zawiera starą, częściowo rozmytą wiadomość napisaną krwią. Początkowo ciężko z niej cokolwiek odczytać, ale słowo „Pomocy” jest tak wyraźne, że nie sposób tego zlekceważyć. Czy to tylko głupi żart? Kim są porwani chłopcy i czy jeszcze żyją? Śledztwo doprowadza Departament Q do innych rodzin, których dzieci zaginęły w podobny sposób.

„Wybawienie” to trzeci tom cyklu o Departamencie Q i ostatni tom z tej serii, jaki miałam do przeczytania. Czytałam je nie po kolei, co raczej odradzam. Teoretycznie w każdym tomie bohaterowie pracują nad inną sprawą, ale pojawiają się pewne wątki z ich życia prywatnego, które lepiej poznawać we właściwej kolejności. Na szczęście z tego, co widziałam za kilka miesięcy premierę będzie miał szósty tom i już nie mogę się go doczekać.

To co lubię w książkach tego autora to to, że przeplata rozdziały opisujące działania Departamentu Q z działaniami innych bohaterów. Dzięki temu zabiegowi napięcie jest tu dobrze zbudowane. Choć muszę przyznać, że początek trochę mi się dłużył i nudził, w moim odczuciu został za bardzo rozwleczony. Nie brak tu również typowego dla autora humoru, który poznałam w pozostałych częściach tej serii. Bardzo lubię dialogi między Carlem, Assadem i ich współpracownicą.

Adler-Olsen poruszył w tej książce temat religijnych sekt. Nie chcę zbyt wiele zdradzać, ale bardzo dobrze przedstawił tu portret psychologiczny oprawcy. To, że wyrósł na mordercę miało swoje podłoże już w dzieciństwie. Miał wyszukany i dopracowany system wybierania swoich ofiar, a potem dalszego postępowania, ponieważ działał w ten sposób wiele lat. Udało mu się to właściwie, dzięki specyfice tych sekt. Ponieważ z różnych względów nie nagłaśniali uprowadzenia swoich dzieci. Wydało mi się to wstrząsające. Choć jestem osobą wierzącą to nie wyobrażam sobie tak kłamać i nie zrobić nic, aby osoba, która wyrządziła krzywdę mojej rodzinie, nie poniosła za to żadnych konsekwencji.

Serię o Departamencie Q bardzo lubię również za bohaterów. Assad jest pomocny, zawsze chętny do pracy, bardzo spostrzegawczy, a przy tym bardzo tajemniczy. W tej części pojawia się nowa postać, która zastępuje Rose i jest to jej siostra bliźniaczka Yrsa. Wraz z przybyciem tej kobiety do Departamentu Q robi się jeszcze ciekawiej niż. Autor zdecydowanie nie oszczędza tych bohaterów. Carl dalej nie może się uwolnić od żony, z którą już od dawna nie żyje pod jednym dachem. Oprócz ciekawej zagadki kryminalnej, mamy tu równie interesujące postaci.

„Wybawienie” to ciekawy kryminał z dobrze nakreśloną postacią zbrodniarza, a także z równie interesującymi głównymi bohaterami. Polecam całą serię o Departamencie Q, której obecnie w Polsce zostało wydanych pięć tomów.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Sonia Draga.







czwartek, 17 stycznia 2019

Jussi Adler-Olsen - Zabójcy bażantów

Jussi Adler-Olsen - Zabójcy bażantów


Tytuł książki: Zabójcy bażantów
Oryginalny tytuł: Fasandræberne
Autor: Jussi Adler-Olsen
Wydawnictwo: Sonia Draga
Ilość stron: 384
Data wydania: 15.11.2017

Przed dwudziestoma laty brutalnie zamordowano rodzeństwo, które uczęszczało do elitarnej szkoły z internatem. Jeden z kilku podejrzanych przyznał się do winy, został skazany i obecnie odsiaduje wyroku. Sprawa ta w tajemniczych okolicznościach ląduje na biurku Carla Mørcka. Kilka poszlak oraz nowe dowody sprawiają, że podkomisarz angażuje się w tę sprawę. Razem ze swoim asystentem Assadem oraz Rose pracują nad rozwiązaniem tej sprawy.

„Zabójcy bażantów” to drugi tom serii o Departamencie Q. Tę serię poznaję niestety zupełnie nie po kolei, bo najpierw obejrzałam filmy na podstawie dwóch pierwszych części, a potem sięgnęłam po najnowsze tomy, by następnie wrócić do tych pierwszych. Do sięgnięcia po te książki, skłoniły mnie filmy, które zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie. Książki wypadają zdecydowanie lepiej, choć muszę przyznać, że drugi tom w porównaniu z pierwszym wypada trochę gorzej i takie same odczucia miałam wobec ekranizacji.

