Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Była sobie rzeka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Była sobie rzeka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 kwietnia 2020

Diane Setterfield – Była sobie rzeka

Diane Setterfield – Była sobie rzeka


Tytuł książki: Była sobie rzeka
Oryginalny tytuł: Once upon a river
Autor: Diane Setterfield
Wydawnictwo: Albatros
Ilość stron: 482
Data wydania: 11.03.2020

Mieszkańcy niewielkiego miasteczka nad Tamizą, zebrali się jak co dzień w gospodzie. W miejscu tym zabijają czas, słuchając różnych opowieści. Najdłuższej nocy w roku w drzwiach staje ciężko ranny mężczyzna, trzymając martwą dziewczynkę. Godzinę później dziecko zaczyna oddychać. Nikt nie ma racjonalnego wytłumaczenia na to zdarzenie. Jednak kilka rodzin pragnie ją adoptować. Do kogo trafi dziewczynka? I jak jej obecność wpłynie na mieszkańców?

Diane Setterfield jest brytyjską pisarką, urodzoną w Englefield w Berkshire w 1964 roku. Studiowała literaturę francuską na Uniwersytecie Bristolskim. Wykładała angielski na różnych francuskich uczelniach, a następnie prowadziła zajęcia po francusku na jednym z brytyjskich uniwersytetów. „Była sobie rzeka” została wydana w styczniu 2019 roku i została uhonorowana nagrodą HWA Gold Crown Award dla najlepszej powieści historycznej 2019 roku. Otrzymała również nominację do Goodreads Choice Award.

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Setterfield i muszę przyznać, że jestem oczarowana jej stylem! Autorka posługuje się pięknym językiem, subtelnie i powoli wprowadzając czytelnika w wykreowaną przez siebie rzeczywistość. Nie ma tu nagłych zwrotów akcji i zawrotnego tempa, ale w tym przypadku wcale nie było to potrzebne, aby lektura była wciągająca. Powieść ta jest wielowymiarowa i pełna tajemnic.

Pojawienie się dziewczynki wywołuje lawinę wydarzeń. Mieszkańcy nagle muszą zmierzyć się ze swoimi demonami. Dziewczynka jest niezwykle tajemnicza, ponieważ jest niema, a mieszkańcy mogą tylko snuć domysły na jej temat. Postaci zostały tu bardzo dobrze wykreowane. Bohaterowie różnią się od siebie wieloma rzeczami i dzięki temu lektura ta była bardzo interesująca. Każdy miał inne poglądy, pomysły, czy zachowania i każdy w dziewczynce upatrywał kogoś innego.


„Była sobie rzeka” to przepiękna, wielowymiarowa powieść, która chwyta serce. Pełna jest tajemnic i zagadek. Barwny styl Setterfield sprawia, że czytanie tej powieści to przyjemność. Owszem, jest tu sporo opisów, ale jeśli tylko dacie się porwać tej historii to z pewnością nie okażą się nużące.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Albatros.


Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger