Pokazywanie postów oznaczonych etykietą King. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą King. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 grudnia 2017

T.M. Frazier – King

T.M. Frazier – King



Tytuł książki: King
Oryginalny tytuł: King
Autor: T.M. Frazier
Wydawnictwo: Kobiece
Ilość stron: 336
Data wydania: 11.2017











King niedawno wyszedł z więzienia. Wraz ze swoim przyjacielem Preppym zajmuje się sprzedażą narkotyków oraz broni, a także częstym imprezowaniem. Oprócz tego jest także świetnym tatuażystą.

Doe to kobieta odnaleziona w kontenerze na śmieci, która nic nie pamięta. Nie wie kim jest, ani jak się nazywa. Okazuje się, że nikt jej nie szuka, nie ma jej także w kartotekach policyjnych, więc jest zdana na siebie. Mieszka na ulicy i tam poznaje Nikki - prostytutkę i narkomankę, która zabiera ją na imprezę powitalną Kinga, na której ma się sprzedać w zamian za jedzenie i dach nad głową.

Ostatnio coraz częściej sięgam po książki tego gatunku, choć nigdy do końca nie wiem, czego się spodziewać, bo jedne przypadają mi do gustu, a inne bardzo mi się nie podobają i źle mi się je czyta. Dlatego zaczynając taką książkę mam pewną obawę, do której grupy będę mogła ją zaliczyć. Ta na szczęście zrobiła na mnie dobre wrażenie. Styl autorki jest lekki, a cała historia poza namiętnością i pożądaniem zawiera sporo innych przeplatających się wydarzeń.


Doe to kobieta, która mogłaby się wydawać słaba, ale tak naprawdę jest po prostu bardzo zagubiona. A kto w jej sytuacji tak by się nie czuł? Nie wie kim jest, nie ma dachu nad głową, ani środków do życia i jest zdana na siebie. Przyparta do muru, na skraju rozpaczy planuje się sprzedać wbrew sobie. Mimo swojej sytuacji i tego, że w pewnym momencie jest zależna od Kinga to nie mogę o niej powiedzieć, że jest słaba. Współczułam jej i polubiłam tę bohaterkę. Natomiast King nie od razu zyskał moją sympatię. Przystojny mężczyzna, władczy i brutalny, który uważa, że wszystko mu się należy. Dopiero w trakcie książki zaczęłam dostrzegać, że pod tą twarda skorupą ma miękkie serce, jednak nie zmieniło to mojego dystansu do tej postaci.

Sięgając po tę lekturę trzeba mieć świadomość, że ta książka jest pełna wulgaryzmów i może to przeszkadzać. Nadmiar ordynarności używany w zupełnie niepasujących do tego sytuacjach mi zazwyczaj przeszkadza. Jednak ta książka jest przesiąknięta przestępczym światem oraz brutalnością i uważam, że tutaj to po prostu pasowało i oddawało lepiej ten klimat. Natomiast, jeśli chodzi o sceny erotyczne to momentami mnie bawiły i czułam przesyt sformułowania o „gwiazdach przed oczami” oraz nadmiar innych słów, które można było zastąpić synonimami.

„King” to mroczny romans, który swoją fabułą wciąga. Nie jest banalny, wprowadza do przestępczego świata brudnych interesów. Nie dajcie się zwieźć w trakcie czytania, że znacie zakończenie, bo ta książka kończy się bardzo zaskakująco oraz sprawi, że będziecie wyczekiwać kolejnej części!


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.


Copyright © 2016 Books and Cats Lover , Blogger