W tej pozycji występuje narracja trzecioosobowa. Większość wydarzeń poznajemy poprzez kolejne etapy śledztwa Carla Mørcka, ale przeplatają się one z fragmentami dotyczącymi życia oraz planów Kimmie. We fragmentach dotyczących kobiety zdarzają się również retrospekcje, przybliżające czytelnikowi jej przeszłość. Muszę przyznać, że z zaciekawieniem śledziłam te fragmenty. Głównie ze względu na to, że autor dość dobrze zaprezentował jej psychikę, jej sposób myślenia, a także co ją doprowadziło do obecnej sytuacji.

W „Zabójcach bażantów” ponownie spotykamy się z bohaterami, których miałam już okazję polubić w poprzednich książkach autora. W tej części do załogi Departamentu Q dołącza Rose, która okazuje się bardzo pomocna, ale jest również stanowcza i nie przebiera w słowach nawet wobec swojego przełożonego. Cenię w książkach humor, a tutaj jest go całkiem sporo w dialogach Carla, Assada i Rose.

W tej książce Jussi Adler-Olsen porusza tematy przemocy, wychowywania się w domu, w którym nie okazywało się uczuć, a także pokazuje świat pełen wykorzystywania wpływów wynikających z wysokiej pozycji społecznej, w którym szantaże i zastraszanie są na porządku dziennym. W tej części mniej wciągające dla mnie było samo śledztwo, a bardziej interesowała mnie psychika złoczyńców. Dodatkowo bardzo nie lubię czytać, ani słyszeć o przemocy wobec zwierząt, jaką jest trzymanie ich w skandalicznych warunkach, czy urządzanie bezsensownych polowań dla przyjemności. Trochę naciągany był dla mnie również fakt, że Kimmie czekała tak długo na wcielenie swojej zemsty w życie.

Podsumowując, „Zabójcy bażantów” to dobry kryminał, choć na tle innych książek, w moim odczuciu wypada słabiej. Nie zmienia to jednak faktu, że polubiłam załogę Departamentu Q i z wielką chęcią dalej będę sięgać po książki z tej serii.


Moja ocena: 6/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Sonia Draga.




środa, 9 stycznia 2019

Jussi Adler-Olsen - Kobieta w klatce

Jussi Adler-Olsen - Kobieta w klatce


Tytuł książki: Kobieta w klatce
Oryginalny tytuł: Kvinden i buret
Autor: Jussi Adler-Olsen
Wydawnictwo: Sonia Draga
Ilość stron: 368
Data wydania: 27.09.2017

Na pokładzie promu kursującego między Rødby a Puttgarden w 2002 roku znika młoda parlamentarzystka, Merete Lynggaard. Nie ma żadnych śladów uprowadzenia, ani świadków zdarzenia. Policja po przeprowadzeniu śledztwa, uznaje, że kobieta musiała wypaść za burtę i utonąć. W 2007 roku zostaje powołany Departament Q, który ma się zajmować nierozwiązanymi sprawami sprzed lat. Jego dowódcą zostaje Carl Mørck, a pierwszą sprawą, którą ma zamiar rozwiązać jest zaginięcie Merete. Czy uda mu się dowiedzieć, co naprawdę spotkało tę kobietę?

Jussi Adler-Olsen urodził się w Kopenhadze jako Carl Valdemar Henry Adler-Olsen. Zanim został pisarzem, pracował m.in. jako redaktor, tłumacz, dramaturg, wydawca komiksów, kompozytor i dziennikarz. Karierę pisarską rozpoczął od samodzielnych powieści, a następnie rozpoczął serię o Departamencie Q. Po przeczytaniu czwartego oraz piątego tomu, a także obejrzeniu ekranizacji „Kobiety w klatce”, przyszedł czas, aby zapoznać się z początkowymi książkami cyklu.

Styl autora jest mi już znany, więc wiedziałam, czego się spodziewać. Występuje tutaj narracja trzecioosobowa oraz liczne retrospekcje. Wydarzenia teraźniejsze opisują postępy w śledztwie czynione przez Departament Q, natomiast zostały również wplecione fragmenty z wydarzeń sprzed pięciu lat, kiedy to zniknęła Merete Lynggaard. Te krótkie fragmenty odsłaniają przed czytelnikiem stopniowo dramatyczne wydarzenia ukazujące, co się z nią działo po zniknięciu z promu.

Carl Mørck to policjant po przejściach. Zmaga się z problemami zarówno związanymi z pracą jak i w życiu osobistym. Niedawno podczas jednej z akcji z udziałem Mørcka doszło do tragedii, z którą nie jest w stanie sobie poradzić. Jakby tego było mało, mimo iż rozstał się z żoną to ona nie chce dać mu rozwodu, a także Carl zmaga się z wychowywaniem jej syna. Mimo, że po przeniesieniu do Departamentu Q, początkowo sprawia wrażenie leniwego, później daje się poznać z lepszej strony. Natomiast zdecydowanie od razu polubiłam tajemniczego Assada. Jest on Syryjczykiem, który początkowo ma tylko parzyć kawę swojemu przełożonemu. Szybko się okazuje, że jest nadzwyczaj spostrzegawczy, inteligentny, a jego pomoc w rozwiązywanej sprawie jest nieoceniona.

„Kobieta w klatce” to kryminał z bardzo ciekawym pomysłem na zemstę oprawcy Merete. Muszę przyznać, że nie spotkałam się wcześniej z takimi metodami tortur i były one dla mnie wstrząsające. Nie wyobrażam sobie jak można przez tyle czasu znosić takie okrucieństwa. Jest to również książka, w której napięcie zostało dobrze zbudowane i czyta się ją naprawdę szybko. Jedyne do czego mogę się przyczepić to to, że z pewnością łatwo odgadnąć, kto stoi za tym, co spotkało zaginioną. Nie zmienia to jednak faktu, że bardzo lubię serię o Departamencie Q.


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Sonia Draga.


środa, 31 października 2018

Jussi Adler-Olsen - Pogrzebany

Jussi Adler-Olsen - Pogrzebany

Tytuł książki: Pogrzebany
Oryginalny tytuł: Marco Effekten
Autor: Jussi Adlen-Olsen
Wydawnictwo: Sonia Draga
Ilość stron: 470
Data premiery: 17.10.2018



Marco ma 15 lat i należy do klanu swojego stryja Zoli, który zmusza całą grupę do przestępczego życia. Najnowszym pomysłem ich przywódcy jest okaleczenie chłopaka, aby zwiększyć jego dochody zdobywane przez żebranie. W ten sposób chłopak podejmuje decyzję o ucieczce, a kiedy mu się to udaje, waha się czy wydać stryja i tym samym swojego ojca. Tym razem Carl, Assad oraz Rose prowadzą śledztwo dotyczące korupcji w sektorze bankowym oraz ministerstwie. Czy zadanie ich nie przerośnie, a Marco ujdzie z tego z życiem?

Jussi Alder-Olsen to autor, którego twórczość lubię. Zarówno książki jak i filmy na ich podstawie robią wrażenie. Miałam również okazję być na spotkaniu autorskim i muszę przyznać, że nie spodziewałam się, iż jest on tak zabawną osobą! Dowiedziałam się z niego między innymi, że nazwisko Morck oznacza „mrok” i ciekawą historię z tym związaną, a także tego, że seria o „Departamencie Q” jest zaplanowana na dziesięć tomów, a autor właśnie pisze ósmy.

„Pogrzebany” to piąty tom serii o „Departamencie Q”. Oprócz wątku kryminalnego Adler-Olsen w każdej swojej książce porusza jakiś ważny dla niego wątek społeczny. Tym razem postawił na nadużywanie władzy, korupcję, a także żebractwo, czy życie na ulicy. Moim zdaniem są to tematy niezwykle ważne dla społeczeństwa i choć to przykre to wciąż aktualne. Cieszę się, że autor poza dostarczeniem czytelnikowi rozrywki, stara się także przekazać swoje poglądy, czy po prostu coś uświadomić. Są takie rzeczy, nad którymi warto się czasem zastanowić.

Tutaj ponownie spotykamy się z dobrze znanymi bohaterami z poprzednich tomów, Carlem, Assadem oraz Rose. Bardzo polubiłam te postaci już w poprzednich częściach, a dialogi między nimi są bardzo zabawne, co jest kolejną zaletą książek autora. Choć byłam bardzo ciekawa kolejnego spotkania z tymi bohaterami to jednak Marco chyba najbardziej przykuł moją uwagę. Z jednej strony nie uczy się, a całe dnie spędza kradnąc, żebrząc lub popełniając inne drobne przestępstwa, więc może wzbudzać niechęć. Ale z drugiej strony było mi go bardzo szkoda, bo jest jeszcze dzieckiem i to nie jego wina, że jego ojciec wychowuje go w takim środowisku. Chłopak bardzo pragnął się stamtąd wyrwać, czy nawet uczęszczać do szkoły, co zostało mu zabronione.

Lubię styl autora i z całą pewnością dalej będę sięgać po jego książki. Jednak w ostatnim tomie wysoko podniósł sobie poprzeczkę i tutaj czegoś mi zabrakło. Tamta część była dla mnie bardziej poruszająca oraz wciągająca, a tutaj momentami jednak się nudziłam. Zabrakło mi większej dynamiki w akcji, co też jednak nie oznacza, że książka ta była zła. Bo autor całą intrygę starannie przemyślał i ciężko było przewidzieć dalszy rozwój wydarzeń, czy zakończenie. Po prostu poprzednia część była również dużo bardziej mroczna i być może niepotrzebnie oczekiwałam, czegoś na podobnym poziomie.


Podsumowując, polecam zarówno tę książkę. „Pogrzebany” to dobrze skonstruowany wielowątkowy kryminał, który przy okazji porusza ważne aspekty społeczne. Oczekując na kolejne książki autora, polecam Wam zapoznać się z całą serią, zarówno w wersji książkowej jak i filmowej.

Moja ocena: 6/10

Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Sonia Draga.




Poniżej zdjęcia ze spotkania autorskiego w Warszawie.




Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger