Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chór zapomnianych głosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chór zapomnianych głosów. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 marca 2020

Remigiusz Mróz – Echo z otchłani

Remigiusz Mróz – Echo z otchłani

Tytuł książki: Echo z otchłani
Autor: Remigiusz Mróz
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 406
Data wydania: 12.02.2020

ISS Kennedy znowu znalazł się na Ziemi. Planeta ta niestety zupełnie nie przypomina tej sprzed kilkuset lat. Po kataklizmie, który przyniósł ogromne spustoszenie, przetrwali tylko nieliczni. Ocalałe statki Ara Maxima bezpieczne, czekają na dalsze instrukcje od tych, którzy podejmą się odbudowy ludzkości. Czy okrętom na pewno nic nie grozi? Co tak naprawdę wydarzyło się na Ziemi?

Sięgając po „Echo z otchłani” trzeba mieć na uwadze, że jest to drugi tom serii. A ze względu na ścisłe powiązanie obu książek, warto najpierw sięgnąć po „Chór zapomnianych głosów. Autor na początku najnowszej części nie wyjaśnia zbyt wiele, więc można będzie się łatwo pogubić, a niektórych rzeczy nie zrozumieć bez lektury wcześniejszej. Cieszę się, że pierwszy tom czytałam całkiem niedawno, ponieważ gdyby ta przerwa była dłuższa również mogłabym zbyt wielu rzeczy nie pamiętać.

„Głosy z otchłani” to równie wciągająca lektura, co poprzedni tom. Mróz zadbał o wartką akcję, przeskoki czasowe oraz wielowątkowość, co nie pozwalało czytelnikowi nudzić się w trakcie tej lektury. Kolejną zaletą jest spora dawka humoru zawarta w dialogach. Autor wykazał się odpowiednim przygotowaniem do napisania tej książki, ponieważ zawiera słownictwo typowe dla astrofizyki, którego człowiek nie mający z tym styczności, nie używa na co dzień.

Bardzo podobała mi się kreacja postaci w tej książce. Pojawiają się bohaterowie stworzeni specjalnie na potrzeby tej historii. Występują tu na przykład zmutowani jajogłowi ludzie, chorujący na astmę oraz jaskrę. Inną grupą są Diamentowi. Nic na Ziemi nie przypomina tego, co znamy. Roślinność, zwierzęta, ani ludzie. Sądzę, że ze względu na sporą liczbę postaci oraz wielowątkowość i przeskoki czasowe, należy czytać tę lekturę w skupieniu. Pozwoli to uniknąć wrażenia chaotyczności.


„Echo z otchłani” to powieść science fiction, która porusza tematy takie jak próby ocalenia ludzkości, kara śmierci, czy ratowanie embrionów. Mróz po raz kolejny stworzył dobrą lekturę, która nie pozwoli czytelnikowi się nudzić. Mi ciężko było się od niej oderwać, ponieważ wykreowana przez autora rzeczywistość całkowicie mnie pochłonęła. Bardzo jestem ciekawa dalszych losów i z niecierpliwością czekam na kolejną część.

Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.

środa, 1 stycznia 2020

Remigiusz Mróz – Chór zapomnianych głosów

Remigiusz Mróz – Chór zapomnianych głosów

Tytuł książki: Chór zapomnianych głosów
Autor: Remigiusz Mróz
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 496
Data wydania: 27.11.2019

Naukowcy w okręcie badawczym "Accipiter" podróżują przez kosmos. Ich celem jest dotarcie do planety, na której będzie można założyć cywilizację i zacząć nowe życie. Cała załoga pogrążona jest w głębokiej kriostazie do czasu do czasu aż dwójka z nich budzi się przedwcześnie. Kiedy jeden z nich widzi jak ginie jeden z ostatnich członków załogi, zdaje sobie sprawę, że coś poszło nie tak. Na pokładzie doszło do makabrycznej tragedii. Kto za nią stoi? I jak dalej potoczy się misja ocalałych?

Remigiusz Mróz urodził się w 1987 roku. Ukończył z wyróżnieniem Akademię Leona Koźmińskiego w Warszawie, uzyskując stopień naukowy doktora nauk prawnych. Jest laureatem Nagrody Czytelników Wielkiego Kalibru z 2016 roku z powieść "Kasacja". Jego książki były nominowane w Plebiscycie Książka Roku portalu Lubimy Czytać w kategorii kryminał, sensacja, thriller i dwukrotnie zdobył statuetki. Na podstawie serii z Chyłką powstał serial.

"Chór zapomnianych głosów" to książka z gatunku science-fiction. Nie miałam do tej pory okazji poznać twórczości tego autora w takiej odmianie i byłam mile zaskoczona, ponieważ dla mnie Mróz sprawdził się i tym razem. Powieść ta jest wielowątkowa, autor stara się czytelnika mylić na wszystkie możliwe sposoby i bardzo dobrze mu się to udaje. Myślę, że niektórym może przeszkadzać specjalistyczne nazewnictwo, które tu występuje, ponieważ może być ciężko przebrnąć przez niektóre fragmenty.

Ocalałymi na pokładzie okrętu badawczego są astrochemik Hakon Lindberg oraz nawigator Dija Udin Alhassan. Obaj dzielą ten sam los, nie wiedzą co się wydarzyło, ani co dalej. Najważniejszą jednak kwestią pozostaje to, kto stoi za okropnymi morderstwami i czy mogą sobie ufać. Bo skoro są jedynymi ocalałymi to wniosek nasuwa się sam, że musi za tym stać, któryś z nich. Ale czy na pewno? Mróz świetnie przedstawił portrety psychologiczne tych postaci. Ich wątpliwości, czy myśli, a także motywacje, którymi się kierują.


Mi bardzo przypadła do gustu ta inna odsłona Mroza. I choć "Chór zapomnianych głosów" to nie jego najnowsze dzieło (teraz zostało jedynie wznowione) to żałuję, że nie sięgnęłam po nie wcześniej. Jest tutaj wszystko, czego oczekiwałam. Wielowątkowa fabuła, dobrze wykreowani bohaterowie i zaskakujące zwroty akcji.


Moja ocena: 8/10


Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.


Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger