Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jagna Kaczanowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jagna Kaczanowska. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 września 2020

[Przedpremierowo]Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska – Gorsza siostra

[Przedpremierowo]Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska – Gorsza siostra

 

Tytuł książki: Gorsza siostra

Autorzy: Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska

Wydawnictwo: W.A.B.

Ilość stron: 380

Data premiery: 16.09.2020

Justyna Bednarek jest poetką, pisarką oraz ilustratorką. Choć z wykształcenia jest romanistką to od lat pracuje jako dziennikarka oraz redaktorka w pismach kobiecych. Jagna Kaczanowska z wykształcenia jest psychologiem, ale zawodowo zajmuje się dziennikarstwem. Od wielu lat prowadzi dział psychologii w miesięczniku Twój STYL. „Gorsza siostra” to szósta już wspólnie napisana powieść autorek i mam nadzieję, że nie ostatnia, bo bardzo polubiłam ich twórczość.

Ida jest młodą kobietą, która ma satysfakcjonującą pracę, a także kochającego męża i wspaniałą córeczkę. Niestety wykryto u niej białaczkę, która postępuje dość szybko i jedyne, co może pomóc to przeszczep szpiku. Niestety nikt z rodziny nie może być dawcą. Kiedy wydaje się już, że szanse na znalezienie dawcy są znikome, wuj Urszuli, który jest benedyktynem postanawia wyjawić rodzinną tajemnicę i tym samym złamać przysięgę dochowania tajemnicy. Okazuje się, że jest ktoś jeszcze, kto należy do rodziny, półsiostra. Czy uda się uratować Idę?

 „Czasami Bóg dopuszcza w naszym życiu coś złego, żeby wyprowadzić z tego znacznie większe dobro. Spycha nas w ciemności, żeby tym mocniej rozbłysło światło.”



Książka ta została napisana w narracji trzecioosobowej, a wydarzenia rozgrywają się na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Kiedy czytelnik poznaje rodzinną historię, przenosi się do 1938 roku. Były to niezwykle ciężkie czasy i uważam, że autorki świetnie oddały atmosferę tamtych lat. Wtedy życie wyglądało zupełnie inaczej, w strachu i ubóstwie toczyła się nieustanna walka o przetrwanie. Kolejnym bardzo ważnym tematem poruszonym w tej powieści jest kwestia tego jak trudno jest znaleźć dawcę szpiku, ponieważ tak niewiele osób jest zarejestrowanych. Patronat honorowy nad powieścią „Gorsza siostra” sprawuje Fundacja DKMS, do której odsyłam Was, jeśli chcecie się dowiedzieć na ten temat więcej, a także zachęcam do zarejestrowania się.

Autorki wykreowały w tej powieści niezwykłe postaci i jestem pod ich ogromnym wrażeniem. Nie pozbawione wad, sprawiają wrażenie bardzo rzeczywistych. Nikogo z pewnością nie zdziwi, że największą sympatią obdarzyłam Józefową. Była to postać niezwykle ciepła, serdeczna, zaradna, a także lojalna i oddana. Krystyna, Ada, Wanda i Joanna to bohaterki wobec, których nie sposób pozostać obojętnym. Ciężko oceniać ich zachowanie, jeśli nie przyszło mi żyć w tak trudnych czasach jak im.

„Człowiek dotknięty nieszczęściem najbardziej samotny czuje się wśród ludzi, których jego tragedia nie dotyczy.”

„Gorsza siostra” to fenomenalna powieść o niesprawiedliwości, odrzuceniu, wojnie, miłości, zdradach i rodzinnych sekretach. Po przeczytaniu opisu tej powieści spodziewałam się zupełnie innej historii. Z pewnością wzruszającej, ale nie takiej, która przeniesie mnie do czasów wojennych i która będzie niosła aż tak duży ładunek emocjonalny. Polecam!

Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu W.A.B.

