
Tytuł
książki: Siedem śmierci Evelyn Hardcastle
Oryginalny tytuł: The seven deaths of Evelyn Hardcastle
Autor: Stuart Turton
Wydawnictwo: Albatros
Ilość
stron: 320
Data
premiery: 15.05.2019
Aiden Bishop
jest jednym z zaproszonych gości do posiadłości Blackheath. Jak się okazuje na
miejscu, ma wziąć udział w grze. Evelyn Hardcastle zostanie zamordowana o
dwudziestej trzeciej, a on ma zgadnąć, kto jest zabójcą. Sytuacja będzie się
powtarzać codziennie. Ma na to osiem dni i osiem wcieleń. Jeśli mu się uda,
będzie mógł odejść, a jeśli nie, na zawsze pozostanie w posiadłości. Czy uda mu
się odkryć rozwiązanie tej zagadki i ujść z życiem?
Stuart
Turton jest brytyjskim dziennikarzem. Ma dyplom z języka angielskiego oraz
filozofii. Pracował między innymi w księgarni, dla magazynu technologicznego w
Londynie, wykładał po angielsku w Szanghaju oraz pisał artykuły podróżnicze w
Dubaju. Obecnie jest niezależnym dziennikarzem i pisarzem. Kiedy tylko przeczytałam
opis "Siedmiu śmierci Evelyn Hardcastle" poczułam się mocno
zaintrygowana i zdecydowałam się przeczytać tę powieść.
Styl autora
jest fenomenalny. Świetnie oddał klimat tamtych lat, stworzył gęstą, mroczą
atmosferę, która sprawiała, że ja tę książkę czytałam z ogromnym
zaciekawieniem. Bohaterowie zamknięci w posiadłości, a winnego trzeba szukać
wśród zgromadzonych osób. Komu można ufać, a kogo należy się obawiać? Opisana
tu historia pełna jest tajemnic i zwrotów akcji, a wydarzenia rozgrywają się bardzo
dynamicznie. Fabuła została tu dopracowana w najdrobniejszych szczegółach.
Miałam pewne
obawy, co do elementów fantastyki, ale ostatecznie oceniam je pozytywnie.
Główny bohater został świetnie wykreowany. Aiden codziennie budzi się w obcym
ciele, przejmuje cechy charakteru, upodobania i zwyczaje danej osoby, np.
czegoś nie lubi, mimo, iż wcześniej spożywał to w dużych ilościach. Każde jego
kolejne wcielenie jest silniejsze, jeśli chodzi o osobowość, niż poprzednie.
Wykazuje się odwagą w zadaniu, które musi rozwiązać. Nie jest to dla niego
łatwe, ponieważ jego życiu również zagraża niebezpieczeństwo.
"Siedem
śmierci Evelyn Hardcastle" to lektura wymagająca skupienia. Intryga jest
zawiła, autor ciągle myli tropy, więc bez tego może być ciężko odgadnąć
zakończenie. Rozwiązanie zagadki, nie do końca mnie usatysfakcjonowało, ale
cała ta powieść jest świetną historią i polecam ją każdemu!
Moja ocena: 8/10