Książkę w przedsprzedaży znajdziecie między innymi na stronie Empiku.

sobota, 7 września 2019

[Przedpremierowo] Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska – Galopem po szczęście

[Przedpremierowo] Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska – Galopem po szczęście


Tytuł książki: Galopem po szczęście
Autor: Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 430
Data premiery: 18.09.2019

Basia razem z nastoletnią córką i kotem po wielu latach wraca do rodzinnego miasta. Jest po rozwodzie i luksusowy apartament w Warszawie musi zamienić na swój stary pokój w domu rodziców. Dobrą pracę księgowej jest zmuszona zamienić na posadę asystentki dyrektora w stadninie koni, której właścicielem jest jej ojciec. Kobieta nie chce nikomu wyjawić powodów rozpadu swojego małżeństwa. Czy ułoży sobie życie na nowo? I jak będą rozwijały się jej relacje rodzinne?

Justyna Bednarek jest poetką, pisarką, a także ilustratorką. Z wykształcenia jest romanistką, ale pracuje jako dziennikarka oraz redaktorka w pismach kobiecych. Pisze wierszowane bajki dla dzieci. Jagna Kaczanowska jest psycholożką. Jest szefową działu psychologii w miesięczniku Twój STYL, a także współpracuje z magazynami "Zwierciadło" i "Sens". "Galopem po szczęście" to już piąta wspólna powieść autorek i mam nadzieję, że nie ostatnia! Bardzo polubiłam ich styl, a także historie, które tworzą.

Najnowsza powieść Bednarek i Kaczanowskiej to powieść wielowątkowa. Opis, który umieściłam na górze dotyczy głównej bohaterki. Jednak autorki nie zapominają o postaciach drugoplanowych i opisana przez nie opowieść jest o wiele bardziej złożona. Nie opisuje ona tylko problemów Basi, ale także innych mieszkańców Jędrzejowa Podlaskiego. Kolejną zaletą powieści tych autorek jest to, że akcję zwykle umiejscawiają w małym miasteczku, w którym każdy każdego zna. Dzięki temu czytelnik może również poznać mieszkańców, ich troski, problemy, codzienność.

Basia musi mocno zmienić swoje życie. Duże miasto zamienia na malutką mieścinę, mieszkanie z wysokim standardem na mały pokój w domu rodziców, luksusowe szpilki na wygodne obuwie, a także pracę. Niewątpliwie ciężko jest wrócić z podkulonym ogonem do rodziców, szczególnie jeśli wyjechało się w takiej atmosferze jak nasza główna bohaterka. Ciężko również jest zaczynać wszystko od nowa, kiedy dodatkowo jest się odpowiedzialnym jeszcze za dziecko, a także kota. Współczułam jej i kibicowałam. Natomiast nie pozostałam obojętna również wobec problemów innych postaci - szeptuchy Pelagii, Kiniewicza, proboszcza, popa, a także spotykamy tu również postaci znane nam z serii "Ogród Zuzanny". Część tych wątków porusza, a inne bawią. Najbardziej poruszył mnie wątek Anki. Nie chcę zdradzać zbyt wiele, ale to co działo się w jej życiu to nic przyjemnego i nikomu tego nie życzę.


"Galopem po szczęście" to kolejna udana powieść Bednarek i Kaczanowskiej. Opowiada o poszukiwaniu szczęścia, drugich szansach, zaczynaniu wszystkiego od nowa, walce z alkoholizmem, miłości, przyjaźni oraz o tym jak ważna w życiu każdego człowieka powinna być rodzina. Książka wzrusza, chwyta za serce, skłania do refleksji, a także bawi. Miłym akcentem jest również to, że pojawiają się tu również konie. Kocham zwierzęta i lubię, kiedy stają się bohaterami powieści.


Moja ocena: 8/10


Za przedpremierowy egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu W.A.B.


czwartek, 8 marca 2018

Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska – Ogród Zuzanny

Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska – Ogród Zuzanny


Tytuł książki: Ogród Zuzanny
Autorki: Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska
Wydawnictwo: W.A.B.
Ilość stron: 416
Data wydania: 31.01.2018




Zuzanna i Adam poznali się na studiach. Nie było im dane być razem, ponieważ z pewnych powodów kobieta musiała przerwać naukę. Kiedy była gotowa odnowić kontakt, dowiedziała się, że Adam planuje ślub i wyjechał za granicę. Ona również próbowała ułożyć sobie życie, wyszła za mąż i urodziła syna. Jednak przewrotny los sprawia, że drogi tych dwojga znów się spotykają. Po kilkunastu latach Adam kupił zaniedbaną posiadłość, pragnie ją odnowić, a także zamawia projekt ogrodu, który trafia pod opiekę Zuzanny. Kobieta boi się wyznać swoją tajemnicę wprost i robi to za pomocą roślin. Czy tym razem los połączy tych dwoje?

Powyższy opis dotyczy tylko głównych bohaterów i wątku wokół, którego wszystko się toczy. Gdybym chciała opisać wszystko, co jest zawarte w tej książce to zajęłoby to bardzo dużo czasu, a także zdradziłoby zbyt wiele. Sięgając po tę pozycję musicie wiedzieć, że to nie jest typowy, czy płytki romans. Ta książka jest świetną wielowątkową powieścią obyczajową, a wątek romantyczny nie jest mocno wyeksponowany i moim zdaniem wyszło to na dobre dla pozycji. Między bohaterami wszystko dzieje się powoli i subtelnie. Moim zdaniem był to bardzo dobry zabieg, ponieważ dzięki temu autorki miały pole do popisu, jeśli chodzi o inne wątki.

Większość opisywanych wydarzeń dotyczy mieszkańców niewielkiej wsi Starej Leśnej, która znajduje się pod Warszawą. Pierwsze skrzypce gra Zuzanna, ale obok niej równie ważnymi postaciami są jej mama oraz babcia. Ród i dzieje pań Czaplicz to ponownie coś, co mnie urzekło. U tych trzech kobiet znajdujących się pod jednym dachem świetnie było widać różnicę pokoleń, ale przede wszystkim to co mnie oczarowało to to z jakim bagażem doświadczeń zmagała się każda z nich. Autorki niczym nie ograniczały swojej wyobraźni i scena, kiedy matka po wielu latach otwiera się przed córką naprawdę mnie wzruszyła. Zresztą to nie jedyna scena, które wywołała we mnie takie emocje.


Jeśli chodzi o pozostałych mieszkańców Starej Leśnej, którzy pojawiają się w tej lekturze, nie chcąc zdradzać zbyt wiele, zostali wykreowani naprawdę świetnie. Postaci są barwne, każdy ma w sobie coś charakterystycznego, co go wyróżnia. Są przedstawieni zarówno z dobrych jak i złych stron, dzięki czemu ma się wrażenie, że to bardzo realne postaci, których możemy szukać na ulicy swojego miasteczka. Nie brakuje im również zwyczajnych problemów, które spotykają każdego. Autorki w tej książce przedstawiły codzienność pewnej grupy ludzi, z ich wadami i zaletami, z ich konfliktami i wspólnym spędzaniem czasu. Odniosłam wrażenie, że każdej z tych postaci autorki poświęciły mnóstwo czasu, bo są przedstawione bardzo realnie, a przez to myślę, że swobodnie można się, z którąś z nich utożsamić.

Wyżej napisałam już, że ta książka mnie poruszyła, ale z drugiej strony wiele razy mnie również rozbawiła. Zarówno dialogi są okraszone mnóstwem smacznego żartu jak i pojawiło się tu mnóstwo zabawnych sytuacji. Chodzi mi też o te sytuacje, kiedy bohaterom pozornie nie było do śmiechu, bo np. uczestniczyli w pewnych wydarzeniach, ale obserwując je z boku, dostrzega się ich komizm.

Teraz kilka słów o tytułowym ogrodzie. Bardzo podobał mi się w tej książce opis projektu ogrodu Adama. Wszystko było tak szczegółowe, że miałam przed oczami naprawdę piękny i malowniczy ogród. Nie brakuje tu również wielu wzmianek o roślinach, czy symboliki konkretnego gatunku, co stanowiło pewnego rodzaju ciekawostki.

„Ogród Zuzanny” to fascynująca opowieść o codzienności, miłości, przyjaźni, rodzinie, tajemnicach, a także o poszukiwaniu szczęścia. Książka zarówno rozśmiesza jak i ujmuje. Podoba mi się jej wielowątkowość i realizm. Cieszę się, że to nie koniec historii o paniach Czaplicz.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu W.A.B.






Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger